Wpisy od Krzysztof Pilawski
Rzeczpospolita ze strachu
Jarosław Kaczyński straszy tych, którzy mówią inaczej niż on. Jeśli się przestraszą i zamilkną, głos zmierzającego po władzę prezesa PiS zabrzmi przed wyborami jeszcze donośniej Wieczorem 19 stycznia Jarosław Kaczyński, w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w studiu TVN 24, postraszył komentatorów i ekspertów zwracających uwagę na polską odpowiedzialność za katastrofę smoleńską: „Jak bym był premierem, to odpowiednie służby pewną sferę w Polsce by bardzo dokładnie sprawdziły. Mówię o wypowiedziach pewnych panów z różnego rodzaju pism lotniczych”.
Odbudowana wolność
40 lat temu zapadła decyzja o odbudowie Zamku Królewskiego. Polacy w kraju i za granicą nie szczędzili pieniędzy ani darowizn, by podnieść go z ruin Znaczenie Zamku Królewskiego w Warszawie nie wynika z jego walorów architektonicznych ani umieszczonych w nim zbiorów. Warszawski zamek jest symbolem polskiej państwowości, podobnych symboli mamy jednak więcej. Zamek Królewski to przede wszystkim miejsce symbolizujące wielki projekt gruntownej i całościowej przebudowy państwa, opartej na wartościach Oświecenia – fundamencie ideowym dzisiejszej Europy.
Wielka orkiestra zamkowa rozmowa z Kazimierzem Łosiem
Przy odbudowie Zamku Królewskiego pracowało społecznie około 100 tysięcy osób – Jak pan się znalazł w Obywatelskim Komitecie Odbudowy Zamku Królewskiego? – Zostałem wytypowany przez Konferencję Samorządu Robotniczego i dyrekcję Huty Warszawa, w której pracowałem od 1957 r., gdy skończyłem studia w Szkole Głównej Planowania i Statystyki. – Czym pan zasłużył na takie wyróżnienie? – Poza tym, że dobrze oceniano moją pracę zawodową, miałem spore doświadczenie w działalności społecznej. Obejmowało ono także czasy
Mity i Dolomity
Katyń Lecha Kaczyńskiego Prezydent Lech Kaczyński tylko raz był w Katyniu – 17 września 2007 r. Wypadała wówczas kolejna rocznica wkroczenia wojsk radzieckich na terytorium Polski. Rocznica nie była okrągła, jak w 2009 r., gdy Lech Kaczyński nie pojawił się na grobach zamordowanych oficerów. Za to wypadała w czasie kampanii wyborczej, która miała zadecydować o utrzymaniu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość. Wizyta w Katyniu nie była wcześniej planowana – Kancelaria Prezydenta poprosiła w trybie pilnym Ambasadę RP w Rosji o jej przygotowanie. Ówczesny
Polityka historyczna do kosza – rozmowa z Tomaszem Nałęczem
Bronisławowi Komorowskiemu nie odpowiada używanie historii jako oręża w polityce – Panie profesorze, w mediach przedstawiany jest pan jako doradca prezydenta do spraw historii. Czy tak nazywa się pana stanowisko? – Jestem zatrudniony w Kancelarii Prezydenta na etacie doradcy. W umowie o pracę nie mam sprecyzowanej specjalizacji. Jednak rzeczywiście moją dziedziną jest szeroko pojęte dziedzictwo narodowe, a więc i historia. – Nie przypominam sobie, by prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski mieli specjalnych doradców zajmujących się historią.
Katyń, Smoleńsk i co dalej?
Łatwo konstruować politykę wobec Rosji, opierając się na przeszłości. Trudniej tworzyć ją, myśląc o przyszłości Łatwo konstruować politykę wobec Rosji, opierając się na przeszłości. Trudniej tworzyć ją, myśląc o przyszłości. Gdy w Pałacu Prezydenckim i na Kremlu dopinano wizytę Dmitrija Miedwiediewa w Warszawie, Anna Fotyga i Antoni Macierewicz zabiegali w USA o powołanie międzynarodowej komisji do zbadania przyczyn katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. W dniu, w którym rosyjski prezydent kończył wizytę w Polsce i odlatywał do Brukseli na szczyt Rosja-Unia Europejska,
Więcej gazu
Leonid Grigorjew, czołowy rosyjski ekspert z zakresu energetyki North Stream od samego początku był projektem lubianym i wspieranym przez Brukselę, bo pozwala na zamianę węgla na gaz. Ten gazociąg nabrał charakteru politycznego w czasie debaty nad nim – W końcu października wicepremierzy naszych państw podpisali nowe porozumienie o dostawach gazu. Czy Polska jest dla Rosji ważnym odbiorcą? – Eksportujemy rocznie 200 mld m sześc. gazu, z tego do Polski trafia od 8 do 10 mld, czyli
Mniej niż rzecz
Człowiek – nawet wybitny – w reklamie pomniejsza się, by podnieść walory produktu, któremu użycza swojej popularności. Występując w reklamie, sam staje się towarem Dawne autorytety, budując kult rzeczy, przestają być wiarygodne. Młoda elita nie kwapi się, by kontestować lub choćby wyszydzać świat, w którym każdy towar można sprzedać, a każdego człowieka kupić. 30 października do „Gazety Wyborczej” dołączono wkładkę reklamową sieci handlowej Rossmann, która w tytule wzywała: „Przygotuj się z nami na Święta”.
Ucieczka z placu wolności
W Drzewicy wszyscy wiedzieli, że kierowcy wożą na czarno zbieraczy owoców. Państwo, którego urzędnicy tolerowali tę sytuację, nie wzięło odpowiedzialności za ich śmierć Historyczne centrum Drzewicy znajduje się na placu Wolności. To powojenna nazwa, która zastąpiła poprzednią – plac Piłsudskiego. W PRL wolność wiązano z wolnością od wielkiej własności prywatnej, dlatego w Drzewicy znacjonalizowano Gerlacha. Państwo przejęło fabrykę i decydowało o jej losie. Ponieważ w PRL fabryka była nie tylko przedsięwzięciem gospodarczym, ale i społecznym, państwo z pomocą Gerlacha rozwiązywało problem braku
Obywatel Internet
Do tej pory polityka głównie wchodziła do internetu. Na kongresie Ruchu Obrony Palikota – polityka wyszła z internetu Czy ktoś czeka na poranne wydanie gazet, by się dowiedzieć, co się dzieje na świecie? (…) To na Facebooku gwiazdy telewizji, piosenkarze i – jakżeby inaczej – politycy uśmiechają się do swoich potencjalnych klientów – przekonuje zamieszczony w internecie tekst reklamujący „The Social Network” – film o powstaniu Facebooka, który 15 października wchodzi na ekrany polskich kin. – Dzisiaj SLD







