Archiwum

Powrót na stronę główną
Sport

Trenera zatrudnimy od zaraz

Najważniejsza impreza sportowa w historii Polski zakończyła się dla nas wielkim rozczarowaniem. Tuż po decydującym meczu Franciszek Smuda w wywiadzie dla TVP nie wyglądał na zrozpaczonego i zaskoczonego. Przekonywał, że wstydu nie było, a drużynę przygotował dobrze. Czy aby na pewno? Wnikliwi obserwatorzy reprezentacji jeszcze przed Euro 2012 powtarzali, że praca Franciszka Smudy przypominała wielką improwizacje opartą na niekonsekwencji i nerwowości. „Franz” w meczach, które trzeba było wygrać, stawiał na zawodników, którzy przy szybkim wyprowadzaniu piłki nie mieli żadnych atutów.

Opinie

Wielka amnezja

W końcu maja Sejm przez aklamację przyjął uchwałę o uczczeniu 75. rocznicy rozpoczęcia budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego. Skrupulatnie odnotowano w niej, że w ramach COP „zbudowano 51 nowych zakładów przemysłowych, w których stworzono 110 tys. nowych miejsc pracy”. Ale dopiero po wojnie Hutę Stalowa Wola przekształcono w wielki kombinat zatrudniający ponad 20 tys. pracowników. We wrześniu 1939 r. Stalowa Wola miała zaledwie 4 tys. mieszkańców, pod koniec PRL była 70-tysięcznym miastem. Obecnie w Stalowej Woli Polskę Ludową sprowadzono do strajków miejscowej „Solidarności” i nazwisk agentów SB.

Kultura

Głupota – okoliczność łagodząca – rozmowa z Joanną Chmielewską

– Lubię kobiety, tyle że mam do nich pretensję, że są głupie. Współczesna kobieta to idiotka, która wzięła na siebie za dużo – mówi pisarka, Joanna Chmielewska. – Nie twierdzę przy tym, że ja nie jestem głupia. Otóż ja bez wątpienia wzięłam na siebie za dużo, co zresztą w efekcie doprowadziło mnie do zawału. Urodziłam się w 1932 r., wychowałam w czasach wojennych. Byłam sama, nie miałam rodzeństwa, starsze pokolenie było bardzo wymagające. To kształtuje charakter – nauczyłam się, że jeśli dzieje się coś złego, należy temu natychmiast zaradzić. Zostało mi to, niestety, na całe życie.

Wywiady

Dziewictwo – rozmowa z Anną Zawadzką

– Dziewictwo to przede wszystkim zjawisko społeczne i kulturowe. Choć pisma młodzieżowe, Kościół i seksuolodzy mówią o dziewictwie co innego, to wszyscy dyktują kobietom, co, w jaki sposób i kiedy mają zrobić. Kobiety często wspominają swój „pierwszy raz” nie jako coś, o czym decydowały, lecz jako coś, co wymagało zaciśnięcia zębów, by mieć to za sobą – mówi Anna Zawadzka, socjolożka z UW. – Niektóre gimnazjalistki tak swobodnie podchodzą do utraty dziewictwa, że bywa to aż zdumiewające. Wśród młodych dziewcząt pojawia się wstyd z faktu, że są jeszcze dziewicami, upowszechnia się nowa, nieznana dotychczas w Polsce obyczajowość – dodaje prof. Zbigniew Izdebski. – Dziewictwo jest dziś w Polsce traktowane jako obciach, balast, piętno. Coś, co dziewczyna powinna mieć możliwie szybko za sobą – zauważa Zawadzka.