Atomowy Glapiński

Atomowy Glapiński

Nieszczęścia chodzą parami. A niektóre nawet straszą – jak Adam Glapiński. Nie dość mu, że dojna zmiana oddelegowała go na prezesa Narodowego Banku Polskiego, to jeszcze ten najgorszy prezes w historii NBP po 1918 r. grozi, że będzie kandydował na drugą kadencję. Jakby pandemia nie wystarczyła.

Przy okazji rozmowy z braćmi Karnowskimi („Sieci”), których NBP obficie dotuje, Glapiński ujawnił, że rząd podpisał umowę z USA na budowę sześciu elektrowni jądrowych kosztem kilkudziesięciu miliardów dolarów. Jak znamy Glapińskiego i Amerykanów, spokojnie można dopisać do tej ceny jeszcze jedno zero.

Wydanie: 19/2021

Kategorie: Przebłyski, Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy