Wpisy od Jacek Pałkiewicz

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Oko w oko z łowcami głów

Jacek Pałkiewicz o swoim spotkaniu z Papuasami Dojechać do Irianu Zachodniego to tak, jak dotrzeć na koniec świata. Już sam lot do Dżakarty jest długi i uciążliwy, a potem jeszcze trzeba spędzić w samolocie dalszych osiem godzin, aby osiągnąć tę odległą indonezyjską prowincję. Zachodnia część Nowej Gwinei, trzeciej pod względem wielkości wyspy świata, została włączona w granice tego państwa w 1969 roku jako spadek po kolonii holenderskiej. Ten zakątek świata, jedno gigantyczne morze przyrody,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Śmierć Amazonii

Tam, gdzie pojawia się ropa, dżungla pokrywa się krwią Moja pierwsza wielka przygoda wiąże się z niezapomnianą podróżą szlakiem Francisco de Orellana, którą odbyłem w 1972 r. Hiszpański konkwistador wyruszył z Quito w Ekwadorze w poszukiwaniu cynamonu i legendarnego złota Inków. Wprawdzie nie znalazł żadnego bogactwa, za to odkrył największą rzekę świata i spłynął nią do jej ujścia. Trzymiesięczna żegluga dostarczyła mi tak wiele emocji, że pomimo nieprzyjaznego klimatu, wrogiego, pełnego niebezpieczeństw środowiska, plagi komarów i ryzyka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.