Wpisy od Edyta Gietka

Powrót na stronę główną
Społeczeństwo

Czy twoje dziecko jest twoje?

Polaków ogarnia nowa obsesja – łóżkowa… lustracja Darek Roguz poznał ją w kawiarni. Starszy o 14 lat, od razu określił, jakie ma oczekiwania. Nie zamierzał się bawić w chodzenie. Pierwszy syn, Krzyś, był mieszanką: po niej te niespotykane oczy, siebie też rozpoznawał w rysach. Nie zachodził w głowę, gdy drugi, Szymonek, nie wiadomo po kim urodził się rudawy. Nawet żartowali oboje, że niby sąsiada. Zresztą to dopiero pierwsze włoski. Drugie strzyżenie i znów rude rosną. Darek patrzył –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Dojrzewania kobiet

Do Ośrodka Rozwoju Osobistego Kobiet przychodzą, żeby swobodnie porozmawiać o swoim życiu. Bez kokieterii i wzroku samców Opowiada Margot: „Skusiłam się na seks niezaangażowany. Wolałabym wersję zaangażowaną, ale on nie miał uczuć w zestawie. Wypłakałam się przyjaciółce, pytając, czy się szmacę. Ona mnie nie oceniła, ona, kobieta dała mi do tego prawo. Teraz wiem, że mogę uprawiać seks bez uczuć. Ale nie chcę samego seksu. Chcę czegoś więcej”. Opowiada Kinky: „Ojciec nagle spogląda na mnie z niesmakiem. – Ubierz się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Żona ze Wschodu

Polacy coraz częściej szukają żon za Bugiem. Są wykształcone, gospodarne i uległe Jacek Ejsymond wielu dziewczynom ze Wschodu dał wędkę. Na spotkaniach w klubie 12 Krzeseł, które organizuje, przychodzą dziewczyny ze Wschodu. Zawsze pomoże wypłynąć, jak widzi, że ona ma osobowość. Ale musi być sceneria. Na przykład Zalew Zegrzyński. Motorówki, woda, muzyka. Gdy urządza wypady, ludzie sami do siebie lgną. Nad zalewem zaczęło się najwięcej romantycznych historii. Ejsymond o wschodnich kobietach mówi: twarde, niezniszczalne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Coś się z nami stało

Spowiedzi po latach, nawrócenia alkoholików, pojednania męża z żoną. Tak przeżywamy żałobę po Janie Pawle II Tej nocy, gdy kończyła się sobota, nikt nie spał. Ludzie mówią, że kapitan wysiadł ze statku… W niedzielnym autobusie jadącym pod kościół św. Anny chcę kupić bilet u kierowcy. – Co pani, o takich rzeczach! – macha ręką. Z wyrazem twarzy innym niż codzienny. Uroczystym. 12.00. Autobus staje na środku ulicy, wsłuchując się w przenikliwy jęk syren. Ktoś mnie szturcha: to przecież

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Głód – chleb powszedni

Najwięcej szkolnej zupy schodzi w poniedziałek po głodnej niedzieli. I w piątek, gdy je się na zapas Kosze z kanapkami są wystawiane o 10.30. Ale bez komentarza: są darmowe kanapki. Mówi się: kanapki. Żeby nie piętnować. Głodne dziecko wtedy nie weźmie. Dzieci w miastach nie lubią tych wszystkich plakatów z zabiedzoną twarzą i prośbą: nie odwracaj się. Litość przyprawia je o złość. Elżbieta Bazyl, dyrektor gimnazjum nr 11 na warszawskim Służewie, nie afiszuje się z pomocą. Wokół szkoły wyrosło duże blokowisko. Zaproponowała, by każdy lokator spółdzielni płacił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wielkanocna spowiedź Polaków

Za co Kościół nie daje dziś rozgrzeszenia Gdy o. Henryk Cisowski siada w konfesjonale, nigdy nie czeka, co usłyszy. – To nie ciekawość pcha kapłana w to miejsce. W grzechach wcale nie jesteśmy oryginalni – opowiada. – Raczej miłość do tego, który siadał do stołu z grzesznikami, i do tego, który zalękniony klęka… W stojącym na uboczu konfesjonale u krakowskich kapucynów zawsze jest cicho. Jakby z oddali dochodzą podniosłe tony organów. Lecz nie zawsze słychać pukanie w drewnianą kratkę. Ale o szeptach w tym miejscu ojciec Henryk nie powie mi nic.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Świat oczami niewidomych

Tam nie jest ani ciemno, ani jasno. Jest pusto – próbują mi wytłumaczyć to, co mają pod powiekami Zegary w Laskach nie tykają. Mówią godziny. Dzieci wstają o 6.30. Tu nie szuka się rzeczy po omacku. Przedmioty mają stałe miejsce. Śniadanie odgaduje się palcem. Chleb jest miękki, ser ciągnie się pod ręką, wędlina krucha… Niewidomi od urodzenia późno się orientują, że nie widzą. Najczęściej wtedy, gdy zaczyna się mówić o czarnym druku, czymś, czego nie da się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Brajan całej Polski

Zdążył zadzwonić po straż i wezwać pomoc dla ojca. Z płonącego mieszkania już nie wyszedł. Jeszcze po śmierci uratował życie trojgu dzieciom Mały bohater – pisały gazety na pierwszych stronach. Telewizje nadawały wystraszony głos sześciolatka: „Pali się nasze mieszkanie”. Strażacy na atłasowej poduszce nieśli na pogrzebie Medal Za Ofiarność i Odwagę od prezydenta. Na górze kwiatów leżał przyprószony śniegiem policyjny miś… Brajana Chlebowskiego, który uratował ojca i kamienicę, ale sam zginął zaczadzony, zna cała Polska.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Powiat samobójców

Aż sześciu mieszkańców powiatu człuchowskiego powiesiło się niemal dzień po dniu Marek Szulc z tutejszej policji takiego stycznia pamięta. W jednym miesiącu powiesiło się sześciu mieszkańców powiatu. Ludzie szepczą, że do Człuchowa przyszedł diabeł. – Z początkiem roku lubi wejść człowiekowi w duszę – mówi kobiecina z chlebem w siatce. Cicho. Jakby się bała, że diabeł usłyszy. – I tumani. I każe się ze sobą rozliczać. I uwiera… Tylko dlaczego diabeł wlazł właśnie do Człuchowa? Miasteczko ranną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Ginekolog w oczach kobiety

To najgłupsza droga w życiu. Od jego biurka na ten fotel. Bez majtek i boso po zimnej posadzce Jak w konfesjonale? Tylko za ile ten konfesjonał? – napisała Jadwiga z Siedlec, gdy w „Przeglądzie” (nr 41) ukazał się tekst pt. „Polka w oczach ginekologa”. A najbardziej rozeźliło kobiety to, że „fragmencik jej duszy znajduje się w miednicy mniejszej”. Seksizm, pisały. Tak powstał remake, czyli co o ginekologu sądzą Polki. Mówią, że to tak jak z pierwszym razem. Albo się zrazisz, albo nie. On czy ona? Gdy Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.