Archiwum
Przyszłość należy do centrolewicy
Zaproszenie do debaty: Gdy myślę lewica… Trzeba zerwać z anachronicznymi dążeniami do przeciwstawiania się Unii w imię troski o suwerenność narodową Nie wiem, kiedy będziemy mieli kolejne wybory, i nie wiem, jaki układ polityczny one przyniosą. Może nie dojść do przedterminowych wyborów, gdyż obecny rząd otrzymuje od społeczeństwa bardzo negatywne oceny. Wygląda na to, że znacznej większości Polaków nie podoba się wybór dokonany przed dwoma laty i nie będą skłonni go powtórzyć. Okazało się przecież, że lansowane w wyborach hasło odnowy
Ofensywa
„Porozumiejmy się: nikt nie złapie mnie na to, że zarzucam autorce „Z otchłani”, iż przeszła obóz w sposób nieetyczny. Mam jej tylko za złe – i to bardzo za złe – że nie miała odwagi wprowadzić do opowieści i osądzić siebie samą”, pisał w roku 1946 w polemice z książką Zofii Kossak-Szczuckiej Tadeusz Borowski. Nie przewidział jednak, że 56 lat po jego śmierci znajdzie się ktoś, kto zechce go złapać właśnie na to, licząc zapewne, że nikt nie czyta dziś recenzji sprzed pół wieku.
Notes dyplomatyczny
Zdaje się, że wyjaśniła się kolejna sprawa w MSZ, a raczej sprawy dwie. Po pierwsze, po ministerstwie zaczął biegać Henryk Litwin. I to z obiegówką. A to oznacza jedno – że wreszcie wyjedzie na Białoruś. Litwin już prawie dwa lata temu otrzymał nominację na ambasadora RP w Mińsku. Otrzymał ją, ale nie wyjechał. Bo najpierw protestowaliśmy przeciwko szykanowaniu organizacji polskich na Białorusi. A potem były wybory prezydenckie i Polska ich nie uznała. Więc, siłą rzeczy, nie mogła wysłać ambasadora, by ten składał listy uwierzytelniające
Należy im się taka sama pamięć
Dziś w Muzeum Powstania Warszawskiego łatwiej znaleźć informację o udziale Gruzinów czy Francuzów w walkach niż o Polakach spod znaku AL czy PAL W powstaniu warszawskim walczyło tysiące żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego. Ramię w ramię bili się z Niemcami członkowie Armii Krajowej, Armii Ludowej, Milicji Robotniczej i Polskiej Armii Ludowej. O udziale w walkach tych wszystkich organizacji pisał gen. Antoni Chruściel Monter w depeszy skierowanej do Londynu w dniu 8 sierpnia 1944 r., a zachodni alianci uznali lewicowe
Jak nas rewidowali – wspomnienie
KALENDARZ POŚCIGU ZA UKŁADEM. Minęło 690 dni od rozpoczęcia pościgu za układem! a „UKŁADU” ANI ŚLADU, zaś o nowym GADU, GADU! Pomysł napisania tego wspomnienia przyszedł nam do głowy podczas porannego słuchania radia TOK FM kilka dni temu. Usłyszeliśmy, że oto pod dom pana Kaczmarka przybyło komando którejś z licznych służb śledczych IV RP, by zrobić rewizję. Wiedzieli, że mieszkańców nie ma, bo przebywają na urlopie za granicą. Zamierzali więc zapewne się włamać i rewidować dom bez obecności domowników.
Morderstwo po polsku
Zabójca to z reguły tępy prymityw, mordujący kogoś bliskiego czy znajomego W Polkowicach 23-letnia Monika P. wyrzuciła przez okno czteroletniego synka koleżanki, bo ta nie chciała jej poczęstować papierosem. Chłopiec zginął, zabójczyni tłumaczyła, że się zeźliła i musiała cisnąć czymś przez okno. Gdy dziecko wylądowało za oknem, obie dziewczyny przestraszyły się, co teraz będzie. Przecież w końcu nie chciały, żeby coś takiego nastąpiło, po prostu trochę się przemawiały o tego papierosa, Monika nagle się zgniewała, okno było otwarte… Czterolatek w swym







