Miliony poszły bokiem

Raport NIK: rząd zamawiał ekspertyzy u studentów

Ten raport Najwyższej Izby Kontroli jest już legendą. Odchodząc z NIK, Janusz Wojciechowski zostawił go swemu następcy, Mirosławowi Sekule. Nowemu prezesowi NIK pozostawało podpisać go i przedstawić szerokiej opinii. Tak się nie stało. Raport skierowany został – jak niesie korytarzowa wieść – do faktycznego ocenzurowania, czyli przerobienia.
Dlaczego? Można się tylko domyślać. Otóż raport ten jest informacją o wynikach kontroli „prawidłowości korzystania z usług doradczych i eksperckich przez organy administracji państwowej”. Kontrola ujawniła fakty kompromitujące dla ekipy Jerzego Buzka. Z ustaleń kontrolerów NIK wynika, że ekspertyzy dla premiera pisali studenci, że urzędnicy w ministerstwach nie potrafią napisać najprostszych rozporządzeń, że wydawano gigantyczne pieniądze na kancelarie prawne albo też zatrudniano urzędników na umowę-zlecenie, by za dodatkowe pieniądze wykonywali to, co leżało w zakresie ich obowiązków.
Poniżej publikujemy fragmenty liczącego 60 stron raportu:

Coraz więcej zleceń
„Kontroli poddano 9 ministerstw (60% ministerstw ogółem) i 12 urzędów oraz instytucji centralnych (29% urzędów ogółem).
W okresie 1999 r. – I półrocze 2000 r. w kontrolowanych jednostkach zleconych zostało ponad 6200 usług o charakterze doradczym i eksperckim. Z budżetu państwa na powyższe zadania wydatkowano łącznie ponad 66.809 tys. zł. (…) Liczba zleconych usług w I półroczu 2000 r. wzrosła w stosunku do I półrocza 1999 r. średnio o 20%.
Najwięcej usług pod względem ilościowym zleciło Ministerstwo Środowiska – 1658 na łączną kwotę 14.863,3 tys. zł, natomiast pod względem wartościowym Ministerstwo Gospodarki – 575 usług na łączną kwotę 24.544.669,87 zł, co stanowiło 74% planowanego wynagrodzenia osobowego i dodatkowego wynagrodzenia rocznego (32.878.185 zł).
W badanym okresie nastąpił wzrost zatrudnienia (wg etatów) w urzędach i ministerstwach objętych kontrolą z 7354 do 7634, tj. o ok. 4%.

Co potrafi urzędnik?
30% zleconych usług dotyczyło prac w zakresie opracowywania projektów aktów normatywnych, opinii i analiz prawnych – należących do zadań własnych kontrolowanych jednostek. (…)
– Stwierdzono, że Ministerstwo Gospodarki Departament Strategii Gospodarczej przygotowanie 3 aktów wykonawczych do opracowanego w MG projektu ustawy o warunkach dopuszczalności i nadzorowania pomocy publicznej dla przedsiębiorców zleciło w dniu 30.08.1999 r. kancelarii adwokackiej za kwotę 42.700 zł. Z ustaleń kontroli (wyjaśnienia Dyrektora Departamentu) wynika m.in., że pracownicy tego Departamentu nie posiadają praktycznej znajomości techniki pisania aktów prawnych (…).
– Ponadto Departament Handlu i Usług w Ministerstwie Gospodarki w dniu 16.09.1999 r. zlecił firmom prawniczym opracowanie projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie znakowania obuwia wraz z uzasadnieniem – wartość usługi 18.000 zł oraz opracowanie ustawy o ochronie prawnej usług opartych lub polegających na dostępie warunkowym. Wartość usługi – 26.840 zł.
Na okoliczność zlecania ww. usług Dyrektor Departamentu wyjaśnił, iż zakres zleconych prac wchodzi w obszar działania Departamentu. Tworzenie prawa wymaga jednakże – poza niezbędną wiedzą prawną, merytoryczną i doświadczeniem zawodowym w tej dziedzinie – koncentracji i skupienia. (…) Dodatkowo wyjaśniono, że kalkulacja cen usług prawniczych jest sporządzana w oparciu o rynkowe ceny pobierane przez ekspertów prawnych kancelarii prawniczych (200-300 $ + VAT za godzinę) pomnożone przez przewidywany czas potrzebny do wykonania zadania.
– Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zleciło m.in. 28 opracowań za kwotę ok. 93 tys. zł dotyczących uregulowań przepisów prawnych związanych z wprowadzeniem reformy administracyjnej państwa (…).
Dyrektor Departamentu odpowiedzialny za ww. opracowania wyjaśnił, że wobec notorycznych braków w zatrudnieniu (w zespole prawnym zatrudniony jeden prawnik) nie był w stanie samodzielnie wykonać zadania.
– Główny Inspektor Sanitarny zlecał opracowanie projektów aktów prawnych, w ramach delegacji adresowanych ustawami do Ministra Zdrowia, względnie dokonywanie analiz aktów obowiązujących, z punktu widzenia zgodności z normami Unii Europejskiej i przygotowania wynikających stąd propozycji nowelizacyjnych.
Prace te z zasady były realizowane na podstawie umów zawieranych z osobami prawnymi oraz fizycznymi, w tym także z pracownikami Inspektoratu. Łącznie na realizację tego typu zadań wydatkowano w 2000 r. 771 tys. zł.
(…) W badanych jednostkach w szerokim zakresie – nawet do 60% projektów aktów normatywnych – ustaw i rozporządzeń będących w gestii danego Urzędu – zlecanych było podmiotom zewnętrznym, a głównymi przyczynami zleceń był brak kwalifikacji zatrudnionych pracowników.

Zrób to za mnie
Wśród objętych badaniem umów co najmniej 60% zleconych usług o charakterze doradczym i eksperckim było niecelowych, gdyż przedmiot analizowanych zamówień nie wykraczał poza zakres kompetencji jednostek organizacyjnych. Korzystano z usług, zlecając zadania niewymagające szczególnych kwalifikacji i dodatkowego przygotowania merytorycznego np.:
– Ministerstwo Zdrowia zleciło koncepcję opracowania sprawozdania Pełnomocnika Rządu do Spraw Wprowadzenia Ubezpieczenia Społecznego wraz z rozwiniętą tematyką jego przygotowania: prowadzenie prac koordynacyjnych i redakcyjnych w celu realizacji koncepcji – o wartości 15.000 zł. Oraz końcowe opracowanie sprawozdania Pełnomocnika…, opracowanie układu całości, wykorzystanie materiałów źródłowych, korekta językowa i merytoryczna – o wartości 6000 zł.
– Ministerstwo Rolnictwa zleciło w II kwartale 2000 r. wykonanie 9 usług dotyczących dostosowania przepisów prawa weterynaryjnego do wymagań UE za łączną kwotę 44,4 tys. zł, mimo że w tym samym czasie tego rodzaju pracę zlecono do wykonania Panu M.K. za kwotę 80.000 zł.
– Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zlecało prace w ramach dodatkowych usług na »prowadzenie ewidencji księgowej zgodnie z obowiązującymi przepisami« w Wydziale Finansowym Biura Administracyjno-Gospodarczego. W okresie grudzień 1999 do lipca 2000 roku zawarto 13 umów-zleceń z czterema osobami na łączną kwotę 21.956,60 zł. Prowadzenie ewidencji księgowej nie wykraczało poza zakres działania Wydziału Finansowego BAG.
– Jednym z zadań zleconych w 1999 r. przez MSWiA było opracowanie pod tytułem: »Precedencja stanowisk w państwie i wynikający z niej protokół wizyt i uroczystości« za kwotę 4000 zł. Jak wynika z wyjaśnień Dyrektora Departamentu potrzeba tego typu opracowania wynikała z pytań kierowanych do Departamentu o kwestie formalne związane z protokołem dyplomatycznym. Nie było np. wiadomo, czy podczas uroczystości oficjalnych jako pierwszy ma witać przybyłych gości marszałek województwa czy też wojewoda; problemy pojawiały się również przy usadzaniu gości przy stole itd. Ministerstwo uznało, że problemy te były na tyle poważne, iż zdecydowano się na zasięgnięcie opinii dotyczącej precedencji.
– Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zlecała w ramach dodatkowych usług prace polegające na przygotowaniu wystąpień Prezesa Rady Ministrów, mimo że zadania te należały do Sekretariatu Prezesa RM, argumentując, że »ważniejsze przemówienia nie powinny być urzędniczymi wypocinami tylko tekstami politycznymi pisanymi na zamówienie u osób, które łączą kompetencje merytoryczne z wyczuciem politycznym i zdolnościami literackimi. Nieustanne pisanie tekstów przez ten sam wąski zespół ludzi (bo nie wszyscy urzędnicy czy doradcy mają odpowiedni talent) prowadzi do wyjałowienia, powtarzania myśli i fraz. Premier nie może otrzymywać byle jakich tekstów«.
– Departament Dialogu Społecznego w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, do zadań którego należała m.in. bieżąca współpraca z organizacjami związkowymi, przeprowadzanie prac legislacyjnych w zakresie zbiorowego prawa pracy, monitorowania strajków, akcji protestacyjnych i konfliktów zbiorowych, w badanym okresie zawarł 32 umowy na wykonanie prac doradczych i eksperckich na ogólną kwotę 103.584 zł.

Student pisze analizę
W ocenie NIK niecelowe i niegospodarne było angażowanie do prac o charakterze doradczym i eksperckim osób nieposiadających udokumentowanych kwalifikacji. W najszerszym zakresie (79 zawartych umów) czyniła to Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, angażując studentów.
Studentom powierzano m.in. zadania w zakresie:
– opinie do projektu ustawy o wspieraniu rozwoju regionalnego – część instytucjonalna, opracowanie pt. »Instytucjonalizacja polityki regionalnej państwa«, opracowanie »Problematyka restrukturyzacji obszarów wiejskich«, memorandum nt. zasad dalszego funkcjonowania Rady ds. Reformy Ustrojowej Państwa;
– sporządzanie analiz prawnych i merytorycznych dokumentów kierowanych pod obrady Rady Ministrów oraz przygotowanie opinii w tych sprawach;
– ocena ewolucji przygotowania RP do członkostwa w NATO, opracowanie poświęcone problematyce związanej z rosyjskimi postulatami drogi tranzytowej Obwodu Kaliningradzkiego do Białorusi przez Suwalszczyznę;
– opinie do projektów ustaw z różnych dziedzin życia gospodarczego, analiz ekonomicznych (…);
– prace analityczne dotyczące polityki społecznej;
– ekspertyzy dotyczące »Zaopatrzenia Polski w gaz ziemny«.
(…) Wartość zleconych studentom usług nie odbiegała kwotowo od wartości usług zlecanych innym usługobiorcom za podobne prace (średnio od 1500 zł do 7000 zł za usługę).
Z wyjaśnień udzielonych w toku kontroli wynikało m.in., że usługi w ww. zakresie należało zlecać, gdyż np. »kompetencje pracowników nie były wystarczające, by w pełni i na bieżąco realizować wszystkie zadania«, »nie sądzę, by z interdyscyplinarnych zadań ktokolwiek z pracowników ministerstwa mógł wywiązać się lepiej«.

Naginając prawo
W toku kontroli stwierdzono, że kontrolowane jednostki zlecały usługi w oparciu o ustawę o zamówieniach publicznych. Jednocześnie, w celu ominięcia procedur wynikających z ustawy, dzieliły zamówienia, stosowały tryb dotyczący zamówień z wolnej ręki, w sytuacji gdy nie zachodziły okoliczności uzasadniające jego zastosowanie.
– W Ministerstwie Sprawiedliwości zlecono 2 usługi w tym samym zakresie na łączną kwotę 55.200 zł.
W stosunku do obu umów zastosowano tryb zamówienia z wolnej ręki (…). Zleceniobiorcy zlecono wykonanie doradztwa prawnego na rzecz Biura Finansowo-Administracyjnego oraz Departamentu CORS i Informatyzacji Resortu Ministerstwa Sprawiedliwości. (…) Z wyjaśnień udzielonych w toku kontroli wynika, iż przyczyną zlecenia powyższych usług był fakt, iż w Ministerstwie w okresie 1996 – do września 2000 r. nie zatrudniano pracowników na etacie radcy prawnego.
– Minister Zdrowia podpisał w dniu 14 stycznia 2000 r. umowę z kancelarią prawniczą o »świadczeniu pomocy prawnej w ramach prac legislacyjnych nad projektem ustawy o ochronie zdrowia« o wartości (z 22% VAT) – 75.000 zł. Następnie z tą samą kancelarią Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia, Pan M.P., podpisał umowę w dniu 21 lutego 2000 r. o »świadczeniu pomocy prawnej w ramach prac legislacyjnych nad projektem ustawy Przepisy wprowadzające ustawę o ochronie zdrowia i projektem ustawy o szpitalach« o wartości 69.300 zł (z 22% VAT). Wynagrodzenie w kwocie łącznej 144,3 tys. zł (z VAT) uregulowano 16 maja 2000 r.
– Rządowe Centrum Studiów Strategicznych zawarło 3 umowy (następujące po sobie) z jedną osobą na usługi dotyczące »Zaopatrzenia Polski w gaz ziemny«. W ramach umów zleceniobiorca zobowiązany został do zebrania i uporządkowania materiałów prasowych, publikowanych i niepublikowanych, ekspertyz i prac naukowych z zakresu rynku gazu ziemnego, paliw płynnych i energetyki, przygotowanie konferencji styczeń-luty 2000 r. na temat dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego do Polski oraz przygotowanie raportu na ten temat, zebranie i uporządkowanie materiałów krajowych i zagranicznych dotyczących rynku gazu ziemnego. Umowy zawarte zostały ze studentką, za łączną kwotę 34.500 zł.
Uzasadniając zawarcie powyższych umów w trybie wolnej ręki, podano, że dotyczą one przeprowadzenia badań, eksperymentu lub sporządzenia opinii naukowej.
W ocenie NIK, faktyczny zakres prac nie odpowiadał przesłankom ustawowym uzasadniającym wybór tego trybu”.

Kategorie Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy