Albert Camus – Samotny i solidarny

Albert Camus  – Samotny i solidarny

Albert Camus, laureat literackiej Nagrody Nobla, ginie gwałtownie w 1960 r. Ma 46 lat. Pozostawia niedokończone dzieło wyjątkowego piękna i mocy. Pisarz, dziennikarz, myśliciel, dramaturg i reżyser – ten żarliwy obrońca wolności, ożywiony ogromną energią, jest artystą w służbie ludzkiej godności. Jego stała walka przeciwko uciskowi nie przestała ukazywać wszelkiego przekraczania miary i stanowi echo naszych czasów. Dokonując wyboru fragmentów twórczości, fotografii i niepublikowanych dokumentów, Catherine Camus prowadzi nas z delikatnością i bezpretensjonalnością poprzez życie i pasjonujące dzieło swego ojca, samotnego i solidarnego.

Album ten, przygotowany przez córkę pisarza Catherine Camus, zawiera kilkaset fotografii przedstawiających Alberta Camusa od najwcześniejszego dzieciństwa po ostatnie dni życia, w otoczeniu zarówno najbliższej rodziny, jak i przyjaciół i znajomych, w tym wielu wybitnych twórców epoki, takich jak Jean-Paul Sartre, Simone de Beauvoir, Jean-Louis Barrault czy Pablo Picasso. W albumie są liczne fragmenty rękopisów i maszynopisów Camusa, a także jego artykułów, zwłaszcza z podziemnej prasy francuskiej z lat okupacji. Ale najważniejsze są teksty. Obok fragmentów najbardziej znanych dzieł Camusa, takich jak „Dżuma”, „Obcy”, „Upadek” czy sztuk teatralnych „Kaligula” lub „Stan oblężenia”, są tu także nigdy niepublikowane w Polsce wycinki z jego „Dzienników”, pisanych od 1935 r. aż do samej śmierci w roku 1960. Jest rzeczą zdumiewającą, jak wiele z tych fragmentów, gdy się je dziś czyta, w pełni zachowało aktualność i bywa przedmiotem bieżącej publicystyki. Bo też Camus był twórcą wyjątkowym. Jak u bardzo niewielu wielkich twórców uderza u niego absolutna zgodność między dziełem pisarza humanisty i jego postawą w życiu, zwłaszcza w okresie okupacji.
Camus po wojnie bywał trudnym partnerem polityków we Francji. Miał lewicowe poglądy, ale od dawna nie należał do żadnej partii i potępiał wszelkie totalitaryzmy, ze stalinowskim włącznie, co doprowadziło do jego burzliwego rozstania z egzystencjalistami Sartre’em i Simone de Beauvoir. Prześledzenie jego drogi życiowej poprzez zdjęcia i teksty od dzieciństwa w Algierze, spędzonego w biedzie, po Nagrodę Nobla wydaje się niezwykle pasjonujące.
„W ciągu 14 lat, które spędziłam u jego boku – pisze we wstępie Catherine Camus – otworzył przede mną ścieżki pozwalające mi żyć i przeżyć. Jeszcze dzisiaj dostrzegam całe okrucieństwo życia, ale także jego niezwykłe bogactwo i piękno. To on pozwolił mi je dostrzec.
Dzielę ten przywilej – i mego ojca – z wieloma innymi osobami. Napawa mnie to szczęściem. W czasie zajmowania się od 30 lat zarządzaniem jego spuścizną, dostałam tysiące listów z całego świata. Niezależnie od rodzaju cywilizacji, kultury czy poruszanego tematu wszystkie te listy miały jeden punkt wspólny: braterską miłość do Camusa. Chcę przez to powiedzieć, że zainteresowanie, jakie on wzbudza, nie ma wyłącznie charakteru intelektualnego, można tam znaleźć coś tak instynktownego, bezinteresownego i bezpośredniego jak przyjaźń. Bierze się to stąd, że nigdy nie separował się od innych”.
Zwykł mawiać: „W istocie, nikt nie może spokojnie umrzeć, jeśli nie zrobił wszystkiego, co trzeba, aby inni mogli żyć”.

Wydanie: 44/2010

Kategorie: Książki
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy