Polski wywiad chodził własnymi ścieżkami

Polski wywiad chodził własnymi ścieżkami

– Gdybym wiedział, że ludzie z wywiadu zostaną potraktowani jak UB z lat 1944-1956, że zostaniemy ukarani także za to, że pracowaliśmy dla III RP, i za tę pracę też nam zabiorą emerytury, chyba nie zaciągnąłbym się ponownie do służb. Albo wyjechałbym do pracy za granicę, albo funkcjonowałbym w ramach firm zagranicznych – mówi gen. Gromosław Czempiński, współtwórca jednostki GROM, były szef UOP, dowodzący operacją „Samum” – wywiezienia z Iraku obywateli amerykańskich, która wzbudziła podziw CIA i zaważyła na decyzji o redukcji polskiego długu o 50%, czyli o 20 mld dol.

Cały tekst można przeczytać w „Przeglądzie” nr 4/2017, dostępnym również w wydaniu elektronicznym.

Kategorie Kraj, Wywiady

Komentarze

  1. Jan Frankowicz
    Jan Frankowicz 23 stycznia, 2017, 20:30

    Szacunek Panie generale.

    Odpowiedz na ten komentarz
  2. Anonim
    Anonim 24 stycznia, 2017, 06:57

    OJ WIELKI SZACUNEK

    Odpowiedz na ten komentarz
  3. kaktusnadłoni
    kaktusnadłoni 28 stycznia, 2017, 14:59

    Szacunek za pracę w wywiadzie. Ale za wciągnięcie Polski w bagno OTP (nato), to nie ma pan u mnie szacunku.

    Odpowiedz na ten komentarz
  4. Anonim
    Anonim 28 stycznia, 2017, 21:45

    Ciekaw jestem z kim będą walczyć psiubraty jak wszystkich zdekomunizują, chyba wezmą się za Pawłowicz, antka i im podobnych

    Odpowiedz na ten komentarz
  5. ZB
    ZB 8 lutego, 2017, 10:52

    Panie Czempiński-nikt na siłę nie ciągnął pana do pracy w wywiadzie PRL-u, wiedział pan z kim i przeciw komu będzie pan pracował. Po przemianach ustrojowych to pańscy koledzy zachowali się honorowo i zrezygnowali z pracy by nie służyć nowemu panu a niedawnemu wrogowi. Pół biedy gdy pracował pan gdzieś w krajach trzecich ale praca przeciw niedawnym sojusznikom bez względu na to kto nim był nie wydaje mi się być w porządku.

    Odpowiedz na ten komentarz
    • kruk
      kruk 8 lutego, 2017, 17:40

      „praca przeciw niedawnym sojusznikom bez względu na to kto nim był nie wydaje mi się być w porządku”

      Nieważne przeciwko komu się pracuje, tylko dla kogo (a w tym przypadku – dla czego). GC pracował dla Państwa Polskiego. Obojętnie czy jest nim akurat PRL czy III RP.

      „nie wydaje mi się być w porządku.”
      To jest wywiad a nie szkółka niedzielna. Tu nie chodzi o uczucia niedawnych sojuszników a o bezpieczeństwo Państwa. Ty i bohater wywiadu macie różne prioritety.

      Odpowiedz na ten komentarz
  6. Norbert Adams
    Norbert Adams 8 lutego, 2017, 23:54

    Czempiński i jego współtowarzysze jakoś nie mogli zrozumieć w 1989 r. że byli żołnierzami przegranej armii i ustroju który poniósł klęskę, a przecież wcześniej przysięgali wiernie mu służyć. Próbowali za wszelką cenę załapać się już w nowym ustroju. Z pomocą i za zachętą CIA (spotkanie w Lizbonie i późniejsze) uznali, że jedynym i możliwym przejściem do nowego ustroju i nowego wywiadu będzie skorzystanie z już znanego rozwiązania w tej materii. Coś takiego udało się wcześniej po zakończeniu II wojny światowej w zachodnich Niemczech, gdzie generał hitlerowskiej Abwehry Reinhard Gehlen utworzył za zachętą CIA tzw. Gehlenorganisation, która wykorzystując część kadr d. Abwehry i wywiadu SS (Amt VI RSHA) służyła wiernie nowym władzom zach. Niemiec prowadząc działalność p-ko ówczesnemu ZSRR i jego satelitom we wschodniej Europie. Podobny trik zastosowali oficerowie b. Dep. I i Dep. II MSW, którzy po pozytywnej weryfikacji zasilili kadry UOP.

    Odpowiedz na ten komentarz
    • kruk
      kruk 10 lutego, 2017, 16:45

      Wywiadem w 1989 mogli zająć się albo ludzie, którzy robili to przed 1989, albo ludzie z nowego naboru. Wyszkolenie nowego pracownika wywiadu zajmuje… powiedzmy 5 lat. Gdyby „Czempiński i jego współtowarzysze” odeszli na emeryturę po zmianie ustroju, Państwo Polskie przez 5 lat chronione byłoby przez praktykantów i stażystów.

      „że byli żołnierzami przegranej armii i ustroju który poniósł klęskę, a przecież wcześniej przysięgali wiernie mu służyć.”
      Jesteś pewien, że nie przysięgali służyć Polsce? Państwo po 1989 zachowało ciągłość, więc ich przysięga też zachowała ciągłość.

      Odpowiedz na ten komentarz
  7. jea895751
    jea895751 10 lutego, 2017, 10:20

    Co temat to „szambo” podziału niedowartościowanych „polaczków” ,zawistnych karłów z krzyżykami na „zapadłej” tożsamości!! np. Kukliński – zdrajca czy bohater ? ,Pawłowski{major-szablista-olimpijczyk} – zdrajca czy bohater?, Powst. W-skie sabotaż – bohaterstwo – czy głupota dow.AK??, Światło, Blomboszcz,Wejchert,Suski czy Turecki pseud.Kolenda,wyklęci czy LWP – itp.,itd.. – na odpowiedz przyjdzie poczekać na kolejny rozbiór {podział na strefy wpływów – patrz. ukraińska podziałka} rozmodlonej,skłóconej,prymitywnej „nacji” zwanej dumnie „nadwiślańskimi słowianami” na pohybel pobratyńcom – ku chwale – właśnie KOMU ??……..może G.CZEM – podpowie? -szacunek PANU!!!

    Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy