Archiwum

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Religiol

W stanie odurzenia religiolem zdrowi psychicznie ludzie wycofują się z normalnego życia Religiol1 jest silnym narkotykiem oddziałującym bezpośrednio na ośrodkowy układ nerwowy. Nawet w niewielkich dawkach może wywoływać poważne zaburzenia zachowania, mające często charakter socjopatyczny lub autodestrukcyjny. Zażywanie religiolu powoduje zmiany w mózgu dziecka, prowadzące do zaburzeń myślenia w wieku dorosłym. Może być również przyczyną występowania opornych na leczenie zespołów urojeniowych. Zamachy z 11 września 2001 r. były typowymi przykładami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Ateista patrzy na Boga

Dawkins pisze z pasją, ale jest to pasja naukowca, nie fundamentalisty; „opiera się na dowodach – nie odwraca się od dowodów” Richard Dawkins mówi i myśli w sposób charakterystyczny dla wybitnych uczonych: jasno i rzeczowo. Pisze to, co warto napisać, tak zwięźle, jak to możliwe. Zasady tej przestrzega również w „Bogu urojonym”, co warto podkreślić, gdyż książka liczy ponad 500 stron, co na pierwszy rzut oka może rodzić pewne obawy. Jednak nie znajdują one potwierdzenia w lekturze. Książka okazuje się „pożywna”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Migracja, integracja, imaginacja…

Z perspektywy czerwonej Brukselki Siedzibę Parlamentu Europejskiego w Brukseli wzniesiono na pograniczu dzielnic Ixelles i Etterbeek. Gmach ów o europejskim wymiarze XL otaczają ruiny masowo wyburzanych małomiasteczkowych kamienic oraz różnej klasy knajpy, zatłoczone do granic możliwości w porze lunchu. Kłębiący się tłum wszelkiego rodzaju urzędników – eurodeputowanych i ich młodszych lub nieco starszych asystentów, biurokratów, korespondentów i komentatorów – dywaguje nad tym, jak zmienić świat – cały lub też swój własny. Wśród

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

1.08 Bardzo zabawną teorię zademonstrował kilka dni temu a propos Przemysława EDGARA Gosiewskiego jeden z jego partyjnych przyjaciół, tylko nie zapamiętałem nazwiska, chodziło o to, że zatrudnia swoje małżonki, jak również pozostałe części ukochanej rodziny na bardzo lukratywnych stanowiskach, co wcześniej, ale nie w ramach solidarnego państwa, tylko dla zwykłej ordynarnej pazerności czyniły te okropne komuchy, a obecni tego nie robią, mimo że zatrudniają tak samo. Otóż ów przyjaciel pana Edgara powiedział, że nie powinno się mieć pretensji do pana wicepremiera,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czerwone togi na podsłuchu

Włoski wywiad wojskowy inwigilował ponad 200 prokuratorów i sędziów w 12 krajach Europy! Prawdziwym bohaterem tej historii, w której włoski wywiad wojskowy szpieguje sędziów i prokuratorów we Włoszech i 12 innych krajach europejskich, zakłada podsłuchy dziennikarzom i politykom, sporządza mrożące krew w żyłach raporty dla premiera o ich „spiskowej” i „wywrotowej” działalności”, jest Pio Pompa. Agent Tajnej Wojskowej Służby Informacyjnej, w skrócie SISMI. Gdy w 2001 r. wybory do parlamentu wygrał magnat telewizyjny, Silvio Berlusconi, ambitny Pio

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Młoty na głupotę

Mariusz Gzyl i Kuba Wątły W ramach wolności słowa możesz mówić, że obecny rząd jest: a) dobry, b) wybitny, c) genialny – Prowadziliście w Superstacji do połowy lipca program satyryczny „Krzywe zwierciadło”, w którym komentowaliście wydarzenia polityczne. Ostro, radykalnie, antyklerykalnie, bez pardonu. Czegoś tak prowokacyjnego jeszcze w polskiej telewizji nie było. Wygląda na to, że w IV RP rozkwita wolność słowa… Kuba Wątły: – Na takie pytanie trzeba odpowiedzieć w sposób charakterystyczny dla prezydenta Wałęsy: i tak, i nie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Skoczek się wylicytował

Wojciech Mojzesowicz, jeden z głównych bohaterów afery taśmowej, wychodzi z cienia. Za powrót do klubu parlamentarnego PiS został ministrem rolnictwa Określenie „skoczek polityczny” jak ulał pasuje do posła Mojzesowicza. Tak mówią o nim osoby mu niechętne. Dodają, że skakał z partii do partii i wyskakał kompromitację. Ci, którzy darzą go sympatią, podkreślają, że ugrupowania zmieniał, ale zawsze jego działania miały na celu „dobro polskiej wsi”. Jednak w rodzinnym Gogolinku pod Bydgoszczą znowu niechętni mawiają, że od tego dobra woleliby załatwienie asfaltu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Dziwna niemożność

Jako główny materiał pod hasłem „Michnik” znaleźć można w internecie obszerny esej znanego nienawistnika Jerzego Roberta Nowaka, w którym ten rejestruje skrupulatnie wszystkie zwroty polityczne Adama Michnika, pomawia go o nieskończoną ilość nielojalności, zarzuca mu oczywistą agenturalność, a wszystko to razem wyprowadza z KPP-owskich korzeni. Nawet lata spędzone przez Michnika w więzieniu przedstawione są jako okres jego pomyślności i komfortu, a jego cela więzienna w opisie Nowaka przypomina gabinet zapracowanego intelektualisty, piszącego książki i artykuły, które natychmiast

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Porażenie sejmowe

Gdyby minister prokurator generalny Zbigniew Ziobro miał szefa rozliczającego go z realizacji planu pracy, rozliczającego uczciwie, to najpopularniejszy polityk PiS już stanowisko swe by stracił. Bo wystarczy tylko przypomnieć. Ziobro obiecał ekstradycję Edwarda Mazura, a amerykański sędzia odrzucił wniosek, bo był nieprzekonywający. Ziobro miał zaprezentować tajne konta szwajcarskie polityków lewicy, ponoć sami Szwajcarzy obiecali mu ich udostępnienie, i nadal nic. Pamiętam, jak Ziobro obiecywał dostarczyć „porażające” dowody na udział posłanki Małgorzaty Ostrowskiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Andrzej Papierz, dyrektor Biura Kadr, został ambasadorem. Tytularnym. To nie koniec listy jego osiągnięć – w styczniu zdał egzamin dyplomatyczny (pisaliśmy, jak to wyglądało), a teraz został przewodniczącym komisji egzaminacyjnej przy egzaminach dyplomatyczno-konsularnych. To jest awans. Jak za pierwszych lat Polski Ludowej. Dobrze poinformowani mówią o jeszcze innych dziwnych rzeczach związanych z egzaminem dyplomatyczno-konsularnym (nie jest on łatwy, są tam i teoria, i praktyka, samo wkucie konwencji wiedeńskich, by go przejść, nie wystarczy). Otóż do tej pory można było

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.