Archiwum
Muzeum nadal w Otwocku Wielkim
Minister Sawicki zmienił decyzję wojewody przyznającą odbudowany pałac byłym właścicielom W majowym „Przeglądzie” (nr 18/2009) w artykule „Co zwrócił wojewoda” pisaliśmy o pałacu w Otwocku Wielkim, który został przez wojewodę mazowieckiego przyznany dawnym właścicielom tej wspaniałej rezydencji. Dziś sytuacja zmieniła się, bo oto Marek Sawicki, minister rolnictwa, jako reprezentant skarbu państwa podjął decyzję o uchyleniu decyzji wojewody. Uczynił to na wniosek ministra kultury, który zdecydował się wystąpić z odwołaniem. Na biurko szefa resortu rolnictwa trafiło pismo
KRUS i jego europejscy partnerzy
W porównaniu z wieloma państwami Unii polski system ubezpieczenia rolników w niewielkim stopniu korzysta z budżetu państwa Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego istnieje od 1990 r. W pojęciu obywateli niezwiązanych zawodowo z rolnictwem KRUS, a dokładnie ubezpieczenie społeczne rolników realizowane w ramach tej instytucji, oznacza ogromne i niezasłużone przywileje dla jednej grupy społecznej, opiera się bowiem na niższych niż w systemie powszechnym składkach. Trzeba jednak pamiętać, że system ubezpieczeń społecznych w Polsce rozwijał się sukcesywnie przez kilkadziesiąt lat,
Realne podziały i pozorne wspólnoty – czyli nacjonalizm na usługach prawicy
Na podstawie komunikatów wysyłanych przez prawicowe media można nie tylko sądzić, że Polska toczyła II wojnę światową z Rosją, a największy obóz koncentracyjny XX w. to nie Auschwitz-Birkenau, lecz Katyń, ale także, że Polacy to jedyny szlachetny naród bez żadnych czarnych kart historii, sumienie ludzkości, ostateczny osąd moralności wszelkich zbiorowych zachowań w Europie i nie tylko… Nacjonalistyczne nawoływania polskiej prawicy – zarówno tej spod znaku PiS, jak i PO – z okazji 15 sierpnia, 1 września, 17 września to nie tylko cynizm polityczny, ale także pewna
Na tropach salonu
Niedawno pan prezydent Kaczyński wymienił część składu Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa (zwanego SKOSK-iem), wywalając z niego nominatów swego poprzednika, Aleksandra Kwaśniewskiego. Wywalił więc z komitetu m.in. prof. Andrzeja Zolla, Kazimierza Kutza, a także kilka innych osób, które kojarzyły mu się z PZPR, SLD lub co najmniej znane były z tego, że za PiS nie przepadają. Przewodniczący komitetu, były rektor Ziejka, uważa, że za tymi zmianami stoi były prezydencki minister (obecnie europoseł) Legutko. Nawiasem mówiąc,
Słowa chytrze zmienione
Nie jestem zwolennikiem posła Stefana Niesiołowskiego – może kiedyś byłem przez krótką chwilę – ale jego słowne rękoczyny oceniam pozytywnie, gdy są wymierzane w słusznej sprawie. Lubi się go czy nie lubi, trzeba mu przyznać zaletę prostolinijności, a także odwagę posiadania własnych przekonań w stopniu, na jaki pozwala lojalność partyjna. Ponieważ rzeczywistość nie jest prosta, ta prostolinijność prowadzi go czasem do zderzeń, których nie można przewidzieć. W dniu dzisiejszym, po kilkumiesięcznej abstynencji telewizyjnej, włączyłem telewizor i z miejsca wpadłem na awanturę, której powód dała
Notes dyplomatyczny
Wszystko wskazuje na to, że szaleństwo blackberry w MSZ nie tylko się nie skończy, ale będzie wręcz się rozwijało. Ten gadżet, jak widać, stał się najważniejszym MSZ-etowskim urządzeniem i wszystko wokół niego się kręci. Dzwonienie i oddzwanianie, dzwonienie i oddzwanianie – zdaje się, że panowie oficerowie z MON uznali, że na tym polega dyplomacja. A żeby było po MON-owsku, wszystkie zasady postępowania z blackberry zapisywane są w regulaminie pracy. W ten sposób powstała tabelka, dzięki której każdy pracownik MSZ będzie wiedział,
Afganistan: prawdy i manipulacje
Przedłużająca się obecność Amerykanów pchnęła do walki z okupantem ugrupowania, które nigdy nie były sojusznikami talibów, a nawet z nimi walczyły Prof. Stanisław Zapaśnik, antropolog, ekspert ds. Azji Stanisław Zapaśnik – absolwent filologii polskiej i filozofii UW. Doktorat z filozofii w 1970 r., habilitacja w 1984 r. na UW. Obecnie profesor w Katedrze Socjologii Obyczajów i Prawa w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się m.in. kulturą społeczeństw Azji Centralnej oraz stosunkami między państwami obszaru byłego ZSSR a państwami
Polskie Radio zapłaci za Czabańskiego
Małgorzata Słomkowska-Liberska, jedna z 200 osób zwolnionych za czasów niechlubnego prezesowania w Polskim Radiu Krzysztofa Czabańskiego, wygrała z PR proces o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Czabański i Marcin Wolski, dyrektor radiowej Jedynki, najpierw chcieli cenzurować pytania, jakie Słomkowska miała zadać prezydentowi Kaczyńskiemu, potem zaś w ogóle zakazali jej przeprowadzenia rozmowy. Kiedy Słomkowska wraz z innymi dziennikarzami zaprotestowała przeciw powierzeniu Tomaszowi Sakiewiczowi prowadzenia „Sygnałów Dnia”, odsunięto ją od wywiadów z politykami i pozbawiono stanowiska kierownika Działu
Kumoch czuwa
Jakub Kumoch, nieudaczny były korespondent PAP w Moskwie i również były kierownik działu krajowego „Dziennika”, z braku sukcesów zawodowych zajął się obserwacją. Mając sporo wolnego czasu, obserwował także obce mu ideowo środowiska. I z jakąś szczególnie masochistyczną ciekawością zgłębiał sekrety niewierzących. A najbardziej wciągnęło go obserwowanie witryny Apostazja.pl. Nie podobała mu się ona tak bardzo, że aż nie mógł wytrzymać. Zwykle człowiek w takim stanie przestaje się katować. I nie ogląda tego, co go denerwuje. Ale Kumoch Jakub to postać niezwykła.
Myszki z „Dziennika”
Ośmieszanie się do samego końca. Tak schodzi ze sceny springerowski „Dziennik”. Gazeta o niezwykle specyficznym podejściu do standardów etycznych. I jakby mało było tych wpadek, kolejne dni przynoszą nowe wydarzenia z gatunku „nie z tej ziemi”. Kosmici jacyś medialni czy co? Choćby ostatnie jasełka ze stroną internetową „Dziennika”. Jakaś niewidzialna, choć z pewnością springerowska łapka usunęła z internetowych stron Dziennika.pl zamieszczone tam 6 maja stenogramy z podsłuchanych rozmów Honoraty i Janusza Kaczmarków. Skąd to buszowanie w starych







