Wpisy od Andrzej Dryszel
Prawda nie zawsze zwycięża
Rozmowa z prof. Ewą Łętowską, sędzią Trybunału Konstytucyjnego, pierwszym w Polsce rzecznikiem praw obywatelskich Wyrok działa argumentem siły, ale orzekający sędzia jest wiarygodny siłą argumentu Czemu przypisać to, że w Trybunale Konstytucyjnym, w którym orzeka grono wielu wybitnych prawników i sędziów… Proszę pana, to są sędziowie Trybunału. Dlatego ich decyzje tworzą wyroki obowiązujące powszechnie tyle wynika z faktu bycia sędzią. A kwestia wybitności czy jej braku to sprawa autorytetu, na który każdy musi
Trybunał skręca na prawo
Kto i co wpływa na orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego? Czy Trybunał Konstytucyjny w swoich orzeczeniach kieruje się wyłącznie względami merytorycznymi, a więc duchem i literą prawa? Czy na decyzje tego najważniejszego w Polsce trybunału nie wpływają również inne czynniki klimat polityczny, pryncypia, którymi kierują się rządzący a także biografie, poglądy oraz emocje osób tworzących 15-osobowy skład sędziowski Trybunału Konstytucyjnego? Niestety, wydaje się, że te właśnie przesłanki coraz bardziej liczą się w jego praktyce orzeczniczej. Upartyjniony sposób
Sprawiedliwość to my
Rozmowa z Bohdanem Zdziennickim, Prezesem Trybunału Konstytucyjnego Opinia, że wcześniejsze miejsce pracy czy aktywność publiczna sędziów Trybunału Konstytucyjnego wpływają na ich głosowania, jest nonsensem Zbiera się Trybunał Konstytucyjny, sędziowie o ponoć najwyższych kwalifikacjach, 14 gniewnych ludzi (o dwóch więcej niż w słynnym filmie Lumeta), którzy przez ponad rok wnikliwie badają sprawę dużej wagi, ustalając tylko jej stan prawny, a nie faktyczny czyli opierają się wyłącznie na przepisach prawa i przy debacie
Zimy nie policzymy
Każdy, kto mówi, że dokładnie wie, ile kosztuje zima, nie wie, co mówi Rozmowa z prof. Elżbietą Mączyńską, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego – Ile kosztuje nas długa i ciężka zima? – To wbrew pozorom złożone zagadnienie. Narzekamy: zima, zima zła, ale to zdziwienie jest nieuzasadnione, bo żyjemy w kraju czterech pór roku. Zimę należy więc wliczyć w normalne koszty funkcjonowania gospodarki. I bywa wliczana, bo różne instytucje planują przecież swe koszty związane z zimą. Jak zimy
Gdy spada nam na głowę
Przy odśnieżaniu dachów zginęło tej zimy więcej ludzi niż pod dachami zawalonymi przez śnieg Kodeks Hammurabiego mówi: „Jeśli budowniczy wybudował dom który zawali się i zabije właściciela domu, budowniczy ten będzie stracony. Jeśli dziecię właściciela zostanie zabite, to dziecię budowniczego zostanie stracone”. Dziś te przepisy już nie obowiązują, co być może jest jednym z powodów, że nasz wymiar sprawiedliwości nie wykazuje specjalnego zapału w ustalaniu odpowiedzialności i karaniu sprawców katastrof budowlanych. Najlepszy przykład to zawalenie
Geny plus odporność – rozmowa z Krzysztofem Wielickim
Wspinanie jest nieskończonością, to pasja, z którą się umiera – W 20-osobowej wyprawie, idącej po raz pierwszy na świecie na Mount Everest zimą, było wielu znakomitych alpinistów. Dlaczego akurat wy podjęliście ostatni atak? – Był to trochę przypadek, ja w ogóle nie wspinałem się w parze z Leszkiem. Nasi partnerzy zeszli jednak do bazy, jeden trochę chorował, do drugiego miała przyjechać żona. My byliśmy w Kotle Zachodnim na 6500 m. Gdy się dowiedzieliśmy, że zezwolenie na atakowanie Everestu zostało przedłużone o dwa
Saperzy kontra powódź
Gdyby nie pomoc wojska, zima sparaliżowałaby kraj. Jak będzie, gdy ruszą lody? Kiedy zawiodą wszystkie inne środki i trzeba podjąć specjalistyczne prace, wtedy wkracza wojsko. – Zaczęliśmy pomagać już w pierwszych dniach tego roku – mówi gen. Janusz Lalka, szef wojsk inżynieryjnych w Polsce. Saperzy są podczas tej zimy najbardziej zapracowanym rodzajem wojsk. Gdy 4 stycznia wezbrał Bug, odcinając od świata wioskę Bużyska, która zamieniła się w wyspę, niezbędna okazała się wojskowa
Żeby nas nie zalało
Nigdy nie uda się stworzyć pełnej ochrony przed skutkami powodzi Choć mogłoby się wydawać, że po takiej zimie jak obecna musi nas zalać, doświadczenia historyczne mówią, że wcale to nie jest przesądzone. 1962/63, najcięższa powojenna zima w Polsce, cały kraj pod śniegiem – a na wiosnę tylko lokalne podtopienia. 1978/79, druga zima stulecia, z tym że śniegu znacznie mniej niż 16 lat wcześniej (leżał głównie na północy Polski) – ale aż 1,2 tys. mostów zerwanych przez wodę, 18
Praca równa zeru
Janusz Lewandowski, były minister przekształceń własnościowych, a dziś eurokomisarz, mówi w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” (23 stycznia br.), jak świetnie udała się nam (a w domyśle jemu, bo był wtedy wśród decydentów) transformacja gospodarcza: „Wolę konfrontować nasze osiągnięcia z dokonaniami sąsiadów, którzy razem z nami wyruszyli w poszukiwaniu straconego czasu. Tu wypadamy zdecydowanie dobrze”. Ciekawe, jakich sąsiadów i jakie osiągnięcia ma na myśli? Czy staliśmy się zamożniejsi niż Czesi, Słowacy i Niemcy z NRD? Czy mniejsza niż
Słodkie życie za pieniądze przyszłych emerytów
Powszechne towarzystwa emerytalne walczą z rządem w obronie swych gigantycznych zysków Najważniejsza sprawa to zamordować pomysł pary Fedak-Rostowski! Wierzę, że go zamordujemy – ja i koledzy – bo jeśli nie, to nie ma o czym mówić – wzywał dr Krzysztof Rybiński, ekonomista i doradca Ernst&Young, podczas Forum Finansowego poświęconego otwartym funduszom emerytalnym, które miało miejsce w ubiegłym tygodniu w Szkole Głównej Handlowej. Koledzy uczestniczący w forum byli zaś jak najbardziej za. Tę żądzę mordu wzbudził popierany przez dwójkę







