Wpisy od Robert Walenciak

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Kto zyskał, kto stracił, a kto rozczarował w 2003 roku

W górę i w dół Rok 2003 był rokiem Lwa Rywina i Komisji Śledczej. Co prawda, w tym czasie zdarzyło się w Polsce kilka ważniejszych rzeczy – w referendum europejskim zwyciężyli zwolennicy integracji z Unią, Polska wysłała wojska do Iraku, nasza gospodarka nabrała tempa (w Polsce, inaczej niż na Zachodzie, gdy rządzi lewica, gospodarka się rozwija, gdy rządzi prawica, mamy zastój), podpisany został kontrakt na kupno samolotów F-16, razem z miliardowymi zobowiązaniami offsetowymi. W tle trwały prace

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Strachliwy rząd, twarde czasy

SLD oblał egzamin w sprawie polityki pieniężnej, interwencjonizmu, politycznych obyczajów. Oblał, no i jest w kryzysie Prof. Karol Modzelewski – historyk. W roku 1964 wraz z Jackiem Kuroniem napisał „List otwarty do członków PZPR”, w którym ostrzegał, że nomenklatura PZPR przekształciła się w klasę wyzyskiwaczy. Dostał za to trzy i pół roku więzienia. W roku 1980 współtworzył „Solidarność”. Internowany 13.12.1981 r., wyszedł na wolność w roku 1984. W III RP tworzył Unię Pracy, był jej honorowym przewodniczącym. Jako jeden z pierwszych głośno powiedział,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Busole na niepewne czasy

Jolanta Kwaśniewska, Jurek Owsiak, Marian Szamatowicz, Jerzy Duda-Gracz – laureatami nagród „Przeglądu” Po raz czwarty przyznaliśmy nagrody ludziom, którzy są wzorem do naśladowania, wskazują drogę innym, tworzą lepszą rzeczywistość i pomagają potrzebującym. Szukaliśmy tych, których dzieło ma magiczną moc, dodaje siły. Dzień wręczenia Busol jest także symboliczną rocznicą urodzin tygodnika „Przegląd”. Debiut Busol to rok 2000. Minęło kilka lat, a problemy tamtych czasów wydają się odległe. Zniknęło wiele nazwisk,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Już dość tego ruchu ku centrum

Przed wyborami 2001 roku przyczepiło się do nas sporo „barachła”. Po wyborach dotknęła nas przypadłość zwana arogancją władzy Grzegorz Kurczuk, minister sprawiedliwości – prokurator generalny – Czy łatwo jest żyć SLD-owskiemu ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu? – Rozumiem, że chodzi panu o to, że jako szef resortu występowałem o uchylenie immunitetu moim klubowym i partyjnym kolegom… To nie byłe miłe przeżycia. Jednak w ani jednym przypadku nie miałem innego wyjścia. Tak zwyczajnie, po ludzku bolało mnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Hazard w Sejmie

Afera z automatami do gier? Skandal miał uderzyć w SLD, tymczasem na światło dzienne wyszły powiązania lobbystów i posłów niemal ze wszystkich klubów Jak uchwalano ustawę o grach losowych? Czy ktoś dawał łapówkę i ktoś inny ją przyjął? Kolejna afera, która miała obalić SLD, na razie na taką się nie zapowiada. Bardziej uderza w polską klasę polityczną, bo wokół ustawy krążyły grupy lobbystów, a w jej pisaniu (czy też poprawianiu) brali czynny udział posłowie PO i PSL. No i uderza w Jerzego Jaskiernię, przewodniczącego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Między egoizmem a podatkami

Robert Walenciak odpowiada Henryce Bochniarz: Moje szaty, czyli o czym chciałbym dyskutować Pani Bochniarz nie zgadza się ze mną, a ja nie zgadzam się z panią Bochniarz. Nie tylko z jej poglądami, które – w mojej opinii – wyrażają wąskie, egoistyczne widzenie jednej grupy, ale i z formą dyskusji, którą proponuje. Zacznę od drobiazgu, mało istotnego, ale dobrze ilustrującego metodę ustawiania sobie rozmówcy. Otóż pani Bochniarz pisze, że mój tekst „Wicepremier w szatach liberała” nie zawierał „żadnych nazwisk, konkretów, spersonalizowanych opinii”. Cel

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Na wielkie widowisko proszę nie liczyć

Lew Rywin od początku był przekonany, że padł ofiarą niezależnego od niego działania. Teraz mamy ślady dowodów, które to potwierdzają Marek Małecki i Piotr Rychłowski, adwokaci Lwa Rywina – Jaką przyjmiecie panowie linię obrony? – Tego jeszcze nie możemy zdradzić. To będzie widoczne wraz z rozwojem procesu. Ale proszę zwrócić uwagę na akt oskarżenia – jeżeli spojrzy się na treść zarzutu, treść uzasadnienia, można zauważyć tam pewne nielogiczności. To pozwala wnioskować, jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zakrzyczą mnie

Co zamierza Rywin? Co powie w sądzie? Jak będzie się bronił? Opowieść zausznika To, że Lew Rywin nie chce mówić ani dziennikarzom, ani politykom, co się działo w lipcu 2002 r., jak widzi tamte wydarzenia, nie oznacza, że nie mówi o tym nikomu. Dotarliśmy do jednej z osób, do której Lew Rywin ma zaufanie, z którą przegadał wiele godzin. I przed którą, wydaje się, nie miał tajemnic. Jej opowieść rzuca nowe światło na sprawę, inaczej pokazuje rolę Wandy Rapaczyńskiej, z którą Rywin robił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Co zrobić z Kwaśniewską

Kogo bolą prezydenckie sondaże Wszystkiemu winne są czasopisma. Kolorowe czasopisma. Paweł Śpiewak, socjolog, pytany o wynik Jolanty Kwaśniewskiej, która w prezydenckich sondażach bije wszystkich na głowę, odpowiedział dla „Angory”: „Pierwsza pozycja pani Kwaśniewskiej to zwycięstwo kolorowych magazynów. To one wylansowały taki uroczy portret pierwszej pary w Polsce”. Inny dyżurny socjolog prawicy, Ireneusz Krzemiński, popularność Kwaśniewskiej tłumaczy przenikliwie tak: „Nie dziwi mnie wysokie poparcie dla pani prezydentowej, bo ostatniej jesieni i zimy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wicepremier w szatach liberała

Hausner wygrał w Sejmie głosami SLD i PO. Czy oznacza to przewrót na polskiej scenie politycznej? Wystarczy włączyć program informacyjny TVP lub TVN, by zobaczyć wicepremiera dźwigającego góry teczek i materiałów. I komentarze dziennikarzy mających opinię poważnych, że plan Hausnera to ostatnia szansa dla Polski. Że jeśli nie zostanie przyjęty, zawalą się polskie finanse. I że popieranie tego planu to obowiązek bez mała patriotyczny. Hausner przedstawiany jest przez nich jako „rozgrywający w rządzie”, jego „twardy człowiek” (to a propos

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.