Archiwum

Powrót na stronę główną
Opinie

Rosja jako uczestnik procesów globalizacyjnych

Nowa Rosja miała w latach 90. XX w. inne problemy niż wyzwania związane z globalizacją. Wynikały one z konieczności obrony stanu posiadania, odbudowy statusu międzynarodowego i uzyskania nowej legitymizacji ze strony innych państw, zwłaszcza mocarstw. W świetle chaotycznej transformacji politycznej i gospodarczej Rosja nie była w stanie reagować w sposób świadomy i zorganizowany na wiele zjawisk związanych z globalizacją. Wszystkie nieszczęścia, jakie spadły na Rosję od rozpadu ZSRR, przypisuje się w różnych kręgach politycznych następstwom globalizacji. Rosjanie nie bez podstaw uznają, że Zachód nie chce tolerować silnej Rosji na arenie międzynarodowej. Fragmenty książki „Rosja w procesach globalizacji” pod redakcją prof. Stanisława Bielenia z Instytutu Stosunków Międzynarodowych Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW.

Publicystyka

Czy „Solidarność” oszukała Polaków?

Kiedy w 1980 r. podpisywano porozumienia sierpniowe, rozbudzone zostały wielkie oczekiwania społeczne. Nie mniejsze, a może nawet większe, były też w czerwcu 1989 r. „Solidarność” wyrażała nadzieje większości Polaków. Czy były one uzasadnione? Z pewnością tak, ale szybko i boleśnie rozbiły się o realia. I może dlatego w badaniach społecznych wykonywanych zarówno przez CBOS, jak i OBOP w 2012 r. transformacja zyskała pozytywną ocenę tylko kilkunastu procent Polaków. Od dawna utrwala się przekonanie, że na transformacji skorzystali nieliczni, a sierpniowe (i czerwcowe) nadzieje rozminęły się z rzeczywistością. Pora odrzucić mity o 10-milionowym związku, narodowowyzwoleńczym zrywie, programie korzystnym dla obywateli.

Świat

Gorzki triumf Angeli Merkel

Kanclerz Angela Merkel będzie rządzić przez trzecią kadencję. Jej partia, CDU, jest obecnie najpotężniejsza od czasów Konrada Adenauera. Ale zwycięstwo Merkel przypomina wiktorie króla Pyrrusa. Kanclerz nie ma dalekosiężnych celów ani wizji. Merkelizm korzysta z osiągnięć ery socjaldemokratycznego kanclerza Gerharda Schrödera, którego rząd wprowadził program reform Agenda 2010, ograniczył przywileje socjalne i hojne zasiłki, doprowadził do tego, że płace pracowników niemieckich rosną dziś bardzo wolno. Angela Merkel na własne życzenie straciła także koalicjanta – liberałów z FDP. Kanclerz w minionej kadencji dosłownie stłamsiła sojusznika w rządzie. Z kim będzie budowała nową koalicję?

Świat

Brazylia ma dość szpiegowania

Prezydent Brazylii Dilma Rousseff 23 października miała złożyć oficjalną wizytę w Waszyngtonie. Barack Obama zamierzał podjąć szefową największego państwa Ameryki Południowej uroczystym obiadem. Ale Dilma Rousseff do Waszyngtonu nie pojedzie. 17 września odłożyła swą wizytę na czas nieokreślony. Pani prezydent z oburzeniem zareagowała na informacje o szpiegowskiej działalności Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) Stanów Zjednoczonych. Z dokumentów ujawnionych przez Edwarda Snowdena wynika, że NSA przechwytywała korespondencję mejlową i SMS-y Dilmy Rousseff, podsłuchiwała też jej rozmowy telefoniczne. Wściekli Brazylijczycy zamierzają stworzyć niezależną od amerykańskich koncernów sieć komunikacji elektronicznej.

Świat

Tak mówi mułła Naquib

Mieszkańcy wiedzą, że jeśli będą przestrzegać reguł, zostaną potraktowani sprawiedliwie. Tu nie ma przypadkowych kar Wszystkie partyzanckie ugrupowania narzucają władzę ludności na terenach, które pragną kontrolować. Wymiar sprawiedliwości w ich wydaniu staje się zatem

Kraj

Kopanie się z fiskusem

Kosmetyki – pudry, tusze, szminki – kojarzą się z pięknem i delikatnością urody. Zanim jednak ucieszą wzrok, trzeba zawartość kilkudziesięciolitrowej beczki tuszu lub szminki albo wielką i ciężką bryłę pudru podzielić na tysiące małych, estetycznych opakowań. I tym właśnie, konfekcją kosmetyków, od 20 lat zajmowała się firma Cristhine z Kartuz, rodzinny interes Krystyny i Jarosława Chojnackich. Niestety, zamiast rozwijać swoją działalność, pomorski przedsiębiorca od 17 lat walczy z fiskusem o zwrot akcyzy. Stracił już wszystko, oprócz nadziei. Przepisy podatkowe sprawiają, że to urzędnicy skarbowi decydują, która firma ma istnieć, a która nie.

Kraj

Co wolno wojewodzie…

Władza od czasu do czasu pokazuje, że może wszystko, a my nic. Teraz zrobiła to w Krakowie, gdzie jedna decyzja wojewody Jerzego Millera przekreśliła trzy lata pracy wzorcowej firmy społecznej, która dawała zatrudnienie i zapewniała normalne życie ludziom wyjątkowo potrzebującym jednego i drugiego. Wojewoda małopolski zlikwidował wzorcowy ośrodek zatrudniający osoby chore psychicznie, co zbulwersowało psychiatrów, społeczników, polityków – nie tylko krakowian. Jeszcze w piątek padały obietnice przedłużenia najmu, a w poniedziałek przyszła informacja, że umowa zostaje wypowiedziana.

Opinie

Maturalne grupy interesów

Polska matura to system niesłychanie toporny i ubogi w możliwości wykazania się umiejętnościami przez zdających. Nie widać w nim też ani chęci, ani działań na rzecz realnego samodoskonalenia, a nie drobnych, kosmetycznych zmian. W innych krajach w przypadku najbardziej masowych przedmiotów maturzysta ma do wyboru po kilka poziomów albo modułów. U nas tylko dwa. Nie znam systemu egzaminacyjnego w cywilizowanym świecie, w którym nie byłoby możliwości odwołania się. Niestety, każda zmiana zasad maturalnych narusza obecny układ i może pozbawić pracy lub istotnego źródła dochodu mniejsze lub większe grupy – zauważa Małgorzata Żuber-Zielicz, przewodnicząca Komisji Edukacji i Rodziny Rady m.st. Warszawy, wieloletnia dyrektorka warszawskiego II Liceum im. Stefana Batorego.

Kraj

Pogrzeb zamiast chrztu

U mojego dziecka w okresie płodowym nic nie wykształciło się, jak należy. Nie miało szans na samodzielne życie. Po porodzie Marysia żyła zaledwie minutę, tyle, aby pielęgniarka zdążyła ją ochrzcić. Inaczej ksiądz nie zgodziłby się jej pochować na cmentarzu. W dniach, kiedy Sejm debatował nad wprowadzeniem zakazu tzw. aborcji eugenicznej, czyli w przypadkach, gdy występuje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, ja obchodziłam 11. rocznicę śmierci mojej córeczki – pisze Beata Znamirowska-Soczawa. Okrutne jest pozbawienie kobiety wyboru, gdy usłyszy: „Pani dziecko nie przeżyje porodu albo ma bardzo niewielkie szanse na przeżycie kilku dni ze względu na śmiertelną wadę genetyczną”.

Wywiady

Lęk przed burzą – rozmowa z prof. Juliuszem Gardawskim

Po protestach w Warszawie zarysowała się szansa powrotu związków zawodowych do roli organizatora ruchu społecznego reprezentującego większość świata pracy. Ogólnopolskie Dni Protestu były wielkim sukcesem związkowców – mówi prof. Juliusz Gardawski, badacz związków zawodowych i dialogu społecznego. Co na to wpłynęło? – Protest związkowców zbiegł się z rosnącym skokowo poczuciem utraty bezpieczeństwa. Stan nastrojów społecznych można porównać do lęku przed burzą, gdy nie ma piorunochronu. Piotr Duda od momentu przejęcia sterów „Solidarności” starał się odbudować wpływy związkowe poprzez mobilizację pracowników. Żałuję, że gabinet Tuska zrezygnował ze strategii Jerzego Hausnera – żmudnego negocjowania z niełatwym partnerem w imię utrzymania pewnego modelu dialogu.