Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Poliglota na prezydenta

Być może w polskiej polityce znajomość języka obcego jest czymś wyjątkowym, ale na świecie posługiwanie się kilkoma językami to norma Mam nadzieję, że ten, który potrafi porozumieć się w jakimś języku obcym – życzliwie i z lekkim przekąsem skwitował poseł Jerzy Wenderlich pytanie dziennikarza o faworyta prawyborów w PO. Nie da się ukryć, którego kandydata miał na myśli. Wybór raczej nie był zbyt wielki. Sam kandydat nie bez osobistej satysfakcji zasugerował, że tylko on będzie najlepiej reprezentował interesy Polski, bo zna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Wędrówka przez życie

„Nogi Pana Boga” pokazują to, czego znakomita część obecnego establishmentu dojrzeć albo nie potrafi, albo nie chce Są książki, które można przeczytać. Jest ich, co cieszy, sporo. Ale są też i książki, których nie można nie przeczytać. Tych jest niewiele. Tym bardziej nie można żadnej z nich pominąć pośród swoich lektur. Jedni czytają dniami i nocami (sam się do nich zaliczam), drudzy od czasu do czasu, np. w weekendy czy podczas wakacji. No a ferie wielkanocne tuż-tuż… Dlatego też chcę zwrócić uwagę na znakomitą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Fenomem

„Jożin z Bażin”, internety Busha, Małysz nad Everestem. Niektóre zdjęcia, filmiki i nagrania robią w sieci zawrotną karierę Policzył dwa razy do nieskończoności. Potrafi trzasnąć obrotowymi drzwiami. Dzieli przez zero. Kiedy gra w monopoly, ma to wpływ na realną ekonomię. Wszechświat rozszerza się, bo uciekają od niego galaktyki. Obala ewolucję, bo wszystko, co żyje, zawdzięcza to jego łasce. Choć brzmi jak bóg, bogiem nie jest; nie musiałby odpoczywać po stworzeniu świata. Chuck Norris. Koniec 2005 r. i pierwsza połowa 2006 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Żarnowiec nam niestraszny

Ekscytacja budową elektrowni atomowej rośnie odwrotnie proporcjonalnie do odległości. W gminie Gniewino panuje spokój. Ani strachu nie ma, ani nadmiernej radości Wójt Zbigniew Walczak lubi konkrety. Taki już jest. A na początku 2009 r., gdy toczyła się na poważnie dyskusja nie o tym czy, ale gdzie ma stanąć polska elektrownia jądrowa, chciał konkretów na ten temat. Bo całkiem realne stało się, że ta atomówka stanie właśnie w ich Gniewinie, nad Jeziorem Żarnowieckim. Jakieś 3 km od siedziby władz gminy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Na Krymie jest inaczej

Wieki historii, mozaika narodowości, bajkowa roślinność – czarnomorski półwysep wciąż jest turystyczną atrakcją Magdalena Hen Korespondencja z Krymu Na Krymie jest inaczej. Np. Eupatoria. Miasto trzykrotnie zmieniało nazwę i wiele razy przynależność państwową. Założyli je Grecy i w VI-V w. p.n.e. nosiło nazwę Kerkenikida. Greccy osadnicy uprawiali pszenicę, zajmowali się rybołówstwem i wydobyciem soli – to były w owej epoce towary strategiczne. Wkrótce miasto straciło niezależność na rzecz Chersonezu, a ten z kolei

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

O nastolatach, mitach i wyborach

Liberum veto Pokolenie obecnych licealistów jest w sytuacji zbliżonej do warunków, w jakich dorastała generacja „Kolumbów”. Warto pamiętać, jaką cenę my, „Kolumbowie”, zapłaciliśmy za mity wpajane za II Niepodległości Za oceanem zrozumiałem, że słabością Polski jako państwa i społeczeństwa jest nieumiejętność widzenia rzeczy takimi, jakie są, i tworzenie wygodnej fikcji. (Jan A.P. Kaczmarek, kompozytor, „Przegląd” nr 9) Nie napisałabym tego tekstu (ciało mdłe…), gdyby nie list, jaki w „Gazecie Wyborczej” opublikował licealista, Adam Smuda, chwaląc

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Policjant nuklearny – rozmowa z prof. Michałem Waligórskim

Musi zostać spełnionych wiele warunków, żebym zezwolił na budowę elektrowni jądrowej w Polsce Rozmowa z prof. Michałem Waligórskim, prezesem Państwowej Agencji Atomistyki – Jest pan miłośnikiem nart, byłym instruktorem tego sportu, turystą wysokogórskim – więc człowiekiem doceniającym walory środowiska naturalnego. Czy może pan z przekonaniem stwierdzić, że energetyka jądrowa jest przyjazną dla środowiska metodą wytwarzania energii? – Ten sezon mi przepadł, zerwałem ścięgno Achillesa… Nie wyznaję skrajnego poglądu, że człowiek jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Zenobia – królowa pustyni

Waleczna władczyni Palmyry podjęła walkę o imperium rzymskie Była jedną z najznakomitszych kobiet starożytnych czasów. Septimia Zenobia, królowa Palmyry, olśniewała mężczyzn urodą i odwagą. Sprawnie jak Beduin jeździła na koniu i wielbłądzie. Aramejskich wodzów i perskich posłów zadziwiała mocną głową przy winie. Chciała zostać rzymską cesarzową i władczynią całego Wschodu. Uważała się za dziedziczkę słynnej Kleopatry, królowej Egiptu. Poddała swej władzy Syrię, Kraj nad Nilem i część Azji Mniejszej. Kiedy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Słodka zemsta z łaski Temidy

Sąd w Karolinie Północnej orzekł, że kochanka zapłaci żonie 9 mln dolarów Wyrok, który zapadł w sądzie w Guilford County (Karolina Północna), wywołał zdumienie. Przysięgli orzekli, że kochanka musi zapłacić skarżącej ją kobiecie odszkodowanie w wysokości 9 mln dol., ponieważ „świadomie uwiodła” jej męża. Sąd powołał się na archaiczne, ale wciąż obowiązujące prawo, zgodnie z którym rozbicie cudzego małżeństwa, czyli „alienacja uczuć”, jest czynem karalnym. Prawo to pochodzi jeszcze z czasów, kiedy kobieta uważana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy polskie reklamy są seksistowskie?

PRO Agnieszka Graff, pisarka, feministka Polskie reklamy są seksistowskie odruchowo, jakby z przyzwyczajenia. Jednak seksizm nachalny, pornograficzny, sprowadzający kobietę do poziomu przedmiotu, jest w ostatnich miesiącach, a nawet latach jakby rzadszy. Był czas, gdy twórcy reklam stawali na głowie, by sprowokować protesty feministek i w ten sposób robić sobie PR. Obecnie z telewizora leje się łzawa zupa niby-rodzinna: kobieta jest wyłącznie opiekunką i panią domu, która czeka na „swoich chłopaków” (w tym męża) z pyszną zupą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.