Ludwik Stomma

Powrót na stronę główną
Felietony Ludwik Stomma

Wędrował księżyc złoty

Konia z rzędem temu, kto rozstrzygnie, który program ważniejszy – czy „darzbór!”, czy „wrak samolotu szablą odbierzemy”

Felietony Ludwik Stomma

Kochajmy Prezesa!

Dla Jarosława Kaczyńskiego nie ma centralizacji bez mentalnej urawniłowki

Ludwik Stomma

CHRYSOSTOMOS

Nie podzielałem nigdy nadziei moich niektórych, zawsze optymistycznie nastawionych przyjaciół, że prezydent Andrzej Duda wykaże się jakąkolwiek samodzielnością, a może nawet charakterem. Nie spodziewałem się jednak, a więc i ja spoglądałem na świat przez różowe okulary,

Felietony Ludwik Stomma

Jan bez Ziemi

19 października mija 800. rocznica śmierci Jana bez Ziemi, syna Henryka II i od 1199 r. króla Anglii. George Gordon Coulton („Panorama średniowiecznej Anglii”, Warszawa 1976) pisał o nim, że udawał człowieka spokojnego i zrównoważonego,

Felietony Ludwik Stomma

Stare spory, stare zmory

Gadanie o aborcji dochodzi do szczytów nudy. Obie strony sporu mają od zawsze te same argumenty, te same hasła, te same nienaruszalne przekonania. Obie też strony brodzą w ciemności, gdyż nauka nie stwierdziła dotąd jednoznacznie,

Felietony Ludwik Stomma

Inka

Piszę ten felieton z dużym poślizgiem. Od uroczystego pochowania prochów „Zagończyka” (Feliksa Selmanowicza) i „Inki” (Danuty Siedzikówny, choć Dariusz Fikus pisał swego czasu: „Święcichównej”) minęło już trochę czasu. Miałem nadzieję, że dziennikarze wspomną przy

Felietony Ludwik Stomma

Śmierć i młot

We wspomnieniach z Sachsenhausen („From Day to Day”) pisze Odd Nansen (1901-1973), architekt, obrońca Żydów, współzałożyciel UNICEF, syn Fridtjofa, słynnego polarnika (tłumaczenie tekstu podaję za Mieczysławem Grydzewskim): „Co niedziela odbywają się tutaj mecze piłki

Felietony Ludwik Stomma

PIĘĆDZIESIĄTA ROCZNICA ŚMIERCI „BORA”

25 sierpnia 1966 r., 50 lat temu, w Betchley w Wielkiej Brytanii zmarł gen. Tadeusz Komorowski. Przyszedł na świat w 1895 r. w Chorobrowie koło Brzeżan – skądinąd miasteczka narodzin Edwarda Rydza-Śmigłego. Wstąpił do wojska austriackiego, w którego szeregach

Felietony Ludwik Stomma

Głupota

Czytam w „Le Monde” (27 lipca 2016) wypowiedź Ronalda S. Laudera, przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów: „Jest rzeczą niebezpieczną, że władze polskie powracają do czasów dezinformacji”. Obok sążnisty artykuł ukazujący nadwiślański antysemityzm na przykładzie wypowiedzi

Felietony Ludwik Stomma

Marcel – w setną rocznicę urodzin

W latach 1948-1949 tych dwoje tylko uchodzić mogło za najsławniejszych i najpopularniejszych we Francji. On – Marcel Cerdan, bokser – urodził się w Sidi-Bel-Abbès, w Algierii będącej wówczas departamentem Francji, 22 lipca 1916 r., siedem miesięcy po niej.