Wpisy od Bronisław Łagowski

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Odepchnięte dziecięcą nóżką

Polski rząd złagodził nieco stosunki z Rosją z dwu powodów. Po pierwsze, dlatego że takie było życzenie Unii Europejskiej i Waszyngtonu. Ten powód zasadniczo wystarczał, ale drugi też miał swoje znaczenie. Platforma Obywatelska szukająca często bezowocnie różnic programowych z Prawem i Sprawiedliwością skorzystała z okazji, żeby zaznaczyć swoją odmienność w polityce wschodniej. Okazja się pojawiła, ponieważ ta polityka zabrnęła w ślepy zaułek. Bracia Kaczyńscy wyłażą ze skóry, żeby się zaprezentować jako najgorliwsi słudzy Amerykanów, ale w Waszyngtonie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Fantomatyczny ból

W krajach, gdzie panuje surowa cenzura, zakazane emocje polityczne nie przestają szukać na wszystkie strony sposobu dojścia do świadomości innych ludzi. Przez każdą szczelinę zakazów próbują przedostać się do opinii publicznej. Najlepsze okazje daje teatr. Pod reżimem cenzury teatr staje się instytucją polityczną, a reżyserzy i aktorzy chodzą w aureoli bojowników o sprawę narodową. Historia polskiego teatru dostarcza na to wiele przykładów. Po powstaniu styczniowym przez dwadzieścia co najmniej lat, gdy ze sceny padało słowo „pieczątka”, w teatrze następowało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Strach przed prawdą

W opowiadaniu Somerseta Maughama do rodziców w Anglii powraca córka z kolonii, wdowa. Jej mąż, urzędnik administracji kolonialnej, zmarł na malarię. Po pewnym czasie rozchodzi się wiadomość, że nie zmarł na malarię, lecz popełnił samobójstwo. Rodzice wdowy są wstrząśnięci i zawstydzeni, zwłaszcza ojciec, szanowany i szanujący się prawnik; grozi mu utrata twarzy, ponieważ wszyscy pomyślą, że celowo ukrywał prawdę. Robi córce gorzkie wyrzuty za wprowadzenie go w błąd i rozdrażniony wygłasza kazanie, iż należy zawsze mówić prawdę, tylko prawdę i całą prawdę.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Kołakowski w telewizji

Bez uprzedzeń Z ciekawością będę pytał studentów, czy oglądali w telewizji rozmowy z Leszkiem Kołakowskim i jak im się podobało. Jestem niespokojny, bo chodzi tu także o moją wiarygodność w ich oczach. Słyszeli ode mnie, że to jeden z najinteligentniejszych pisarzy filozoficznych na świecie i oczywisty kandydat do literackiej Nagrody Nobla (jak w przeszłości Bergson i Bertrand Russell). Tę nagrodę przepowiadam od dawna i przepowiednia prawie się spełniła, bo Kołakowski został pierwszym laureatem porównywalnej z Noblem nagrody ufundowanej w Ameryce. Stosunek studentów do Kołakowskiego zmieniał się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ludzie roku

Dziennikarze w Polsce z zapałem podejmują się roli agitatorów w dobrej lub złej sprawie, ale z trudnością im przychodzi zwykłe stwierdzanie faktów. Amerykański tygodnik „Time” wyróżnił obecnego prezydenta Rosji tytułem „człowieka roku” za „wyjątkowe osiągnięcia przywódcze”. Uzasadnił to następująco (cytuję za „Gazetą Wyborczą”): „Putin przejął kraj pogrążony w chaosie i doprowadził go do stabilizacji… Z nieustraszoną wytrwałością, jasną wizją tego, jakim krajem Rosja powinna się stać…, Putin przywrócił Rosję na mapę świata…”. „Time” nazywa Rosję

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Z Europą na dobre i na złe

Stosunek Polski do Europy można określić dwoma słowami: chęć przynależności. Czy Polska rzeczywiście należy do Europy, to już bywa przedmiotem sporu lub wątpliwości. Z rejonów postsolidarności słyszy się głosy zagniewane i donośne, że gdyby nie 45 lat „komunizmu”, Polska dorównywałaby Niemcom, Holandii i innym krajom zachodnim (a nawet je przewyższała – przy okazjach religijnych i takie opinie się wygłasza). Ci, którzy takie poglądy głoszą, pomijają upartą prawdę, że już przed komunizmem Polska miała tysiąc lat na zrównanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Weto mocarstwowe

Gdy na forum międzynarodowym przewidziane jest jakieś głosowanie z zachowaniem prawa weta, Polska od razu staje się mocarstwem. Głosowania reprezentacji narodowych są ukłonem albo hołdem złożonym formom demokratycznym i stanowią przeważnie ceremoniał towarzyszący podejmowaniu decyzji, ale nie są decydowaniem. Uchwały podjęte w ten sposób mają bardzo niewielkie znaczenie, jeżeli nie wyrażają realnego stosunku zainteresowanych sił. Od czasu, gdy w ONZ stało się niemalże zwyczajem przegłosowywanie Stanów Zjednoczonych, ta organizacja traciła na znaczeniu. Coraz częściej mówi się, że jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Cep na komunę bije gdzie popadnie

Pion prześladowczy Instytutu Pamięci Narodowej wszczął śledztwo w sprawie popełnienia zbrodni komunistycznej przez sędziego Andrzeja Kryżego. Są zbrodnie oraz zbrodnie komunistyczne. Jeśli się uwzględni reputację, jaką komunizm wyrobił sobie w Polsce i gdzie indziej, to naturalne będzie przekonanie, że zbrodnia komunistyczna różni się od zwykłej szczególnym okrucieństwem. Zwykły zbrodniarz zabija po prostu, a komunistyczny chyba przedtem ofiarę torturuje, łamie jej ręce i nogi i co tam jeszcze może przyjść do chorej komunistycznej wyobraźni. Według ustaleń

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Nie przyzwyczajać się

Przyzwyczajenie jest drugą naturą, jak wiadomo, na szczęście można sobie wybrać dobre lub złe, do tego służy nam wolna wola. Możemy, na przykład, przyzwyczaić się do tego, że poseł wybrany z listy solidarnych, po wyborach przechodzi do partii liberalnych lub odwrotnie. Senacki marszałek Borusewicz całą swoją piękną biografią ręczy w TV, że to jest dozwolone, a nawet chwalebne, mamy wolność, powiada, jednostka ma prawo wybrać sobie w każdej chwili partię zgodnie ze swoim sumieniem, a że w demokracji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Porównania

Juan Domingo Peron i jego żona Evita zrobili na Argentyńczykach tak silne wrażenie, że od tamtej pory peronizm stał się nieprzekraczalnym horyzontem argentyńskiej polityki. Jest tam miejsce dla lewicy i prawicy, dla liberałów i socjalistów, dla konserwatystów i rewolucjonistów pod jednym wszelako warunkiem, że wszystkie te odmienności będą peronistowskie. Bywało, że peronistowskie szwadrony śmierci zwalczały peronistowską partyzantkę miejską. Jeżeli pojawiają się tam ruchy odnowy, a pojawiają się ciągle, to prawie zawsze pod hasłem peronizmu, neoperonizmu lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.