Archiwum
Na ślepym torze – rozmowa z Bogusławem Liberadzkim
W PKP myśli się przede wszystkim o tym, jak zastąpić transport kolejowy autobusowym – Dlaczego nasza kolej wciąż nie może normalnie funkcjonować? Bez likwidowania połączeń, jazdy wolniejszej niż przed wojną, bałaganu z biletami różnych przewoźników. Czy to tylko kwestia pieniędzy? – Przede wszystkim to kwestia uświadomienia sobie, że pasażerski transport kolejowy to usługa użyteczności publicznej. Czyli – usługa polegająca na zapewnieniu połączeń komunikacyjnych w sieci transportowej całego kraju, w przyzwoitych warunkach, wpływająca na zmniejszenie tłoku na drogach,
Kto młody, ten pracuje
To nie jest kraj dla starszych ludzi – czyli co zostało z programu 50+ Podobno sytuacja na rynku pracy jest coraz lepsza, a pracodawcy zgłaszają więcej ofert zatrudnienia niż w tych samych miesiącach ubiegłego roku. Poprawy nie widać jednak ani w statystykach (liczba bezrobotnych wzrosła o 318 tys. w okresie od marca 2009 do marca 2010 r.), ani w urzędach pracy. W Warszawie, gdzie przecież bezrobocie jest najniższe w Polsce – tylko 3,4%, gdy w całym kraju 12,9% –
Czarna śmierć w zatoce
Największa katastrofa ekologiczna w dziejach USA spowoduje miliardowe straty Miotające się bezradnie, pokryte czarną mazią ptaki, skazane na pewną śmierć. Wyrzucone na plaże morskie żółwie. Zrozpaczeni rybacy, którzy tracą środki do życia. Oto szokujące obrazy z Zatoki Meksykańskiej. Tu rozgrywa się jedna z największych katastrof ekologicznych w dziejach Stanów Zjednoczonych. Jej dramatyczne następstwa trudno jest przewidzieć. Z pewnością stwierdzić można, że jest zapowiedzią podobnych wypadków. Do nieszczęścia doszło 20 kwietnia
Czy karać matki za palenie i picie w ciąży?
PRO Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Rozwiązań jest wiele. Rzeczywiście w niektórych krajach kobiety, które prowadzą życie patologiczne albo na których ciążą wyroki, są po prostu izolowane od otoczenia, przetrzymywane w ośrodkach, my jednak tego nie robimy z powodów humanitarnych. Respektujemy prawa człowieka. Jednak skoro darujemy matce jej winy, to nie zapominajmy o dzieciach, które od samego początku są narażone na ciężki uszczerbek na zdrowiu. To rola służb socjalnych i lekarzy, ale także całego społeczeństwa. Przyzwolenie otoczenia dla
Traumatyczny „Tramwaj”
Paryskie przedstawienie Krzysztofa Warlikowskiego niepokoi, nuży, a chwilami fascynuje. Jest rodzajem bomby podłożonej pod teatr Warlikowski z przedstawienia na przedstawienie coraz bardziej ulega modzie na technicyzację teatru. Aktorzy już nie mówią do siebie, nie wchodzą w rzeczywisty dialog, ale rozmawiają za pośrednictwem głośników. Zamiast sytuacji scenicznych, które ogniskują się na żywym aktorze, widz obserwuje skrawki, które podsuwa mu kamera, choćby niewielka kamerka przy laptopie, wyławiająca na ekranie fragment twarzy albo usta aktorki. To są w teatrze stosunkowo nowe
Czy Polacy są narodem, który lubi czytać?
Prof. Jacek A. Wojciechowski, bibiotekoznawstwo, UJ Statystyki czytających co najmniej jedną książkę rocznie nie są w Polsce ani kompromitujące, ani olśniewające. To jest 65% populacji. W Holandii i Szwecji to jest 85%, w Danii 83%, w Zjednoczonym Królestwie 82%, w Finlandii, Austrii i w Niemczech zaś – 79%. Ale we Włoszech to jest 64%, w Hiszpanii 59%, w Portugalii 51%, a na Malcie 46%. Tacy, którzy czytają ponad pięć książek rocznie: w Szwecji 60%, w Holandii, Danii i w Zjednoczonym Królestwie 55%, a w Polsce 33%. Ale w Belgii też
Chopin zbliża ludzi – Rozmowa z Adamem Harasiewiczem, pianistą
Przed kim pianiści lubią się popisywać? – Czy konkurs chopinowski w 1955 r., w którym odniósł pan bezapelacyjne zwycięstwo, bardzo się różnił od tych współczesnych? – W zasadzie kryteria oceny najlepszych wykonań muzyki Chopina przez ostanie 50 lat są podobne. Nagradza się piękno i prostotę, wyraz i ekspresję, ładne brzmienie i tempo rubato, co oznacza, że nie gra się wszystkiego równie szybko od początku do końca, gdyż to się staje nudne, a muzyka wtedy nie żyje. Gra się tak, aby było poetycznie,
Prawy tłum i moralność polskiej konserwy
Pogarda dla inności, strach przed odmiennością, kary dla „obcych”, nienawiść wobec wszystkiego, co nieprzeciętne, potrzeba posiadania wodzów i idoli, przed którymi można klękać – czy ta charakterystyka nie przypomina obrońców „czystości polskich i katolickich zasad”? W numerze 18. „Polityki” Mariusz Janicki i Wiesław Władyka nakreślili obraz „prawdziwych Polaków”. Oddaje on dobrze realia krajowych sympatyków konserwatywnej prawicy. Warto jednak wspomnieć o uniwersalnych, istniejących w kulturze europejskiej wyjaśnieniach i charakterystykach osób, które mają zamiłowanie do autorytarnych
Patriotyzm nabity w butelkę
Naskórkowy, prymitywny patriotyzm popularyzowany przez konserwatywną polską prawicę świetnie pasuje do globalnego kapitalizmu – nie tylko nie przeszkadza mu w robieniu interesów, lecz je wspiera W pierwszych trzech dniach maja w Polsce przypadają cztery święta państwowe: Święto Pracy, Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, Dzień Polonii i Polaków za Granicą oraz Święto Narodowe Trzeciego Maja. Z formalnoprawnego punktu widzenia święto 1 Maja jest ważniejsze niż święta w dniu 2 maja (Flagi i Polonii), te bowiem umieszczono w ustawie o dniach wolnych od pracy.
Co tam śledztwa, zażądać Smoleńska!
Partia, której nazwa powstała wedle metody opisanej w prologu do „Kordiana” („dajmy mu na pośmiewisko, sprzeczne z naturą nazwisko…”), chciała, by Sejm przyjął rezolucję wzywającą premiera, by ten z kolei wystąpił do Rosji z żądaniem przekazania polskiej prokuraturze całego śledztwa w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Na szczęście Sejm projekt ten odrzucił ogromną większością głosów. Propozycja posłów partii o przewrotnej nazwie była niemądra i prowokacyjna zarazem. Przede wszystkim zarówno polscy prokuratorzy, jak i członkowie komisji badania







