Archiwum

Powrót na stronę główną
Kultura

Muzeum Sztuki Nowoczesnej – dziecko gwałtu?

Nagrodzony projekt Christiana Kereza stał się powodem awantury muzealników z architektami Mamy dobrą wiadomość. Minister kultury, Michał Ujazdowski, i prezydent miasta stołecznego Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz, oświadczyli, że będą realizować projekt szwajcarskiego architekta Christiana Kereza, który zwyciężył w konkursie na Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Mamy również złą wiadomość- niemal wszyscy, którzy się zaangażowali w tworzenie idei nowej instytucji kultury i realizowali ją, złożyli rezygnację. Do dymisji podali się dotychczasowy dyrektor Muzeum Sztuki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Olejniczak zmienia kurs SLD

Szaleństwo nie tylko trwa, ale ma się coraz lepiej. Ultraprawicowe środowiska licytują się w wyścigu o to, kto lepiej i skuteczniej zablokuje prawa kobiet do decydowania o własnym życiu. Projekt wpisania do konstytucji ochrony życia poczętego oznacza wprowadzenie w Polsce całkowitego zakazu aborcji. Okazuje się, że uchwalona w 1993 r. ustawa przewidująca możliwość usunięcia ciąży tylko w trzech przypadkach jest dla rodzimych ultrasów zbyt liberalna. Ustawa należąca do najbardziej restrykcyjnych w Europie ma ulec dalszemu zaostrzeniu. Polskiej prawicy marzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Najpierw warto wyczyścić własne buty

Ci, którzy kiedyś odsądzali Kieślowskiego od czci i wiary, dzisiaj umieszczają jego filmy na czele rozmaitych „złotych dziesiątek” i list dzieł ponadczasowych Stanisław Zawiśliński,pisarz i wydawca, szef oficyny Skorpion. Autor i współautor prac popularyzatorskich o ludziach polskiego filmu, m.in. o Agnieszce Holland, Allanie Starskim, Jerzym Kawalerowiczu, Krzysztofie Zanussim, Jerzym Hoffmanie, Bogusławie Lindzie, Zbigniewie Zamachowskim. W 1994 r. opublikował głośną książkę „Kieślowski bez końca”; po śmierci reżysera poświęcony mu album i wspomnienia, a ostatnio biografię „Kieślowski – ważne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Helikopter w ogniu

Sprzedaż PZL Mielec to kolejny gwóźdź do trumny polskiego przemysłu lotniczego 10 stycznia 2007 r. Paweł Brzezicki, prezes Zarządu Agencji Restrukturyzacji Przemysłu, i United Technologies Corp., spółka zależna słynnego amerykańskiego koncernu Sikorsky Aircraft Corporation, ogłosili podpisanie umowy sprzedaży 100% udziałów Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu, które nastąpiło 18 grudnia 2006 r. Zgodnie z warunkami umowy, finalizacja transakcji kupna PZL Mielec uzależniona jest od uzyskania przez inwestora koniecznych zezwoleń administracyjnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Zagadki mumii z bagien

Okaleczone w ofiarnych rytuałach ciała przetrwały w torfie długie wieki Moczary i bagna północnej Europy kryją wiele mrocznych tajemnic. Plemiona epoki żelaza składały w torfowiskach ofiary z ludzi. Nieszczęśnicy byli duszeni, bici, torturowani, konali miłą bóstwom podziemi „potrójną śmiercią”. Zwłoki, niektóre barbarzyńsko okaleczone, z twarzą wykrzywioną męką agonii, przetrwały tysiące lat. Ale badacze mają wiele kłopotów z interpretacją tych makabrycznych znalezisk. Do dziś wokół mumii z bagien toczą się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Przystawki poza superrządem

Jak sobie radzić z koalicjantami, czyli jak mówią w PiS, z przystawkami przyprawiającymi premiera o nieustanny ból głowy? Jakiś bezimienny (jeszcze!) mądrala znalazł i na to sposób. Wymyślono superrząd. W rozbudowanej jak nigdy od 1918 r. Kancelarii Premiera każde ministerstwo ma swojego nadzorcę. Mniej lub bardziej jawnego. W przypadku przystawek oczywiście mniej. Każdy nadzorca stara się, jak może, dwoi i troi. Kontroluje, analizuje i donosi. Jest też pierwszy w kolejce do zastąpienia nadzorowanego ministra. Czas pokazać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Gawędziarze

Dziennikarze „Dziennika”, zapytani z okazji Dnia Kobiet przez redakcyjne koleżanki, za co kochają kobiety, wypełnili stosowną ankietę i ogłosili ją drukiem. Robert Mazurek – żartobliwie, rzecz jasna – zaczął od wątku homoseksualnego, choć przecież gołym okiem widać, że gejem nie jest, a skończył na Róży Luksemburg, której nie kocha. Igor Zalewski wyznał – żartobliwie, rzecz jasna – że ma przyjaciela, który ma w mieszkaniu dużo męskich aktów, ale on sam woli oczywiście kobiece krągłości. Piotr Zaremba natomiast lubi patrzeć na kobiety

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Dobry agent?

Red. Igor Janke na łamach „Rzeczpospolitej” twierdzi, że dziennikarze słusznie będą lustrowani. „Donosiciele nie powinni być dziennikarzami”, pisze. Święte słowa. Nie powinni. I dlatego czekamy, kiedy zażąda, by dziennikarskie szeregi oczyszczono z czynnych agentów obecnych służb specjalnych. Przecież mogą oni znacznie skuteczniej wpływać na działania czwartej władzy niż dawni współpracownicy SB sprzed 20 lat. Chyba red. Janke nie sądzi, że były dziennikarz donosiciel jest zły, a obecny już dobry?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Stanęłam Kaczyńskim na drodze

Tak naprawdę PiS nie chodzi o żadne prawo, tylko marzy mu się odbicie tego przyczółka – Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy – Co pani zrobiła tym Kaczyńskim, że tak na panią polują? – Co zrobiłam? Chyba to, że jestem… – To znaczy? – Stanęłam na drodze do pełni władzy w Warszawie. PiS bój o stolicę potraktowało bardzo ambicjonalnie. Gdy więc wygrałam, ambicja została urażona. – I teraz nadarzyła się okazja rewanżu… Z tym spóźnionym oświadczeniem majątkowym męża. – No tak, zdarzył

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Obywatel mówi nie

Drobna sprawa, sprzeciw wobec oświadczenia lustracyjnego, jednoczy „wykształciuchów” i ośmiesza władzę Pierwsza była Ewa Milewicz z „Gazety Wyborczej”. Ogłosiła publicznie, że nie złoży oświadczenia lustracyjnego. „Nie złożę, bo nie chcę się tłumaczyć z tego, co robiłam w PRL”, napisała. Swą deklaracją poruszyła jakąś ważną strunę. Szybko okazało się, że nie jest sama. „Nie wypełnię oświadczenia, bo – przede wszystkim – nie podoba mi się państwo, które kwestionuje zasadę domniemania niewinności – oświadczył Wojciech Mazowiecki z 'Przekroju’. –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.