Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Ludwik Stomma

Przeciw wszystkim

W dniach porażającego kryzysu na Ukrainie, kiedy gęsto padali zabici, a światowe media wieściły nieuniknioną wojnę domową, przybyła do Kijowa z beznadziejną misją wsadzania goździków w lufy europejska delegacja ministrów spraw zagranicznych Francji, Niemiec i Polski. Słodkie kluchy do poduchy? Kolejne brukselskie alibi? Laurent Fabius miał, jak to w jego zwyczaju, tysiąc błogich eufemizmów na ustach, a niemieckiego ministra zgoła nie było widać. W tej sytuacji polski minister Radek Sikorski zdobył się na odrzucenie politycznej poprawności

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Globalna gra i wielobiegunowy świat

„Nie można zachowywać się w XXI w. jak w XIX, dokonując inwazji na inny kraj pod całkowicie wymyślonym pretekstem”, stwierdził John Kerry w kontekście wydarzeń na Ukrainie. Gdyby ktoś nie wiedział, Kerry to wiceprezydent USA – kraju, który dokonuje tylko „pokojowych interwencji”, używa „inteligentnych pocisków” i prowadzi „prewencyjne, humanitarne wojny” w imię wolności, praw człowieka i światowej demokracji. Wcześniej był Wietnam, a ostatnio Irak i Afganistan. Warto jednak przypomnieć przypadek Grenady z 1983 r. Wtedy to armia amerykańska w sile

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kto wyleczy Niemców

W Niemczech brakuje 2 tys. specjalistów oraz 2,6 tys. lekarzy ogólnych Przyglądając się, jak minister Arłukowicz próbuje wykonać niewykonalne zadanie skrócenia kolejek do lekarzy, ulegamy złudnemu przeświadczeniu, że w Niemczech pogoda dla pacjentów bywa znacznie lepsza. Niezupełnie. – Jest moją ostatnią nadzieją, jedyną podporą. Gdyby nie on, już dawno wąchałbym kwiatki od spodu – mówi Jürgen Schmidt, emeryt z północnoniemieckiej miejscowości Wathlingen. „On” to dr Andreas Mannewitz, miejscowy lekarz pierwszego kontaktu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

IPN obsadza patronów

Aleksander Wołkowycki został zabity przez oddział „Łupaszki”. Zdaniem narodowców i IPN, nie może być patronem szkoły Narodowcy od ubiegłego roku walczą o zmianę nazwy ulicy i patrona szkoły podstawowej w maleńkiej Narewce na Podlasiu. Dla nich Aleksander Wołkowycki to komunistyczny i hitlerowski zbrodniarz, choć nawet IPN do tej pory nie znalazł żadnych dowodów na jego kolaborację z kimkolwiek: ani z hitlerowcami, ani z NKWD. Ale kto by się tym przejmował. – Wołkowycki był organizatorem ruchu komunistycznego w Narewce i okolicach. Brak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wyznawcy dobrego Potwora – rozmowa z Arturem Mykowskim

U nas w niebie piwo jest smaczne, a striptizerzy atrakcyjni, w piekle natomiast z jednym i drugim jest gorzej Artur Mykowski – założyciel Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti   Wciąż rejestrujecie się jako związek wyznaniowy. Jak długo już się ciągnie ten proces? – Czekaj, muszę policzyć. Za chwilę będą dwa lata. Długo. Problem za problemem? Kruczek za kruczkiem? Ile to zajmuje w innych przypadkach? – Krócej. Od momentu złożenia wszystkich papierów to powinny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Amerykanie zdewaluowali słowo uniwersytet – rozmowa z prof. Stanisławem Sławomirem Nicieją

Uniwersytet jest najlepszym miejscem do ścierania się poglądów, do prezentacji różnych postaw i opinii. Na tym polega jego siła Prof. Stanisław Sławomir Nicieja – rektor Uniwersytetu Opolskiego (wybrany po raz czwarty), historyk, autor licznych książek o Kresach Wschodnich, w tym bestsellerowego „Cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie”. Czy takie miasto jak Opole musi mieć uniwersytet? – Jestem zwolennikiem decentralizacji nauki i kultury. W polskiej tradycji kulturowej i naukowej funkcjonuje w pewnym stopniu wzór francuski: Paryż –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Interes własny jako misja – rozmowa z dr hab. Marianem Dobrzyńskim

Korporacja jest gotowana każdą nieprawość, która sprzyja jej interesom Dr hab. Marian Dobrzyński – profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wykładowca w Katedrze Psychologii i Socjologii Zarządzania Wydziału Zarządzania   Twierdzi pan w swoich publikacjach, że współczesna praktyka zarządzania jest wzorowana na doktrynie neoliberalnej. Jak pan to uzasadnia? – Według idei neoliberalnej, wolny rynek funkcjonuje zgodnie z naturalnymi siłami podaży i popytu, które zapewniają równowagę rynkową i monetarną oraz optymalne zatrudnienie. Głównym (jedynym) motywem podmiotów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kościół

Zmagania Franciszka

Rządzi jak jezuita, ubiera się jak dominikanin, żyje jak franciszkanin Gdy 13 marca zeszłego roku nikomu nieznany kardynał Buenos Aires Jorge Bergoglio został wybrany na papieża, okazało się, że ten argentyński hierarcha był również jezuitą. Jako były jezuita zostałem potraktowany jako wiarygodne źródło informacji i byłem przepytywany przez różnych dziennikarzy, co też o tym jezuicie mniemam bądź nie mniemam. Nie kryję, że podobnie jak prawie wszyscy nie miałem pojęcia, kim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Bajki Biedronki

Jak żartować, to na maksa. Sieć handlowa Biedronka, która latami słynęła z katorżniczej pracy załóg i licznych procesów sądowych z pracownikami, walczy o zmianę niekorzystnego wizerunku. Ale chyba doradców ma kiepskich, bo co kampania, to śmiech. Odkąd Biedronka sponsoruje naszych piłkarzy, grają oni, jakby faktycznie jedli produkty sprzedawane w tej sieci. Z piłkarzami nie wyszło, wymyślono więc kampanię podkreślającą to, co Polacy lubią najbardziej. Najlepsze jest nasze. Czyli polskie. I Biedronka poleciała z tekstem: „Najlepsze polskie produkty od licznych rodzimych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Analfabeci, łączcie się z Solidarnom Polskom

To, że Zbigniew Ziobro nie jest sokołem i że spokojnie może spać przy otwartym oknie, wiedzą wszyscy. A Jacek Kurski, niby prawa ręka Ziobry, ale w gruncie rzeczy zgrzytający zębami i czekający tylko na okazję skoczenia mu do gardła delfin, głośno mówi o ubogich talentach szefa partii. Czego jak czego, ale solidarności w tej partyjce nigdy nie było. Tak jak nie było ludzi do czarnej roboty. Efekt znamy. Jakiś matoł z Solidarnej Polski napisał ulotkę. Tak jak umiał, po tej niby-edukacji na skróty, która tak się podoba

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.