Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Roman Kurkiewicz

Niepotrzebne skreślić

No i stało się. Wybraliśmy, wybraliście, wybrali. Ale co się stało? Kiedy piszę te słowa, jestem w o tyle lepszej/gorszej (odtąd możecie Państwo skreślać niepotrzebne) sytuacji, że nie znam wyników wyborów prezydenckich w Polsce Anno Domini 2020. A mówi się, sondaże głoszą, że idą łeb w łeb, równo, przy sobie blisko, równocześnie tak daleko jak nigdy dotąd od 30 lat. Blisko, bo różnice w badaniach opinii publicznej nie pozwalają czuć spokoju/lęku do końca. Do końca/początku. Stare odejdzie/nowe nastąpi? Niezależnie od tego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wojciech Kuczok

Znikanie Polski

Liczą głosy. Liczymy na to, że dobrze je policzą, choć przypuszczamy, że się z nami nie liczą – z niczym się nie liczą od lat, dawali na to niezliczone dowody; no ale teraz to się z nimi policzymy, jakby co? Ktokolwiek wygra, pęknięcie się pogłębi; połowa Polaków jeszcze bardziej będzie nienawidzić tę drugą połowę, a ja zachodzę w głowę, czemu zawdzięczamy to, że tu wciąż ani Rwanda, ani Srebrenica – jakim cudem, jak długo można tak się nienawidzić bez wyrzynki? Może to jednak znak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Romanowski Felietony

Mamy dość!

Każdy wiedział, że kampania przed drugą turą wyborów prezydenckich będzie brutalna. I każdy wiedział, z której strony będzie płynąć agresja. Rafał Trzaskowski był ostry i atakujący, ale do obelg się nie posuwał i na zniewagi nie odpowiadał. Natomiast z ust Andrzeja Dudy usłyszeliśmy już, że jego kontrkandydat jest „niezrównoważony”, zaś Mateusz Morawiecki ogłosił, że to „niedziałacz” i „nieudacznik”. Skądinąd miło było patrzyć na tę pisowską panikę. Ale istniały sprawy ważniejsze od wyzwisk. Oto bowiem po raz kolejny okazało się, że na szali swej wygranej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Pozbyć się Sikorskiego

W lipcu 1940 r. doszło do próby obalenia przez piłsudczyków premiera polskiego rządu na uchodźstwie Genezy buntu przeciw gen. Władysławowi Sikorskiemu należy szukać w okolicznościach powstania jego rządu. Pomimo klęski wrześniowej sanacja zmierzała do utrzymania władzy w swoich rękach. Nie było to łatwe, ponieważ po przekroczeniu granicy polsko-rumuńskiej w nocy z 17 na 18 września 1939 r. najwyższe władze polskie zostały internowane w Rumunii. W tej sytuacji prezydent RP Ignacy Mościcki mianował swoim następcą gen. Bolesława Wieniawę-Długoszowskiego – byłego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

A najpilniejsze po wyborach to…

A najpilniejsze po wyborach to… Dr Anna Materska-Sosnowska, politolożka, Uniwersytet Warszawski Sprawienie, żebyśmy obudzili się w jednej Polsce. Będziemy musieli, jako wspólnota, spróbować wziąć oddech i zabezpieczyć społeczeństwo przed całkowitym rozpadem, m.in. hamując triumfalizm obozu zwycięzców. Nie będzie to łatwe, gdyż w moim przekonaniu negatywne emocje towarzyszące tej kampanii są dużo silniejsze niż kiedykolwiek w przeszłości. Wzajemna pogarda obu stron sporu politycznego osiągnęła taki poziom, że słowa zamieniają się w kamienie. Musimy pamiętać, że to aż wybory, ale i tylko wybory. Andrzej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Tropiciel na tropie

Przeokropny jest ten „terror lewicy na uniwersytetach”, boleje prof. Zbigniew Lewicki. I to gdzie? Ten straszny terror jest w USA. A Lewicki boleje nad nim na łamach organu o. Rydzyka. Dyżurny amerykanista zawsze gotów tłumaczyć w prawicowych mediach słabnące mocarstwo, a zwłaszcza liczne kompromitacje Trumpa. Zajęcie niewdzięczne. Oby tylko profesor nie musiał do niego dokładać. Bolejący nad zaciekłością tropicieli czystości ideologicznej na uczelniach w USA Lewicki mocno nas rozbawił. Bo przecież sam jest znanym tropicielem wszystkiego, co lewicowe.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Szczepienia – polisa na zdrowie

Im mniej ludzi niepotrzebnie unikających szczepień, tym bezpieczniej będziemy żyli Prof. Jacek Wysocki – pediatra, specjalista chorób zakaźnych, kierownik Katedry i Zakładu Profilaktyki Zdrowotnej Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii. Jesteśmy na etapie odmrażania życia społecznego. Jak przeprowadzić je bezpiecznie pod kątem profilaktyki chorób zakaźnych? – Bezpieczne odmrażanie życia społecznego jest możliwe tylko ze szczepieniami ochronnymi. Do połowy marca br. sezon zachorowań na choroby zakaźne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Jasnowidz Morawiecki

Szczepionkom Duda powiedział w Końskich twardo nie: „Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych” (a pedofilom dał nadzieję, że mogą zostać ułaskawieni). Trumpa jednak prosił, by Polska mogła uczestniczyć w pracy nad szczepionką na COVID-19. Ale nie pochwalił się, jak państwo zarządzane przez dojną zmianę wsparło prace nad szczepionką. Myślicie, że Duda z Morawieckim mocno sypnęli naszą kasą? Skoro Macron zadeklarował 1,5 mld euro, Merkel – 525 mln, Brytyjczycy – 442 mln, Portugalia –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sklepowa jak psycholog

W lokalnym sklepiku da się rozwiązać każdy problem, załatwić wszystko, jest tu jak u mamy Niedzielne popołudnie. W przydrożnym sklepiku w Gardnie Małej kolejka oczekujących. Nastoletnia dziewczyna, pakując zakupy, nagle pyta, czy sklepowa nie zostałaby jej świadkową podczas bierzmowania. Tłumaczy, że jej chrzestni są po rozwodzie i świadkami być nie mogą. A ksiądz jest wymagający. Prośba wzbudza ogólne rozbawienie. – O tak, tak, to prawda, nasz proboszcz jest bardzo zasadniczy – potwierdzają mężczyźni, śmiejąc się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 29/2020

Groźby Trumpa zawisły w próżni Zamiast budować korpusy europejskie, Polska – jakby na przekór krajom Unii – sprowadza jankesów. To samo dotyczy zakupów zabawek militarnych – zamiast inwestować w rynki zbrojeniowe Unii (miejsca pracy m.in. dla Polaków), włodarze wolą pompować szmal w sprzęt wyprodukowany w USA, o zawyżonych cenach. Jestem ciekaw, jakie środki perswazji i wobec kogo zastosowali amerykańscy lobbyści zbrojeniowi. Michał Czarnowski Spóźniony żal lewicy Pusty śmiech ogarnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.