Wpisy od Przegląd

Powrót na stronę główną
Kultura

Satyrykon 2003

Legnicki Satyrykon od wielu lat jest miejscem spotkań twórców polskiej satyry i popularyzacji rysunku satyrycznego. – To święto rysunku, obchodzone wspólnie przez satyryków – mówi juror tegorocznego konkursu, malarz, ilustrator i satyryk Franciszek Maśluszczak. W 1985 r. impreza nabrała charakteru międzynarodowego i odtąd co roku wpływają na konkurs prace z całego świata. W tym roku było to 2647 rysunków z 53 krajów. – Zaskakująca jest właśnie ta liczba – mówi Franciszek Maśluszczak. – Większość z nich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Profesor zachęca

Prof. Andrzej de Lazari, historyk idei z Instytutu Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Łódzkiego Studia międzynarodowe to połączenie kulturoznawstwa i politologii plus nauka języków. W wersji określanej jako stosunki międzynarodowe uzupełniane są porcją ekonomii. Zawsze są to studia interdyscyplinarne. Czy warto studiować jednocześnie dwa kierunki? Uważam, że to konieczność, polecam połączenie rusycystyki i politologii, kulturoznawstwa i socjologii, anglistyki i arabistyki, filozofii i religioznawstwa. Jednak studia międzynarodowe są jeszcze lepsze, dają możliwość sprawdzenia się w kilku dyscyplinach. W których? O tym decyduje sam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd turystyczny

Hvar Najbardziej słoneczna wyspa Chorwacji Jest tu wszystko, czego szukają turyści nad Adriatykiem – białe skały schodzące wprost do wody, ciche portowe miasteczka, bujna roślinność śródziemnomorska i subtropikalna oraz wszechobecny zapach lawendy, rozmarynu i tymianku. Czyste, turkusowe morze zachęca do kąpieli, nurkowania i żeglowania (zwłaszcza że woda jest spokojna, bez fal). Słońce świeci przez 2728 godzin w roku. Gospodarze są tak pewni cudownej pogody, że oferują olbrzymie zniżki w razie deszczu. Wyspa przyciągała turystów od dawna –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

35 lat Muzeum Plakatu

4 czerwca 1968 r. w Wilanowie otwarto pierwsze na świecie Muzeum Plakatu. Był to oddział Muzeum Narodowego w Warszawie, a jego siedzibą stały się tereny dawnej ujeżdżalni należącej do zabudowań pałacu w Wilanowie. Przez 35 lat muzeum zgromadziło jedną z największych kolekcji plakatu artystycznego w świecie, liczącą ponad 54 tys. tytułów. Zbiór plakatu polskiego z lat 1892-1997 – około 30 tys. tytułów – stanowi najpełniejszy na świecie zestaw prac uznanych za kanon w tej dziedzinie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Miłość w Hybrydach

Bohaterka wieczoru twierdziła, że przede wszystkim chciała zebrać razem przyjaciół. Ale głównym powodem spotkania była poezja. Bowiem autorka wierszy, Krystyna Gucewicz, do swoich dotychczasowych wcieleń dziennikarki, satyryka, krytyka sztuki, dodała nowe – poetki. Jej wiersze to często lakoniczne, intymne zapisy uczuć znanych każdej kobiecie. W księgarniach można już znaleźć tomik „Z miłości”, a na spotkaniu z okazji jego wydania w Hybrydach przyjaciele nie zawiedli. Zgodnie z zapowiedzią w zaproszeniu, było nie tylko towarzysko,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Festiwal w rytmie samby

Już po raz drugi przez jeden czerwcowy tydzień Warszawę opanują latynoamerykańskie rytmy, obrazy, opowieści i aromaty. Od 15 do 23 czerwca Stowarzyszenie Candela zaprasza bowiem na Festiwal Kultury Iberoamerykańskiej. Impreza powołana do życia z zamiarem integracji środowisk zawodowo zajmujących się tematyką krajów Ameryki Łacińskiej stała się okazją do zainteresowania kulturą tego regionu dużo szerszego grona odbiorców. 15 czerwca festiwal otworzy festyn na placu Teatralnym, podczas którego oprócz koncertów i prezentacji tańców od tanga

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy kampania przedreferendalna adresowana do młodzieży była cool i w porzo?

PRO Paulina Chylewska, Redakcja Sportowa TVP Język tej kampanii, przynajmniej w jej końcowej fazie, był w porzo. Mówiono bardzo prosto i zrozumiale, co dostaniemy, czego nie dostaniemy. W tej płaszczyźnie przekaz propagandowy trafiał chyba do młodzieży. Była to jednak kampania ogólnonarodowa, a nie wyłącznie młodzieżowa. KONTRA Agnieszka Wrembel, Agencja Reklamowa Wizard Nie powiedziałabym, że była cool. Była to kampania zauważalna, ale nastawiona wyraźnie na „tak”, a ja jestem przeciwnikiem naszej akcesji. Plusom poświęcono bardzo dużo miejsca, tymczasem moim zdaniem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Cztery choroby profesorów

Po kilku etatach Artykuł Jacentego Wertyczki przeczytałem i ze zrozumieniem, i z niesmakiem. Jest typowym przykładem, jak można pogrążyć słuszną sprawę za pomocą niepotrzebnego przejaskrawiania i demagogii. Szkoda. (…) Moje zastrzeżenia nie dotyczą jedynego konkretnego przykładu – filozofa, któremu udowodniono plagiaty, na podstawie których zrobił on – na szczęście krótką – karierę. Natomiast dalsza część artykułu traktuje o przypadkach, które albo są jednak wyjątkowe (tak jak przypadek tego filozofa), albo po prostu nieprawdziwe. Jak byłoby możliwe nagminne łamanie ustawy o szkolnictwie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Na bezpłatne coraz trudniej

Uczelnie zmniejszają liczbę miejsc na studiach dziennych Oto komunikaty brzmiące, jakby były nadawane z przegranej wojny. Politechnika Krakowska przyjmie na studia dzienne o 521 osób mniej niż w zeszłym roku, Uniwersytet Gdański – o 100 osób mniej, Akademia Górniczo-Hutnicza – aż o 345. Politechnika Poznańska zmniejsza limit o jedną piątą. Mniej dziennych studentów będzie na Uniwersytecie Rzeszowskim, Politechnice Gdańskiej, Politechnice Szczecińskiej i Politechnice Białostockiej. Za to wygraną bitwę ogłosić mogą studia wieczorowe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy tajemnica SMS jest zagrożona?

PRO Daniel Senderek, autor książki „SMS, słowa mają siłę” Jesteśmy wszyscy śledzeni, każde połączenie, każdy e-mail i SMS. Każde słowo, np. Allah, bomba, Bush, jest komputerowo wychwytywane i odnotowywane. Jestem technikiem transmisji i uczyliśmy się o tym. Amerykanie robią to poprzez swą bazę w Anglii, która zasięgiem obejmuje Europę. W każdej sieci jest komórka inwigilacyjna przechowująca billingi. Jeśli trzeba, notują też dokładne godziny i minuty transmisji, treść SMS-a, a nawet położenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.