Archiwum
Do tyłu
Jest wielki historyczny idiotyzm w naszej sytuacji politycznej. Zamiast debatować nad tym, co dla Polski ważne w perspektywie zmiany cywilizacyjnej, wpadamy w jakiś archaizm. I w kuriozalną próbę nadania Polakowi nowej formy, narodowej, tradycyjnej, wyjętej ze starej, zatęchłej szafy endeckiej. Górnikom i związkowcom pewnie znowu uda się ocalić kopalnie, które powinny być zamknięte. Wałęsa jako wielki agent bezpieki ma rzucać mroczne światło na całą III Rzeczpospolitą. To wszystko zmierza do jakiejś plugawej groteski.
W 8. numerze „Przeglądu” polecamy
TEMAT Z OKŁADKI Milion Ukraińców buduje Polskę – Jak jedna Polka jest zadowolona, to poleca dziewczynę do sprzątania koleżance. Teraz mam tyle domów i mieszkań, że cały tydzień jest zajęty. Duży dom sprzątam cały dzień, ale mieszkania w bloku kilka godzin, więc mogę mieć dwa dziennie – opowiada Oksana, 26-letnia Ukrainka pracująca w Polsce. Szacuje się, że w naszym kraju przebywa około miliona Ukraińców. Przy naszych problemach z demografią mogą się okazać
Z myślą o studentach i seniorach oraz wyjeżdżających do pracy
DALEKA BRUKSELA BLISKA LUDZIOM Początek roku zaowocował pojawieniem się kolejnego już poradnika przygotowanego na zlecenie posłanki do Parlamentu Europejskiego Krystyny Łybackiej. Tym razem wydawnictwo adresowane jest do osób podejmujących pracę w krajach członkowskich Unii Europejskiej. Publikacja zawiera zestaw pytań i odpowiedzi odnoszących się do najczęstszych problemów, z którymi spotykają się ludzie wykonujący pracę za granicą. Intencją poradnika nie jest zachęcanie Polaków do opuszczenia naszego kraju, lecz wyposażenie zainteresowanych wyjazdem w celach zarobkowych
Listy od czytelników Nr 8/2016
Na celowniku komisji Przy okazji szopki z podkomisją ds. katastrofy smoleńskiej zaczynam się zastanawiać, czy nie powinna istnieć jakaś instytucja mająca prawo odbierać tytuły naukowe. Mój szacunek dla ludzi nauki został bardzo nadwątlony choćby przez profesora uznanej krakowskiej uczelni, który przyznał, że podczas wywiadu w sprawie katastrofy blefował, czyli zwyczajnie skłamał. Ale są też inni, nieukrywający, że nie byli na miejscu katastrofy, nie badali materiału dowodowego, a jeśli nawet mają tytuły naukowe (co jest wykorzystywane do budowania wiarygodności zespołu),
Będziecie sprzedane albo wracacie
Na naszych oczach targowali się o cenę za nas – mówi uciekinierka z Korei Północnej Yeonmi Park urodziła się w 1993 r. w Korei Północnej. W 2007 r. uciekła wraz z matką do Chin, by po dwóch latach przedostać się do Korei Południowej. „W czasie swojej wędrówki byłam świadkiem straszliwych krzywd, które ludzie wyrządzali innym, ale widziałam także czułość, dobroć i poświęcenie w najgorszych możliwych warunkach. Wiem, że można zatracić część człowieczeństwa, by przeżyć”, pisze Yeonmi Park. Po drugiej stronie
Trochę więcej seksu na scenie
Piotr Beczała: z Czechowic-Dziedzic do Metropolitan Opera Legendarnego Jana Kiepurę nazywano chłopcem z Sosnowca (…). Obecnie do nazwiska innego wielkiego śpiewaka operowego, tenora Piotra Beczały, mieszkańcy Czechowic-Dziedzic dodają nazwę miasta, w którym się urodził (1966), spędził dzieciństwo i młodość. 30 czerwca 2013 r. w sali Miejskiego Domu Kultury na scenie, na której stawiał pierwsze kroki, śpiewając w miejscowym Chórze Mieszanym im. Stanisława Moniuszki, nie bez wzruszenia odebrał przyznany mu przez miasto tytuł Honorowego Obywatela. (…) Przypadkiem trafiony (…)
Zły dotyk, dobry film
Do Oscara kandyduje „Spotlight”. Czy ten film jest potrzebny Amerykanom? Może. Ale bardzo potrzebny jest nam „Spotlight” w reżyserii Toma McCarthy’ego Oscara nie dostanie, bo zagracone biurka w newsroomie przepadną w konkurencji z otchłannymi pejzażami Gór Skalistych ze „Zjawy” z DiCaprio. Ale nie szkodzi. „Zjawę” (i tuzin podobnych) nakręcono, żeby się pogapić, a „Spotlight”, żeby pomyśleć. Zadanie było mordercze – nakręcić film o procedurze. Procedura fatalnie wypada na ekranie. Co innego dzieciak skrzywdzony przez księdza, który się do niego dobierał. Tylko że taką łzawą historyjkę
Sukces czy grzech naiwności?
Spotkanie Cyryla i Franciszka jest potwierdzeniem pozycji Rosji w cywilizacji chrześcijańskiej – Nareszcie – powiedział papież Franciszek, witając się z patriarchą Cyrylem na lotnisku w Hawanie. Odpowiedź patriarchy brzmiała: – Spotkaliśmy się we właściwym czasie i miejscu. Teraz będzie łatwiej. Udało się zrealizować to, o czym papież mówił dziennikarzom w drodze powrotnej z Turcji w listopadzie 2014 r. – że zwrócił się do Cyryla, proponując mu spotkanie. – Powiedziałem mu, że pojadę tam, gdzie będzie chciał.
Zakład o przyszłość Włoch
Premier Renzi założył się z obywatelami o powodzenie największej reformy instytucjonalnej w powojennej historii kraju Panteon włoskich premierów składa się z postaci niemal wyłącznie nietuzinkowych, choć często wybijających się niekoniecznie z powodu zdolności przywódczych czy dorobku politycznego. Skorumpowany Bettino Craxi uciekał przed prokuratorami aż do Afryki nawet w ostatnich latach życia. Kontrowersyjny, ale praktycznie nietykalny Giulio Andreotti na początku lat 90. zmonopolizował władzę w podobnym stopniu jak u nas Jarosław Kaczyński. Wreszcie Silvio Berlusconi







