Archiwum

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Kują sukces bezrobocia

Żyłę złota, a przynajmniej euro, odkryło Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Otóż w Europejskim Funduszu Dostosowania do Globalizacji jest do wydania pół miliarda euro na pomoc dla zwalnianych pracowników w krajach, które zgłoszą odpowiednio duże redukcje w zatrudnieniu. Warunkiem otrzymania pieniędzy jest to, aby w danym zakładzie jednorazowo zwolniono ponad 500 pracowników i aby wniosek o dotację został złożony 10 tygodni od ostatniego zwolnienia. Jako pierwszy zgłosił grupowe zwolnienia w dwóch zakładach – 856

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Niemowlęctwo Chopina

200. urodziny Fryderyka Chopina przypadające między 22 lutego a 1 marca (bo dokładna data nie została dotąd ustalona) mają i ten walor, że kierują zainteresowanie społeczne na potrzeby wszystkich osesków, które przez najbliższe miesiące, rok, dwa, nawet trzy lata będą, tak jak Chopin 200 lat temu, przechodzić kolejne stadia rozwoju osobniczego. Myślenie o nowo narodzonym Chopinie zapoczątkowała prezydent miasta stołecznego Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która złożyła obietnicę, iż wszystkie dzieci urodzone w 2010 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Reflektorem w bok

Taka jest uroda dzisiejszego świata, że sprawami, o których ludzie mówią, są te, na które kierują się oczy kamer. Jak w teatrze – reflektor mediów eksponuje nam jedne wydarzenia, drugie pozostawiając w mroku. Tymczasem w cieniu „wielkich” wydarzeń toczą się te o wiele ważniejsze. Takimi było w ostatnich tygodniach przynajmniej kilka zdarzeń związanych ze sprawą Barbary Blidy. Niemal bez echa przeszło kilkanaście dni temu przesłuchanie przed sejmową komisją byłego szefa ABW Grzegorza Ocieczka. A szkoda,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Rzeczpospolita N.N.

Na gruzach filozofii historii rozplenia się jakiś chwast zwany „polityką historyczną” Nie mogę się jednak przyzwyczaić do praktykowanego obecnie systemu numerowania polskich republik według kolejności ich istnienia. Politycy, publicyści i (niestety) niektórzy profesorowie obwieszczają oto, że Pierwszą Rzecząpospolitą była ta Obojga Narodów, drugą była międzywojenna, a teraz, po 1989 r., mamy Trzecią Rzeczpospolitą. Ciągle mam wrażenie, że to raczej kalambur z teatrzyku groteski niż opis naszej sceny politycznej. Zobaczyłem ten absurd numeracyjny,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Perfidia filmu, brednie Ziemkiewicza

List Wojciecha Jaruzelskiego, którego nie chciała wydrukować „Rzeczpospolita” Redaktor Naczelny „Rzeczpospolitej” Pan Paweł Lisicki W dniu 3 bm. ukazał się na łamach „Rzeczpospolitej” tekst red. Rafała Ziemkiewicza pt. „Nie byłem sam, mówi Jaruzelski”. Podejmuje w nim temat filmu „Towarzysz Generał”, broniąc jego intencji i treści, a także pośrednio atakując osoby, które wyraziły o filmie krytyczną opinię. Dość osobliwe jest przy tym stwierdzenie, iż dotychczas filmy i w ogóle media zmierzały do wylansowania mnie, jeśli nie na bohatera,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jak niszczono polski przemysł

Prawda kole w aureolę. Jan Izydor Sztaudynger Ukazało się ostatnio wiele artykułów polemicznych o polskiej transformacji ustrojowej. Moim zdaniem, autorzy planu Balcerowicza osiągnęli zamierzony cel. To, co mówili oficjalnie o celach planu, nie ma żadnego znaczenia, bo świadomie kłamali. Prawdy powiedzieć nie mogli i nie chcieli, bo jak zareagowałoby polskie społeczeństwo na wieść, co je czeka po transformacji ustrojowej? W 1989 r. pracowałem w niewielkim zakładzie branży teleelektronicznej (830 osób). Wyniki ekonomiczne pierwszego półrocza były dobre. Dopiero

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Uparty jak Litwin

Swym działaniem Algirdas Brazauskas wpisał się w nurt niepodległościowy Rozmawialiśmy najpierw po rosyjsku, ale on przeszedł na polski. Nie mówił zbyt płynnie. Ja po litewsku też nie. Od czasów, kiedy w Wilnie za „pierwszych Litwinów” (w październiku 1939 r. Stalin oddał na osiem miesięcy Litwie Wilno i Wileńszczyznę) chodziłem przymusowo do litewskiej szkoły, upłynęło wiele lat. Powiedział, że w dzieciństwie przeczytał po polsku trylogię Sienkiewicza i bardzo przeżył śmierć swego rodaka, Longinusa Podbipięty. Była połowa lat 80. Spotkaliśmy się po raz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Komisje rozrywkowe

Jest u Mrożka dawne opowiadanie o dwóch zapaśnikach, którzy tocząc morderczą walkę na ringu, nie mogli pokonać jeden drugiego. Ich walka przeciągała się więc do późnych godzin nocnych, aż publiczność zaczęła tracić cierpliwość. Wreszcie zdecydowano, aby obu walczących zakleić taśmą w ich ostatnim uchwycie, zostawić tak na ringu i nazajutrz zakończyć zapasy. Pozostawieni jednak w ten sposób na wiele godzin groźni rywale zaczęli ze sobą rozmawiać. Najpierw półsłówkami, później coraz bardziej otwarcie, aż wreszcie zrobiła się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie ma Polski bez kabaretu

Elita to kabaret słowa. Nie musiał się na scenę przebierać za nikogo ani wyprawiać błazeńskich sztuczek Jerzy Skoczylas, Leszek Niedzielski i Stanisław Szelc, satyrycy wrocławskiej Elity Rozmawia Waldemar Piasecki Korespondencja z Nowego Jorku – Dlaczego o polskim kabarecie rozmawiamy w Nowym Jorku? Stanisław Szelc (SS): – Ponieważ jest zjawiskiem ponadnarodowym i ponadpaństwowym… Jerzy Skoczylas (JS): – … a Nowy Jork jest stolicą Polski na wychodźstwie… Leszek Niedzielski (LN): – … o co zaciekle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bez togi

Przez sześć lat sędzia Luigi Tosti odmawiał orzekania, walcząc o usunięcie krzyży z sal sądowych. Usunięto jego. Ze stanu sędziowskiego Małgorzata Brączyk Korespondencja z Neapolu Zanim najwyższy organ dyscyplinarny włoskiego wymiaru sprawiedliwości wydał wyrok usuwający go ze stanu sędziowskiego, Luigi Tosti wyrecytował z pamięci słowa Giordana Bruna wypowiedziane przed skazaniem go na stos: „Być może bardziej drżycie wy, którzy macie ogłosić ten wyrok, aniżeli ja, który mam go usłyszeć”. Komentując skazujące go orzeczenie, sędzia znów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.