Wpisy od Bronisław Tumiłowicz
„Grunwaldu” nie oddamy!
Do renowacji „Bitwy pod Grunwaldem” zużyto m.in. 2,5 tys. skalpeli chirurgicznych, 60 l benzyny, 55 l acetonu, 15 l trójchloroetylenu, 250 sztuk rękawiczek bawełnianych i 700 sztuk ochronnych rękawiczek nitrylowych oraz 400 m lin taterniczych. Posługiwano się ponadto zwykłymi żelazkami, zszywaczami tapicerskimi, lampami używanymi na salach operacyjnych, odkurzaczami, szczotkami i pędzelkami, szpachelkami i wtryskiwaczami, a na twarze zakładano maseczki przeciwpyłowe i maski z pochłaniaczem szkodliwych oparów oraz kilka typów osłon i okularów ochronnych. Podczas
Dziennikarz, czyli kto? – rozmowa z prof. Darią Nałęcz
Prawdziwych dziennikarzy można ukształtować, bazując na solidnej wiedzy zdobytej na studiach innych niż dziennikarskie. Prof. Daria Nałęcz– w latach 1996-2006 była naczelnym dyrektorem Archiwów Państwowych. Była też dziekanem Wydziału Nauk Politycznych Akademii Humanistycznej w Pułtusku, a od 2008 r. jest rektorem Uczelni Łazarskiego. Specjalizuje się w historii Polski XIX i XX w. oraz w dziejach polskiej inteligencji. Napisała m.in. pracę „Zawód dziennikarza w Polsce: 1918-1939”. Czy zdaniem pani profesor uniwersyteckie kształcenie zawodowców dziennikarskich ma sens? –
Czy po ustaleniach prokuratury minister Paweł Graś powinien odejść ze stanowiska?
Maks Kraczkowski, poseł PiS Rzecznik rządu w randze ministra, członka Rady Ministrów jest wizytówką premiera i wizytówką rządu. Jest też wyznacznikiem rangi wszystkich spraw przekazywanych do sfery publicznej. Dlatego tego typu stanowiska powinny zajmować osoby o nieskazitelnej opinii, które swoimi zachowaniami i postawą nie budzą najmniejszych wątpliwości co do powagi rządu. Sprawę tę akcentuje orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, mówiące o negatywnym wizerunku osób sprawujących ważne funkcje publiczne. W przypadku ministra Pawła Grasia
Jak sobie najlepiej poprawić nastrój w listopadzie?
Barbara Wojtach, biometeorolog, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej W miesiącach jesiennych, gdy dominuje słota i niedostatek światła, u większości ludzi pojawia się obniżenie nastroju. Musimy przetrwać 60 dni, podczas których jest ciemno zarówno gdy wychodzimy do pracy, jak i gdy wracamy do domu. Można jednak temu przeciwdziałać, np. słuchając muzyki, zmieniając wystrój pomieszczeń, nawiązując pozytywne kontakty z ludźmi, szukając dobrych wiadomości i robiąc dobre wrażenie na innych. Nie trzeba żadnych leków. Warto też uświadomić sobie,
Jakich ministrów potrzebujemy w dzisiejszych czasach?
Prof. Aleksander Smolar, politolog, Fundacja im. Stefana Batorego Na tle wysokiego poziomu niepewności globalnej i europejskiego kryzysu potrzebne są dwie kategorie polityków: ministrowie darzeni zaufaniem, którzy mogą zdobyć społeczne poparcie dla trudnych idei i projektów, ale bardzo ważni są też ludzie kompetentni, kreatywni, a nie tylko podlegli wykonawcy. Na pewno zaliczyłbym do obu kategorii obecnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Miewa on wypowiedzi kontrowersyjne, ale cieszy się wysokim poparciem społecznym i na pewno jest człowiekiem kompetentnym. Prof. Zdzisław
Zawieszony za pytanie
W SLD niechęć do rozmowy o przegranej jest równa niechęci w PiS Jak to robią w PO? Po cichu. Człowiek, który „ciężko zgrzeszył” wobec prezesa, nie pokazuje się w mediach. W PiS sąd partyjny wyrzuca „reformatorów” na zbity pysk. W zgromadzeniach zakonnych knebluje się niepokornego. A w SLD? Za niewygodne pytanie jednego z członków rozwiązuje się całą strukturę. Co organizacja, to obyczaj. Nieznany szerzej poza stołecznym środowiskiem lewicy Jerzy Budzyn, przewodniczący SLD w Śródmieściu, miał zapytać, co się stało z pieniędzmi pochodzącymi
Dlaczego najwięksi patrioci mieszkają w Chicago i Nowym Jorku?
Prof. Adam Koseski, rektor Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku Łatwo być patriotą z dala od kraju, nie dzieląc codziennych trudności, a swoje emocje opierając często na przebrzmiałych, pustych treściach. To nie powinien być frazes, którym się dowolnie obraca i którego się używa do wywierania nacisków politycznych. Twierdzenie, że patriotą może być tylko Polak katolik, jest nie do przyjęcia. Wielokulturowa Rzeczpospolita zostawiła nam przykłady patriotyzmu protestantów, Niemców, Żydów, i to nie tylko w czasie II wojny światowej, ale i wcześniej. Nie ma ludzi powołanych do noszenia patriotyzmu jak
Spadochroniarze w kulturze
Zagraniczni szefowie polskich instytucji artystycznych dzielą się na zadomowionych i nowicjuszy. Dla jednych i drugich nasza kultura jest zjawiskiem szczególnym. Coraz więcej cudzoziemców przyczynia się do tworzenia coraz bardziej otwartej polskiej kultury. Mamy dwie grupy przybyszów działających w tej materii. Pierwsza to artyści lub menedżerowie, którzy u nas się zaaklimatyzowali, nauczyli języka i choć nie rezygnują z dotychczasowych kontaktów i więzi, Polskę wybrali na dobre i na złe. W drugiej są ci, dla których polska kultura jest przygodą od niedawna.
Siła komedii – rozmowa z Tadeuszem Chmielewskim
Mam pomysł na kontynuację przygód Franka Dolasa. Młody człowiek inteligencją i sprytem doprowadza do krachu wielu bankierów i fałszywych polityków Tadeusz Chmielewski – (ur. w 1927 r.) reżyser, scenarzysta i producent filmowy. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Filmową w Łodzi. Był działaczem i wiceprezesem Stowarzyszenia Filmowców Polskich i członkiem Komitetu Kinematografii. Od 1984 r. jest szefem Zespołu Filmowego „OKO”. Zrealizował m.in. filmy „Ewa chce spać” (Złota Muszla na festiwalu w San Sebastian), „Gdzie jest generał”, „Dwaj panowie
Uśmiechnięta Pola Negri – rozmowa z Nataszą Urbańską
Pola Negri spotkała się z wielkim uznaniem legendarnej Sarah Bernhardt, do mnie Nina Andrycz napisała list ze słowami: „Mianuję cię gwiazdą” Rozmawia Bronisław Tumiłowicz Mówi się, że z jedną z największych gwiazd światowego kina łączy panią wiele podobieństw. – Z pewnością można się ich doszukiwać. Obie jesteśmy Polkami i zaczynałyśmy podobnie, jako tancerki. Obie spotkałyśmy na swojej drodze zawodowej mistrza, który nadał rozpęd karierze. W przypadku Poli Negri był to Ernst Lubitsch








