Archiwum
Polowanie na lisy
Fox News – stacja, która najbardziej przyczyniła się do zwycięstwa Trumpa – może się stać jego pierwszą ofiarą W jednym z odcinków serialu „The Newsroom”, wyemitowanego po raz pierwszy w 2011 r. popularnego amerykańskiego show o redakcji programu telewizyjnego, główny bohater – szef zespołu i prezenter wiadomości – waha się, czy poinformować widzów o niepotwierdzonej śmierci postrzelonej członkini Kongresu. Wstrzymuje się, choć inne stacje przekazały tę wiadomość, a chwilę później do redakcji dociera informacja,
Internet – ile wolności, ile bezpieczeństwa
Komisja Europejska chce wzmocnić ochronę prywatności w sieci Komisja Europejska ogłosiła ostatnio, że chce po raz kolejny wzmocnić ochronę prywatności w sieci. Wprawdzie w maju 2018 r. ma wejść w życie nowe rozporządzenie w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych, ale już obecnie stało się jasne, że konieczne będą dodatkowe regulacje odnoszące się do wszelkich kanałów komunikacji elektronicznej oraz uzyskiwanych tą drogą metadanych. Chodzi tu zwłaszcza o śledzenie naszej aktywności jako użytkowników internetu, korzystających
Polski wywiad chodził własnymi ścieżkami
Amerykanie wiedzieli, jak dalece jesteśmy niezależni. Wiedzieli też, co potrafimy. Dlatego przyszli do nas w sprawie Iraku Gen. Gromosław Czempiński – po ukończeniu szkoły wywiadu w Kiejkutach pracownik Departamentu I MSW. W roku 1990 pozytywnie zweryfikowany, objął stanowisko zastępcy szefa Zarządu Wywiadu UOP ds. operacyjnych. Kierował operacją „Samum” – ewakuacji z terytorium Iraku agentów CIA, oraz operacją „Most”. Współtwórca jednostki GROM. Szef UOP w latach 1993-1996. Warto było? Czy gdyby w 1990 r. wiedział pan,
Obozowa córka dwóch matek
Trzyletniej Ludzie wytatuują w Auschwitz numer 70072. W przyszłości to będzie dowód Numer – Babciu, co to? Wiktoria ma cztery lata i zauważa cyfry na ręce babci. Lidia Maksymowicz patrzy na poważną twarz wnuczki. – Dostałam numer, żeby mamusia mnie nie zgubiła. Za kilka lat Wiktoria będzie wystarczająco duża, by poznać historię Ludy, która stała się Lidią. Tatuaż Luda ma czarne, kręcone włosy i wielkie, niebieskie oczy. Zostaje przywieziona z mamą i dziadkami z Białorusi, w środku nocy,
Teatr to nie fabryka
Sceniczne plusy i minusy minionego roku Jak co roku pojawiają się jakieś sygnały, nowe mody, może trendy. Co przeminie, a co wzrośnie, czas pokaże. Tymczasem zebrałem po siedem sukcesów i porażek minionego roku teatralnego. Co się udało 1. POCHÓD MICKIEWICZA Trwał triumfalny pochód (powrót?) Mickiewicza, zapoczątkowany już w minionych sezonach m.in. imponującą rozmachem inscenizacją całych „Dziadów” w reżyserii Michała Zadary we wrocławskim Teatrze Polskim. W tym roku do pochodu dołączył Teatr Narodowy śmiałą inscenizacją
Wygasić samorząd
Zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego zmiany ordynacji samorządowej wyraża rosnącą w PiS obawę o wynik przyszłorocznych wyborów Choć Prawo i Sprawiedliwość niepodzielnie rządzi Polską – ma prezydenta, premiera, 234 posłów w 460-osobowym Sejmie i 64 senatorów w 100-osobowej izbie wyższej, to w terenie sytuacja wygląda zdecydowanie gorzej. Partia Jarosława Kaczyńskiego sprawuje władzę jedynie w województwie podkarpackim, w pozostałych 15 prym wiodą Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe. Spośród 106 prezydentów miast z PiS jest związanych
Listy od czytelników nr 4/2017
Nowy Jedwabny Szlak Choć nie jest to wyraźnie napisane, wydaje się, że Jacek Pałkiewicz, autor projektu „Nowego Jedwabnego Szlaku” opisanego w artykule w nr. 51. PRZEGLĄDU, planuje oprzeć nowy Jedwabny Szlak na trasie opisanej przez Ferdinanda Richthofena. Szlak ten jednak nigdy nie przechodził przez terytorium Polski. (…) Od szlaku, który nazwijmy weneckim, były odgałęzienia północne, południowe, a nawet morskie. O północnym świadczy wybór drogi przez Jana di Piano Carpiniego, wysłanego przez papieża Innocentego IV z posłaniem do Tatarów
Głąbem w Owsiaka
Długa jest lista absurdalnych nominacji ministra Macierewicza. I choć niełatwo się tam wybić na lidera obciachu, to z gen. Głąbem trudno rywalizować. Gen. Głąb to dowódca Garnizonu Warszawa. Ten, który swoje urzędowanie zaczął od wydania podległym żołnierzom rozkazu, by oglądali tylko TVP PiS Kurskiego. Czytania im nie zalecał, bo nie wie, które z pisowskich pism poprzeć. A nie wie, bo tak się one między sobą napieprzają, że nawet wojskowi wymiękają. A że wojsko musi wojować, to Głąb też wojuje. Z Owsiakiem. W Świnoujściu, gdzie
Tako rzecze Szydło (Beata)
„To wielki dzień, kiedy możemy powitać żołnierzy amerykańskich – reprezentantów NAJLEPSZEJ, NAJSILNIEJSZEJ I NAJWSPANIALSZEJ ARMII ŚWIATA”. Szczęśliwa kobieta. Nie słyszała o Wietnamie, Ameryce Południowej, Afganistanie, a nawet o Iraku.
Jankowski o głupocie ministrów
Gdzie może być człowiek, który wprowadził w Polsce coś na podobieństwo niemieckiego „Bilda”? Może siedzi gdzieś w pustelni? Albo w jakimś zakonie pokutuje za drukowane obrzydlistwa? Pomyłka. Grzegorz Jankowski oprócz widocznych zasług dla niemieckiego koncernu prasowego Axela Springera jest również linoskoczkiem. Z etapu praca dla Niemca zręcznie przeskoczył na etap praca dla „dobrej zmiany”. I tak się przejął nową robotą w tygodniku „Do Rzeczy”, że nawet zaczął PiS doradzać. Medialnie. Wystartował z wielkim zapałem.







