Wpisy od Mateusz Mazzini

Powrót na stronę główną
Świat

Pigułka śmierci

W Europie niebezpiecznie rośnie liczba zgonów spowodowanych przedawkowaniem narkotyków Estończycy to naród mały, ale bardzo dumny. A powodów do odczuwania tego kolektywnego stanu ducha mają akurat bardzo dużo. Ta bałtycka republika z ledwie 1,3 mln mieszkańców regularnie zajmuje czołowe miejsca we wszelkiego rodzaju zestawieniach mierzących sukcesy rozwojowe czy zadowolenie obywateli z życia. Według danych OECD analfabetyzm wśród osób dorosłych kształtuje się tam na poziomie 0,2%, a badania jakości edukacji PISA plasują estońską

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Katastrofa bez słów

Czy współczesne dziennikarstwo potrafi skutecznie opisywać zmiany klimatyczne? W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy doniesienia medialne o kolejnych drastycznych zmianach pogodowych lub katastrofach naturalnych przypominały bardziej relacje z wydarzeń sportowych niż opisy zjawisk przyrodniczych. Niemal za każdym razem padało w nich słowo rekord, autorzy z trudem obywali się bez przymiotników największy, najwyższy, nieporównywalny. Do tego stopnia, że słowa te w kontekście opowiadania o klimacie straciły moc. Pisanie o jeszcze jednym rekordzie temperatury, następnych tysiącach hektarów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bieg po wielką kasę

Miejskie zawody dla biegaczy zamieniają się w wielomilionowy biznes Kenijczyk Eliud Kipchoge, 35-latek, legenda biegów długodystansowych, 12 października nie schodził z czołówek serwisów informacyjnych. Już wcześniej był jednym z najbardziej rozpoznawalnych biegaczy na świecie, wielokrotnie zdobywając nie tylko medale igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata, ale też wygrywając najbardziej prestiżowe biegi miejskie, chociażby maraton w Berlinie. Teraz jednak przełamał jedną z największych barier sportowych w ludzkiej wyobraźni. Biegnąc po asfaltowych alejach parku na wiedeńskim Praterze,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Migracyjne fake newsy

Chociaż szczyt kryzysu uchodźczego dawno za nami, nieprawdziwe informacje o przybyszach mnożą się w niewiarygodnym tempie Kilkanaście dni temu sąd okręgowy w Barcelonie ogłosił wyrok w jednej z najbardziej kontrowersyjnych spraw ostatnich miesięcy w Hiszpanii. Wbrew pozorom nie chodzi jednak ani o decyzję o ekshumacji gen. Franco, ani o skazanie katalońskich separatystów, autorów referendum w sprawie niepodległości Katalonii z 2017 r. Hiszpanie wsłuchiwali się w werdykt katalońskiego sądu w sprawie tzw. Watahy z Manresy – sześciu młodych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rewolucja w komunikacji

Publiczne samochody elektryczne i autostrady dla hulajnóg – tak będzie wyglądał transport przyszłości Perugia na pierwszy rzut oka wygląda na stereotypowe wręcz, jak z wakacyjnej pocztówki, miasto na Półwyspie Apenińskim. Nie za duże, nie za małe, porozrzucane między wzgórzami i dolinami, z przewagą starych, kamiennych budynków pokrytych rudą dachówką i szafranowym bądź ceglanym tynkiem. To jednak tutaj rozpoczęto poszukiwania sposobu na zmianę zasad dominujących w miejskim transporcie. W Perugii bowiem niezwykle trudno zharmonizować komunikację publiczną i prywatną. Przy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Handel przyszłością planety

Katastrofa klimatyczna może już niebawem spowodować, że światowe mapy handlu staną się nieaktualne Co roku pod koniec stycznia szwajcarskie Davos zamienia się na kilka dni w stolicę globalnej debaty ekonomicznej. Rokrocznie przedstawia się tam formułowane na okrągło diagnozy rzeczywistości i recepty na rozwiązanie światowych problemów, które jednak zawsze pozostają teorią i nie opuszczają kartek wielostronicowych raportów, publikowanych zaraz po tym, gdy wszyscy z Davos zdążą się zwinąć. Elity dyskutują tam we własnym gronie, coraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zdobycie twierdzy Budapeszt

Przejęcie przez opozycję stanowiska prezydenta stolicy to pierwszy wyłom w reżimie Viktora Orbána Wychodzących z domu w poniedziałkowy poranek 14 października mieszkańców Budapesztu powitał niespodziewany i niezwykle wymowny widok. W całym mieście, wciąż oplakatowanym po zakończonej w ubiegły weekend kampanii samorządowej, na wizerunkach kandydatów rządzącej partii Fidesz w nocy z niedzieli na poniedziałek masowo dopisywano słowo faszysta. Ponieważ na wielu plakatach samorządowcy dominującego od półtorej dekady ugrupowania występowali wspólnie z samym Orbánem, dopisek często przechodził właśnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pieniądze jak pomost

Transfery pieniężne jako instrument walki z biedą i wykluczeniem stosuje dzisiaj 56 krajów na świecie „Dlaczego ci ludzie mają dostawać pieniądze podatników za darmo? Nie można za to dofinansować szkół i szpitali?”. „Biedni i tak nie skorzystają, bo nie umieją zarabiać – tylko bogaci wiedzą, jak działa wolny rynek, więc mogliby coś z tymi pieniędzmi zrobić”. „Politycy kupują sobie poparcie, a debile sprzedają się za grosze. Czysty populizm”. Choć brzmią znajomo, komentarze te nie pochodzą z polskich dyskusji o 500+. Zostały wzięte spod

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Dowód na istnienie

Na świecie jest ponad miliard ludzi, którzy nie mogą udowodnić swojej tożsamości Historia 21-letniego dziś Lucasa Veleya była w ubiegłym roku jedną z najszerzej komentowanych w kanadyjskich mediach. Chłopak, niemający większych problemów zdrowotnych, żyjący z rodzicami w niewielkiej osadzie Bellrock, w połowie drogi między Ottawą a Toronto, według kanadyjskiego rządu… nigdy nie istniał. Choć był leczony u państwowych lekarzy, uczęszczał do publicznych szkół, funkcjonował w społeczeństwie jak inni obywatele, formalnie nigdy obywatelem nie został. Veley

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Beata Mazurek kontra Szwecja

Podobno Szwedzi emigrują do Polski. Niby dlaczego mieliby to robić? Opanowane chaosem miasta, kobiety żyjące w ciągłym strachu przed seryjnymi gwałcicielami z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki, powybijane szyby, spalone samochody. Do tego nieistniejące w praktyce państwo oraz służby mundurowe niezdolne do zapewnienia porządku na ulicach. A wszystko to przez „multikulturowy ekstremizm”, który „otworzył drzwi dla imigrantów”, masowo wręcz przybywających właśnie do Szwecji. Gdyby poważnie traktować wyobrażenia polityków Prawa i Sprawiedliwości na temat życia codziennego w Szwecji, kraj ten okazałby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.