Archiwum

Powrót na stronę główną
Świat

Czyim szpiegiem był Szahram Amiri?

Dziwna wojna wywiadów Waszyngtonu i Teheranu wokół „uprowadzonego przez CIA” irańskiego naukowca Stany Zjednoczone i Iran prowadzą bezpardonową wojnę propagandową. Także służby specjalne supermocarstwa i republiki islamskiej toczą pojedynek. W wirze konfliktu znalazł się Szahram Amiri, naukowiec z Teheranu. Nie wiadomo, czy będzie bohaterem swego kraju, czy też za zdradę mułłowie wyślą go na szubienicę. W tej niesamowitej, trudnej do uwierzenia historii więcej jest pytań niż odpowiedzi. Irański naukowiec Szahram Amiri zniknął bez wieści podczas

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy należy stworzyć strefy wolne od reklam?

PRO Aleksander Krajewski, student architektury, organizator akcji „Napraw Swoje Miasto” w Katowicach Tak. Jestem przekonany, że przede wszystkim centrum miasta powinno być miejscem reprezentacyjnym, a turyści i stali mieszkańcy powinni się tutaj czuć dobrze. Dla przyjezdnych najważniejsze są zwykle pierwsze wrażenia. Centrum nie musi nawet mieć wybitnej architektury, ale powinno być przynajmniej czyste i schludne, aby wszystkim było tutaj przyjemnie. Tymczasem jeśli każda kamienica jest uwalana reklamami, które

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy NBP słusznie ostrzega przed drugim dnem kryzysu?

Prof. Andrzej Kaźmierczak, bankowość, finanse, SGH NBP słusznie ostrzega, że jeśli nic się nie będzie robić, nie zmniejszy się deficytu finansów publicznych, to może nas dosięgnąć tzw. drugie dno kryzysu. Mechanizm może być bardzo prosty. Agencje ratingowe podadzą kolejne notowania i obniżą poziom atrakcyjności naszych obligacji skarbowych, staną się więc one mniej poszukiwane na rynku papierów wartościowych. Aby inwestorzy nie uciekali z Polski, trzeba będzie jeszcze bardziej podnieść ich oprocentowanie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Spółdzielczość w natarciu – rozmowa z Alfredem Domagalskim

Alfred Domagalski, prezes zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej Autorytety światowe są „za”, a nasze władze… – W tym roku obchody Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości miały bardziej uroczysty charakter niż zwykle, stały się okazją do wzmocnienia podejmowanych przez spółdzielczość polską działań o charakterze publicznym, a nawet politycznym. – Jak co roku zainicjowaliśmy obchody Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości. Święto to ma bardzo bogatą tradycję, sięgającą blisko 100 lat, i jest uroczyście obchodzone na całym świecie. W Polsce po raz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Obywatele terroryści

Co jakiś czas możemy usłyszeć biadolenie różnych organizacji biznesowych o utrudnieniach ze strony biurokracji państwowej w prowadzeniu działalności gospodarczej. Również politycy od prawej do lewej strony polskiego parlamentu uznają za właściwe wspominać regularnie o konieczności likwidacji przeszkód i procedur dla naszych biednych przedsiębiorców. Wtedy zazwyczaj słyszymy slogany o potrzebie uelastycznienia polskiej gospodarki. Szkoda, że te postulaty dotyczą tylko małej części społeczeństwa, a większość komentatorów życia publicznego nie dostrzega absurdów państwa wobec aktywności tzw. zwykłych ludzi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Walka o krzyż

Najtrudniejszy problem trapiący naród został wreszcie rozwiązany. Przy czym nie idzie tu ani o bezrobocie, ani o dostęp do opieki lekarskiej, ani nawet o równe szanse młodzieży z wielkich miast i zapadłych wsi. Nie idzie też o reformę finansów publicznych ani o finansowanie nauki, ani nawet nie o pomoc dla powodzian. Najtrudniejszym problemem, jaki trzeba było ostatnio rozwiązać, była sprawa krzyża ustawionego po katastrofie smoleńskiej przez harcerzy przed Pałacem Prezydenckim. W rozwiązanie tego problemu zaangażowały się główne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Upały

Okolica niezbyt gęsto zaludniona na co dzień, dopiero w soboty i dni świąteczne ludzie wyrastają jak spod ziemi i od razu w samochodach. Jeżdżą w tę i z powrotem, ale nie całkiem bez sensu, bo widać, że w poszukiwaniu rozrywki. Dziwić może proporcjonalnie dużo mercedesów, audi, BMW i innych prestiżowych marek, widziałem nawet jaguara. Wcale nie są drogie, znajomy kupił mercedesa za 1500 zł, audi poszło za 800 zł, alfa romeo można dostać za zbliżoną cenę, a wszystkie te samochody gruntownie sprawdzone na zagranicznych i polskich drogach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.