Wpisy od Robert Walenciak
Kto strzela w ABW?
Wojna o służby specjalne: politycy, oficerowie, agenci, dziennikarze. Dlaczego mieszają w tym kotle? Znów mamy w mediach festiwal służb specjalnych. Tygodnik „Newsweek” pisze, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wiedziała o korupcyjnych powiązaniach doradcy Mariusza Łapińskiego i to ukrywała. „To ordynarne łgarstwo”, odpowiada szef ABW, Andrzej Barcikowski. Ale opozycja nawet nie próbuje sprawdzać, czy to łgarstwo, czy nie, i już zażądała ustąpienia Barcikowskiego. Z kolei sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych zajmuje się tzw. teczką Marka Belki. Docieka,
Telewizja Dworaka
To, co było za Kwiatkowskiego, odejdzie na bok. To, co było za Walendziaka, do TVP nie wejdzie. Więc co będzie? Jan Dworak, prezes TVP SA – Panie prezesie, różne środowiska czegoś od pana oczekują. Zrobił pan już stosowną listę? – Nie zrobiłem, ale mniej więcej wiem, kto czego ode mnie oczekuje, bo przecież od 1989 r. zajmuję się telewizją. Od tego czasu oczekiwania zbytnio się nie zmieniły. Wiadomo, że politycy oczekują głównie swojej obecności na ekranie. Natomiast środowiska dziennikarskie
Jak wybierano Belkę
Rząd uzyskał wotum zaufania… ale na trzy miesiące Czwartkowe głosowanie o udzielenie wotum zaufania rządowi Marka Belki skończyło trzymiesięczny chaos na naszej scenie politycznej. – Przypuszczam, że w najbliższym czasie czeka nas względny spokój. Przede wszystkim dlatego, że zbliża się sezon wakacyjny, kiedy ludzie przestają się interesować życiem publicznym – przekonuje prof. Roman Bäcker z Instytutu Politologii na UMK. – Polityczna gorączka wróci jesienią. Tym bardziej że do tego czasu wyniki gospodarcze
Macho to nie ja
Nie jestem niczyim zakładnikiem. Ani SLD, ani SdPl, ani prezydenta Prof. Marek Belka, premier rządu RP – Był pan pewien, że wygra pan czwartkowe głosowanie? Że trzeci krok się uda? – Nie byłem pewien. Denerwowałem się. Ale spodziewałem się, że bardzo prawdopodobne jest uzyskanie przez rząd wotum zaufania w trzecim kroku. Taka była kalkulacja. Tylko że to się nie stało samo z siebie. Musieliśmy nad tym wcześniej popracować. Jestem przekonany, że bez tej inicjatywy, którą podjąłem w ostatnim
Politycy bawią się sami
Eurowybory: 20-procentowa frekwencja pokazała, że życie polityczne w Polsce sięgnęło dna Wybory europejskie tak naprawdę były nimi tylko z nazwy, bo prawie nikt w Polsce tak ich nie traktował. W powszechnej świadomości były raczej przetarciem przed wyborami „prawdziwymi”, do parlamentu. Policzeniem się. To przetarcie wypadło fatalnie. Ledwie 20-procentowa frekwencja, rozbicie sceny politycznej na osiem partii… W polskiej polityce mamy chaos, kryzys klasy politycznej, de facto front odmowy wobec życia publicznego. I więcej niewiadomych niż rzeczy pewnych. Zwycięzcy
Testament Jacka Kuronia
Jacek Kuroń 1934 – 2004 Uważał, że przemiany w Polsce po 1989 r. idą w złym kierunku, nie mógł sobie darować błędów, jakie popełniły kolejne rządy III RP, bezrobocia, wykluczenia milionów Polaków. Popierał antyglobalistów. Był zdecydowanie przeciwny wojnie w Iraku. Na polskie życie polityczne patrzył niemal z odrazą, partie nazywał kolejkami do władzy, mówił, że całą klasę polityczną powinno się wysłać na emeryturę. Marzył o nowym ruchu społecznym, zorganizowanym tak jak KOR, dobrowolnie, bez biurokracji,
Niech lewica zacznie długi marsz
Lewica źle rządziła, złoty róg zgubiła i teraz niech się cieszy, jak dostanie 9% Marek Borowski, przewodniczący Socjaldemokracji Polskiej – Belka w górę, Belka w dół… Ile razy spotkał się pan z prezydentem w ostatnich dniach? – Parę razy… Najpierw, znacznie wcześniej, była ze mną Jolanta Banach. We wtorek, 25 maja, byłem z Celińskim i Balickim. No i wcześniej sam spotkałem się z prezydentem. – Po co się spotykać, jeżeli po każdym spotkaniu mówicie to samo –
Niechciany imam
Czy Ahmed Ammar jest ofiarą operacji ABW o kryptonimie „Miecz”? Albo jesteśmy świadkami wojennej psychozy i kompromitującej nadgorliwości paru funkcjonariuszy i urzędnika, albo Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zneutralizowała osobę niebezpieczną dla kraju. Albo – albo. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy, jak było naprawdę, wszystko bowiem skrywane jest kurtyną tajemnicy państwowej. Ahmed Ammar jest obywatelem Jemenu. W Polsce przebywa od 14 lat. Skończył studia magisterskie, a teraz kontynuuje
Belka przeciw partiom
Premier nie otrzymał wotum zaufania. Ale jest w grze Marek Belka nie otrzymał w Sejmie wotum zaufania. Poparło go 188 posłów, 262 było przeciw. Ale tak naprawdę rezultaty tego głosowania nie były najważniejszym wydarzeniem minionego piątku. Każdy przecież wiedział, że pierwsze podejście musi dla premiera skończyć się porażką. I że szykuje się on do zwycięstwa w trzecim podejściu, za cztery tygodnie. Ważniejsze było to, że 14 maja zobaczyliśmy w Sejmie polityczną Polskę w pigułce. Najpierw mieliśmy Marka Belkę, który w spokojnym,
Moja prawdziwa twarz
Mogę pokazać inną twarz. Nie tylko tego, który odpowiada za kasę i w związku z tym jest zmuszony ciągle mówić nie Marek Belka, premier rządu RP – Jak to było, zanim został pan premierem? Prezydent zadzwonił i powiedział: Marek bierz to, liczę na ciebie? – Najpierw zadzwonił Janik. I to parę dni wcześniej. Wtedy w zasadzie nie musiałem się decydować. Odpowiedziałem więc coś zdawkowo. I zacząłem ciężko myśleć. Popsuł mi, krótko mówiąc, ostatnie dni pobytu w Bagdadzie…






