Anna Polony: ekscentryczność i porywczość

Anna Polony: ekscentryczność i porywczość

CHARAKTER (Z) PISMA

Kartka jest zagospodarowana, bez marginesów – zatem pani Polony łatwo nawiązuje znajomości, chociaż brak marginesów wskazuje na skąpstwo. Pani Anna jawi się jako mająca każdemu coś do powiedzenia. Idzie na żywioł. Owe sprzeczności, z których składa się jej osobowość, wyrażają się między innymi w tym, iż drugi autograf jest zamotany, odległości między wierszami są tu duże, tam niewielkie – co wskazuje na fakt, że raz bywa otwarta na ludzi, kiedy indziej znowu izoluje się od nich starannie. To osoba zapalczywa, co wynikać może dla niegrafologów chociażby z tekstu. No i ta strzałka oraz ubolewanie z powodu braku fajnego pisaka, a także odcięcie agresywną kreską górnej części od dolnej – i wykrzykniki. Traci energię na miotanie się. Obraz tego pisma poraża, bo niehamowana spontaniczność to ulubiona zabawka pani Polony. Rezultaty tego pochopnego pędu często ją jednak rozczarowują, gdyż w stwierdzeniu „to już mój pisak! Dobry!” ogonki kończą się raptownie, urwane, bez pętlic. Świadczy to o skłonności do fatalizmu. Pani Polony chce mocno oddziaływać na innych, jest pełna ambicji i wysokich dążeń, lecz nie zawsze dołowanie samej siebie pozwala jej na realizowanie zamierzeń. Dlatego rezultaty często ją rozczarowują. Ale ów dynamizm i gorąca krew, widoczne w pełnych pewności siebie kreskach, są imponujące.

 

Wydanie: 19/2003

Kategorie: Sylwetki
Tagi: Jerzy Danton

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy