WC przebił KPCh

WC przebił KPCh

Życie partyjne w Polsce pełne jest paradoksów. Bo jak logicznie wytłumaczyć, że PO, która przez tyle lat rządziła i w powszechnym mniemaniu uchodzi za potęgę, ma mniej członków płacących składki niż SLD? Partia, której pogrzeb od lat wieszczą media, zwłaszcza te – i to też paradoks – uważające się za liberalne. A to, ile kto ma pod sobą szabel, wyszło przy okazji wyborów szefów PO i SLD. Dla Grzegorza Schetyny jest to tylko potwierdzenie dość oczywistej refleksji, że partia władzy ma powab przyciągania wielu ptaków wędrowniczków, dla których nazwa ugrupowania jest o wiele mniej ważna od jego realnej władzy. A kiedy władzy brak, ptaszki odlatują na kolejne żerowisko. Przed laty przećwiczył to na sobie także SLD. Korytarze ówczesnej siedziby Sojuszu na Rozbrat pełne były działaczy i interesantów. Choć często niełatwo było jednych od drugich odróżnić.

SLD jest już zarówno po serii przegranych wyborów, jak i po wyborze nowego szefa. Partia ma przewodniczącego i 11 wiceprzewodniczących. I jak mówi Tadeusz Iwiński, w tym jednym aspekcie Włodzimierz Czarzasty przebił Komunistyczną Partię Chin, która mimo wielu milionów członków nie ma tak rozbudowanego kierownictwa. Ci Czytelnicy, którzy przeżyli rozmaite wybory partyjne, wiedzą, że jeżeli do ścisłego kierownictwa weszli prawie wszyscy aspirujący do fotela przewodniczącego, to czeka nas kolejna rozgrywka. Jest to też odpowiedź na pytanie o główną przyczynę porażki Jerzego Wenderlicha. Sam sobie winien, jeśli tyle lat posłowania i marszałkowania nie nauczyło go gry w obiecanki cacanki.

Pytany o przyszłość SLD, cały czas mam na uwadze wiernych członków tej partii. Są z nią pomimo nieszczęsnego korowodu egzotycznych szefów. Tak przypadkowego zestawu ludzi, z ich kunktatorstwem i brakiem pojęcia o oczekiwaniach wyborców, nie przeżyłaby żadna partia. A ta przeżyła. Są wierni, płacący składki i głosujący członkowie SLD. Jest ponad milion wyborców. Czego więc nie ma? Czego brakuje, by ta formacja mogła znowu odgrywać w państwie ważną rolę? Nie ma odpowiedzi na proste pytanie: dlaczego jej liderzy chcą zawracać Polakom głowę? Jak wyglądałaby Polska, gdyby – jak teraz PiS – SLD mógł samodzielnie rządzić? Po ostatnich wyborach w partii wiadomo, że czas odpowiedzi na te pytania jeszcze nie nadszedł.

Wydanie: 5/2016

Kategorie: Felietony, Jerzy Domański

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy