Wpisy od Robert Walenciak
Wódz? To nie ja
Bardziej odpowiada mi rola autora scenariuszy niż aktora grającego na politycznej scenie Krzysztof Janik, nowy przewodniczący SLD – Wygrał pan zdecydowanie wybory na przewodniczącego SLD. Czuje się pan osobą politycznie silniejszą? – Nie ma we mnie poczucia, że oto zwyciężyłem i mogę się tym zwycięstwem napawać. Czuję się nawet bardziej przytłoczony, bo wiem, jakie stoi przede mną zadanie. Ale jest we mnie entuzjazm, nie boję się pracy. – W czym, zdaniem nowego przewodniczącego,
Wszystkie błędy Sojuszu
SLD nie znajduje się jeszcze w sytuacji katastroficznej. Jego grzebanie jest przedwczesne Dr Jerzy Głuszyński – socjolog, wiceprezes i dyrektor Instytutu Badania Opinii i Rynku Pentor SA – Poparcie dla SLD spadło do poziomu 12-13%. Pana to chyba nie dziwi? – I tak, i nie. Dziwi mnie zachowanie liderów SLD, takie fatalistyczne przyzwolenie na to, aby proces, który jest katastrofalny dla Sojuszu, toczył się, biegł swoim rytmem, bez rzeczywistej próby jego zatrzymania.
Śledczy Rokita
Raport Rokity to przede wszystkim atak na Michnika i Agorę. Dlaczego? Sejmowa Komisja Śledcza miała zakończyć prace do jesieni 2003 r., potem do końca roku 2003. Kolejnym terminem był 29 lutego 2004 r., teraz jej przewodniczący, Tomasz Nałęcz mówi, że chciałby, ażeby komisja przyjęła raport do końca marca. Czy można mu wierzyć? Bardzo trudno. Swoje raporty przedstawili już Zbigniew Ziobro, Jan Rokita – w „Rzeczpospolitej” i Tomasz Nałęcz – w „Gazecie Wyborczej”, co raczej przekreśla
SLD – decydująca rozgrywka
Dla Sojuszu coś nowego oznacza rewolucję – programową, organizacyjną i kadrową, pożegnanie z baronami… Wśród liderów SLD ostatnio panuje nowa moda. Opowiadają sobie o wyjazdach na spotkania z wyborcami. I o tym, jakie są nastroje w tzw. prawdziwej Polsce. Jest w tym trochę z masochizmu, bo tak naprawdę prześcigają się w mało optymistycznych relacjach. – O czym ludzie mówią? – opinia jednego z liderów Sojuszu pokrywa się z tzw. ogólnym wrażeniem. – Przede wszystkim w ich głosach pobrzmiewa
Co się z wami porobiło?
Źródła kryzysu w SLD Co się z wami porobiło? – pytał się Aleksander Kwaśniewski liderów SLD podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim. Dzień wcześniej, we wtorek, 17 lutego, Leszek Miller oświadczył, że rezygnuje ze stanowiska przewodniczącego SLD. Oficjalnie, by skupić się na pracach rządu. Nieoficjalnie, gdy zorientował się, że i tak straci to stanowisko na konwencji 6 marca. I nie wiadomo, czy obroni fotel premiera. Spotkanie z prezydentem odbywało się więc w szczególnej atmosferze. W atmosferze notowań, które pokazywały, że partię lewicy popiera już
Nie jestem ojcobójcą
Każdy polityk powinien pobyć w rządzie, żeby zobaczyć, co jest możliwe i jak rządzenie odsuwa od rzeczywistości Krzysztof Janik, wiceprzewodniczący SLD, przewodniczący Klubu Parlamentarnego SLD – SLD spada jak lawina, 13%, 12% poparcia… – To da się zahamować. – Jak? – Na parę sposobów. Choćby zaczynając od prostych rezerw. Tu, w Sejmie, czas najwyższy, by klub SLD prezentował społeczeństwu czytelne sygnały programowe. To musi być wyraźny sygnał, tak dla elektoratu lewicowego, który odszedł
Prorocy i tępi zamordyści
W okresach rewolucyjnych przemian wymiana liderów jest z reguły szybka, niekiedy brutalna Prof. Jan Baszkiewicz – historyk myśli i ruchów społecznych. Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek rzeczywisty PAN. – W 1989 r. Polska wkroczyła na drogę rewolucji, bezkrwawej na szczęście. Po 14 latach można już się pokusić o refleksję, którą drogą ta rewolucja się potoczyła. – Rewolucje wygasały na różne sposoby. Nieraz przecież ponosiły klęskę, co nie musi oznaczać, ze stan poprzedni powracał bez żadnych zmian. Czasem
Gry telewizyjne
Zanim Rada Nadzorcza TVP wybrała prezesa, mieliśmy pokaz lobbowania na rzecz kandydatów Budzyński? Gaweł? Pacławski? We wtorek, 27 stycznia, ktoś z tej trójki ma zostać namaszczony przez Radę Nadzorczą TVP na nowego prezesa. Kto? Prawdą jest to, co napisała „Polityka”, że nad procesem wyłaniania kandydatów politycy stracili kontrolę. Owszem, być może Jarosławowi Kalinowskiemu udało się namówić jednego z członków rady nadzorczej, Mariana Pilota, by oddał głos na Andrzeja Budzyńskiego. Również poseł PiS, Wiesław
Scenariusze Leszka Millera
Janik w górę, Jaskiernia w dół – co przemyślał premier w szpitalnym łóżku Czy coś z tego chaosu się narodzi? Właśnie kończy się weryfikacja w SLD, Sojusz zmalał o 40% członków. „Czy znaczy to, że staliśmy się partią bez zarzutu, nową jakością?”, pyta z przekąsem jeden z liderów SLD i wyraźnie nie oczekuje odpowiedzi na to pytanie. Kończy się też pewna era w klubie parlamentarnym SLD. Jeżeli spojrzymy na historię III RP, okaże się, że posłowie Sojuszu jeszcze nigdy nie byli
Nie ulegajmy moralności tłumu
Politycy wloką się za opinią mediów i Kościoła. I własnych idei już nie potrzebują Prof. Leszek Nowak – filozof, pracuje na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nie wypiera się pokrewieństwa poglądów z ideami Karola Marksa. Autor m.in. „U podstaw Marksowskiej metodologii nauk”, 1971, „Property and Power. Towards a non-Marxian Historical Materialism”, 1983, „Dynamika władzy”, 1991, „Gombrowicz. Człowiek wobec ludzi”, 2000. W czasach „Solidarności” związany z niezależnym ruchem naukowym. Internowany w stanie wojennym i usunięty z UAM, gdzie






