Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Kot to nie Kasztanka

Wychodzą na ulice, bo nie zgadzają się na to, aby traktowano ich jak ciemny lud Janusz, 62 lata, prywatny przedsiębiorca, inżynier, nigdy nie należał do żadnej partii ani organizacji politycznej czy społecznej. Jest bardzo zajęty, codziennie dojeżdża do pracy z Bielska do Katowic. Mimo to od pierwszej manifestacji KOD 19 grudnia został sympatykiem tego ruchu. Przyszedł i 23 stycznia, żeby protestować przeciw nowelizacji ustawy o policji oraz inwigilacji i zawłaszczaniu wolności. Dlaczego? – Dlatego, że obecna władza próbuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

„Mąż stanu” z Włocławka

W 36. wiośnie życia pan Krzysztof Kukucki pokazał się światu. Prezentacja miała formę wczesnogimnazjalną. Panu Kukuckiemu, wybitnemu, acz lokalnemu działaczowi SLD, puściły nerwy. W ostatnich minutach rządów Leszka Millera, gdy ustępujący przewodniczący kończył pożegnanie z SLD, Kukucki zaczął krzyczeć: won, won, won! I nie był to znany szlagier chiński, lecz forma pożegnania Kukuckiego z szefem. Odwaga wezbrała w Kukuckim, gdy już w 100% był pewien, że Miller odchodzi. Piszemy, że Kukucki jest wybitnym działaczem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

„Dobra zmiana” w Lublinie

Sławne pisanie na Berdyczów ma w Lublinie nową odsłonę. Mieszkańcy piszą, ale władza daje radę i ma ich petycje w niewielkim poważaniu. Wspólnota mieszkaniowa przy ul. Samsonowicza 27, sławna na cały kraj, bo to właśnie od niej władze spółdzielni domagają się ekstra kasy za chodzenie ludzi po chodnikach, znowu się buntuje. Nie dość, że nie chce płacić za chodniki, to jeszcze nie podoba się jej, że dwóch radnych z PiS łamie prawo. O co chodzi? Radni PiS Tomasz Pitucha i Piotr Popiel zasiadają w Radzie Nadzorczej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Jagiełło Szałamasze wbrew

Jesienią zapowiadano, że będzie dobrze. Paweł Szałamacha, minister finansów, obiecywał w październiku, że nawet jeśli banki podniosą ceny usług, to PKO BP je obniży. Ale to było w październiku. A w styczniu zarząd PKO BP ogłosił podwyżki opłat za karty, konta i przelewy internetowe. Podniesienie opłat za przelewy internetowe, które w większości banków są darmowe, jest szczególnie irytujące. Klient sam wszystko robił za PKO BP i płacił 70 gr za przelew, a teraz będzie płacił 1,20 zł. Widać, że prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Rozdwojenie czy jedność?

Słusznie powiedział ktoś, że od kilkunastu lat najznaczniejszy wpływ na polską politykę wywiera partia PiS, a najbardziej widoczny jest ten wpływ w mediach. Ta partia narzucała tematy i swoje tezy, a inni do nich się ustosunkowywali – pozytywnie lub negatywnie. Nikt tak nie rozdął tezy o zamachu pod Smoleńskiem jak gwiazdy telewizyjnego ekranu. Takie teorie spiskowe pojawiają się przy okazji każdej katastrofy, ale osoby, które mają porządek w głowie, nie rozprawiają o nich bezustannie przed całym krajem. Nie wiem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Śpijcie jeszcze spokojnie

Przed wyborami, gdy PiS było w opozycji, domagało się umiędzynarodowienia śledztwa smoleńskiego. Zespół Macierewicza i jego „eksperci” ujawniali coraz to nowe „dowody” potwierdzające wersję o zamachu. „Zamach smoleński” był mitem cementującym żelazny elektorat PiS. Dziś PiS już rządzi od kilku miesięcy. Wyznawcy religii smoleńskiej cierpliwie czekają, aż zostaną ujawnione zatajane w czasie rządów Platformy fakty, a wersja zamachu stanie się oficjalną, udowodnioną prawdą o smoleńskiej tragedii. Konsekwencją tego będzie wskazanie winnych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

WC przebił KPCh

Życie partyjne w Polsce pełne jest paradoksów. Bo jak logicznie wytłumaczyć, że PO, która przez tyle lat rządziła i w powszechnym mniemaniu uchodzi za potęgę, ma mniej członków płacących składki niż SLD? Partia, której pogrzeb od lat wieszczą media, zwłaszcza te – i to też paradoks – uważające się za liberalne. A to, ile kto ma pod sobą szabel, wyszło przy okazji wyborów szefów PO i SLD. Dla Grzegorza Schetyny jest to tylko potwierdzenie dość oczywistej refleksji, że partia władzy ma powab przyciągania wielu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W 5. numerze „Przeglądu” polecamy

W najnowszym numerze „Przeglądu” polecamy: TEMAT TYGODNIA Nadchodzi czas próby W sejmowej debacie nad ustawą o prokuraturze brakowało mi bardzo wielu informacji, które wyjaśniłyby nasuwające się wątpliwości. Na przykład dlaczego prokurator, w myśl proponowanych zapisów, ma nie ponosić odpowiedzialności dyscyplinarnej, jeżeli zostanie uznane, że działał w interesie społecznym? – mówi sędzia Barbara Piwnik. – I czemu ma służyć powołanie doradcy społecznego prokuratora generalnego. Ja, gdy byłam ministrem sprawiedliwości-prokuratorem generalnym, nie zauważyłam, by potrzebny mi był doradca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Lustrujemy „Pana Tadeusza”

Moralny zajazd Soplicowa: wyuzdanie, alkoholizm i gender Nowe władze oświatowe i kulturalne przyjęły jakże słuszną linię oczyszczania treści edukacyjnych ze zgnilizny moralnej i deprawacji. Brawo! Nareszcie! Najważniejsze jednak to nie zatrzymywać się w pół drogi. I wypleniać demoralizację tam, gdzie sączy ona swoje jady od dawna i zdradliwie. Na przykład w „Panu Tadeuszu”. Łatwo można wskazać w poemacie przykłady pochwały zdrady narodowej, bezmyślnego wyzysku chłopstwa, pedofilii (Zosia!), zidiocenia, sklerozy, a nawet wilkołactwa. Na wszystko są stosowne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Spis treści

Spis treści nr 5/2016

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.