Archiwum

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Czy przyszłość Unii Europejskiej to federacja i wspólny rząd?

Wojciech Olejniczak, europoseł SLD Przyszłość Unii to coraz większa integracja. Słowa ministra spraw zagranicznych wyraziły słuszną ideę, bo dla nas jako kraju rozwijającego się korzystne jest tworzenie wspólnych polityk i wspólnych instytucji. Nam potrzebna jest gwarancja stabilizacji. Takie tezy lewica stawia i stawiała od wielu lat. Korzyści widać w praktyce, np. we wspólnej polityce socjalnej, podatkowej. Dlaczego mielibyśmy się tego obawiać, kiedy to u nas są niższe niż w Unii standardy? Dążymy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Egipski znak zapytania

W Egipcie pewne są stan wyjątkowy, wszechwładza armii oraz zwycięstwo wyborcze ugrupowania Braci Muzułmanów. Cała reszta to wielka niewiadoma Po obaleniu Hosniego Mubaraka wydawało się, że wszystko jest możliwe. Dziś wielu Egipcjan uważa, że runęła tylko fasada reżimu, podczas gdy władza pozostała tam, gdzie była – w rękach oficerów. Kolejne miesiące utwierdzają ich w tym przekonaniu. Najwyższa Rada Sił Zbrojnych ma problem z realizacją lutowych obietnic. Nie zniesiono stanu wyjątkowego, sądy wojskowe w najlepsze sądzą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Będąc młodym lekarzem…

O specjalizacji lekarskiej, której nie można dokończyć w Polsce Unia Europejska obiecuje mieszkańcom migrującym wewnątrz niej brak urzędniczych barier. – To puste obietnice – twierdzi Cyprian Świętaszczyk, grudziądzki lekarz, który chciał w Polsce dokończyć specjalizację rozpoczętą w Niemczech. Na pytanie, czy wróciłby, gdyby wiedział, jakie rafy czekają go w Polsce po powrocie z emigracji, dr Świętaszczyk nie namyśla się długo: – Nie wróciłbym. Przynajmniej do momentu ukończenia specjalizacji. I odradzam ten krok wszystkim młodym lekarzom. Dlaczego emigracja? Cyprian Świętaszczyk,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

„Grunwaldu” nie oddamy!

Do renowacji „Bitwy pod Grunwaldem” zużyto m.in. 2,5 tys. skalpeli chirurgicznych, 60 l benzyny, 55 l acetonu, 15 l trójchloroetylenu, 250 sztuk rękawiczek bawełnianych i 700 sztuk ochronnych rękawiczek nitrylowych oraz 400 m lin taterniczych. Posługiwano się ponadto zwykłymi żelazkami, zszywaczami tapicerskimi, lampami używanymi na salach operacyjnych, odkurzaczami, szczotkami i pędzelkami, szpachelkami i wtryskiwaczami, a na twarze zakładano maseczki przeciwpyłowe i maski z pochłaniaczem szkodliwych oparów oraz kilka typów osłon i okularów ochronnych. Podczas

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dość milczenia

W sprawie gwałtu wciąż dominują stereotypy. Że to kobieta sprowokowała mężczyznę, że w małżeństwie nie ma gwałtu. Ofiary nie mogą nawet o tym opowiedzieć Jesteśmy społeczeństwem skłonnym do gwałtu, społeczeństwem, w którym kobiecie odmawia się nawet prawa do opowiedzenia o nim. Raport Fundacji Feminoteka chce przerwać milczenie ofiar. Opiera się on na badaniach prowadzonych w Warszawie od lipca do września 2011 r. wśród policjantów i policjantek, ginekologów i ginekolożek, w ośrodku pomocy społecznej, schronisku dla ofiar przemocy domowej, w organizacjach pozarządowych, punkcie interwencji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Do Europy lewą stroną

Dość oczywiste i logiczne stwierdzenia min. Sikorskiego o tym, że prawdziwym zagrożeniem nie jest ani terroryzm, ani Rosja, ani niemiecka potęga, tylko kryzys gospodarczo-finansowy, który gna przez świat, zrobiły furorę w polskich mediach. Tak to bywa, kiedy przyzwyczajeni jesteśmy do sloganów i nagle ktoś wygłasza w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie oczywistą prawdę. Sikorski dość dobrze wyczuwa oczekiwania w Europie i zupełnie w swoim nowym wizerunku nie przypomina antykomunistycznego troglodyty, którzy zieje nienawiścią do Rosji i wszelkich „czerwonych pułapek”. A jeszcze kilka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Budapeszt – bankructwo za progiem

Na Węgrzech rząd prawicowych populistów zdemontował państwo prawa Węgrom znów grozi gospodarcza upadłość. Rząd Viktora Orbána musiał prosić o pomoc finansową Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Unię Europejską. A przecież prawicowy populista Orbán przez półtora roku prowadził, jak to dumnie nazwały władze, „walkę o wolność gospodarczą“ przeciwko tym instytucjom. Nawet powiązany z rządzącą partią Fidesz ekonomista Tamás Mellár, były szef Głównego Urzędu Statystycznego KSH, przyznaje: „Jesteśmy właśnie świadkami bankructwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI część II

RRSO – skrót, który mówi wszystko

Porównując oferty świątecznych kredytów, patrzmy na sam dół reklam Nie wierzmy reklamom okazyjnych kredytów, przygotowanych wyłącznie na święta. W istocie kredyt brany przed świętami może się okazać najdroższym kredytem konsumenckim w ciągu roku. Gdy widzimy w reklamie stwierdzenie: „Tylko 22 zł za każde 1000 zł kredytu”, to pierwsze skojarzenie, jakie się nasuwa, jest oczywiste: Aha, 22 zł od 1000 zł, czyli oprocentowanie 2,2%. Wspaniale! Oczywiście to nieprawda. Powinniśmy być wdzięczni twórcom przepisu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI część II

Jak wyjść z pętli

Pięć przykazań dłużnika Aleksandra Łukaszewicz, prezes Home Broker Doradcy Finansowi Uzyskanie kredytu – na mieszkanie, samochód czy na inne wydatki – nie jest sztuką. Sztuką jest takie miesięczne zarządzanie budżetem, aby z sytuacji podbramkowej wyjść z jak najmniejszymi stratami. 1. Spłacaj regularnie wszystkie kredyty, które wziąłeś. Jeśli wpadniesz w tarapaty finansowe, skontaktuj się z bankiem i poinformuj, że masz problem. Nagłe zaprzestanie spłacania rat nawet jednego zobowiązania może spowodować, że bank

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI część II

Dokąd po pożyczkę? – Kredyt, na który Cię stać

Choć banki coraz dokładniej prześwietlają potencjalnych klientów, pod koniec tego roku wartość kredytów spłacanych nieterminowo przekroczy 100 mld zł Do pożyczek zaciąganych w instytucjach, które z bankami nie mają nic wspólnego, idealnie pasuje określenie: nie chcę, ale muszę. Wielu Polaków przeżywa dziś kłopoty finansowe. Muszą oni dokonać np. ważnego, dawno planowanego zakupu, a ich domowy budżet z jakichś powodów raptem się załamał. Albo kryzys sprawił, że dochody rodziny się zmniejszyły i nie można związać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.