Wpisy od Robert Walenciak
Niechciany imam
Czy Ahmed Ammar jest ofiarą operacji ABW o kryptonimie „Miecz”? Albo jesteśmy świadkami wojennej psychozy i kompromitującej nadgorliwości paru funkcjonariuszy i urzędnika, albo Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zneutralizowała osobę niebezpieczną dla kraju. Albo – albo. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy, jak było naprawdę, wszystko bowiem skrywane jest kurtyną tajemnicy państwowej. Ahmed Ammar jest obywatelem Jemenu. W Polsce przebywa od 14 lat. Skończył studia magisterskie, a teraz kontynuuje
Belka przeciw partiom
Premier nie otrzymał wotum zaufania. Ale jest w grze Marek Belka nie otrzymał w Sejmie wotum zaufania. Poparło go 188 posłów, 262 było przeciw. Ale tak naprawdę rezultaty tego głosowania nie były najważniejszym wydarzeniem minionego piątku. Każdy przecież wiedział, że pierwsze podejście musi dla premiera skończyć się porażką. I że szykuje się on do zwycięstwa w trzecim podejściu, za cztery tygodnie. Ważniejsze było to, że 14 maja zobaczyliśmy w Sejmie polityczną Polskę w pigułce. Najpierw mieliśmy Marka Belkę, który w spokojnym,
Moja prawdziwa twarz
Mogę pokazać inną twarz. Nie tylko tego, który odpowiada za kasę i w związku z tym jest zmuszony ciągle mówić nie Marek Belka, premier rządu RP – Jak to było, zanim został pan premierem? Prezydent zadzwonił i powiedział: Marek bierz to, liczę na ciebie? – Najpierw zadzwonił Janik. I to parę dni wcześniej. Wtedy w zasadzie nie musiałem się decydować. Odpowiedziałem więc coś zdawkowo. I zacząłem ciężko myśleć. Popsuł mi, krótko mówiąc, ostatnie dni pobytu w Bagdadzie…
Wojna generałów
ABW kontra WSI – gry i zabawy szpiegów polskich Mamy festiwal służb specjalnych. Najpierw dostało się Zbigniewowi Siemiątkowskiemu, obecnemu szefowi Agencji Wywiadu, byłemu szefowi UOP. Raz w sprawie Orlenu, a także na okoliczność wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał przywrócenie do pracy zwolnionych przez Siemiątkowskiego i Barcikowskiego oficerów UOP. Potem padło na szefa WSI, gen. Marka Dukaczewskiego. On także dostał dwa uderzenia. Pierwsze – kiedy media ujawniły, że zgłaszał zastrzeżenia do generalskiej nominacji
Nie wypada dobrze mówić o Millerze
Będą chcieli mnie zabić politycznie. Będę miał komisje śledcze, pięć prokuratur. Ale kiedy przestanę być premierem, będę mógł powiedzieć więcej Leszek Miller, premier RP – W ostatnich dniach bardzo pan się zmienił. Jest pan swobodniejszy, bardziej pewny siebie. Dymisja sprawiła panu ulgę? – Został rozstrzygnięty zasadniczy dylemat dotyczący sprawowania urzędu. To już nie spędza mi snu z powiek. – Pełnienie funkcji spędzało sen z oczu? – Sen
Mamy polityczną Wiosnę Ludów
Nowy rząd powstaje z nowych twarzy. To ma być rząd, który ma pokazać nowe oblicze programowe i personalne Marek Pol, przewodniczący Unii Pracy, wicepremier, minister infrastruktury – Jak teraz rozwinie się sytuacja na lewicy? – Wszystko skończy się tym, że na scenie politycznej będą dwie partie lewicowe. Nie wierzę w to, by na dłuższą metę mogły pozostać trzy… – Zostaną dwie, czyli Unia Pracy zniknie. – Trzon, na którym zasadza się UP, jest tak silny, że przetrwamy.
I po komisji
Jak wyglądała afera Rywina, zadecydują posłowie. W głosowaniu Tomasz Nałęcz skamieniał. Doskonale pokazały to kamery – w ubiegły poniedziałek sejmowa Komisja Śledcza głosowała nad końcowym sprawozdaniem. Rzecz wydawała się banalna, wcześniej posłowie ustalili, że sprawozdaniem bazowym ma być to napisane właśnie przez niego. Tymczasem podczas poniedziałkowego głosowania swoją wersję zgłosiła Anita Błochowiak. Posłowie podnieśli ręce. Pięć osób było za przyjęciem wersji Błochowiak, cztery były przeciw. Poprawka przeszła. Nałęcza zatkało.
Koniec ideologii, początek Europy
Partie socjaldemokratyczne nie potrafią powiedzieć wiele więcej niż to, że „’jesteśmy społecznie wrażliwi” Prof. Jerzy Szacki ( ur. w 1929 r.) – socjolog, historyk myśli społecznej, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek Polskiej Akademii Nauk. Opublikował m.in. książki: „Kontrrewolucyjne paradoksy”, „Tradycja”, „Spotkania z utopią”, „Liberalizm po komunizmie” oraz „Historia myśli socjologicznej” – za jej ostanie uzupełnione i przeredagowane wydanie otrzymał w grudniu 2003 r. polskiego Nobla, nagrodę Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. – Panie profesorze, czy podobnie
Wszystko ginie w medialnym zgiełku
Demokracja ma w sobie taki feler, że zaciera hierarchię Prof. Jerzy Jedlicki – profesor w Instytucie Historii Polskiej Akademii Nauk, gdzie kieruje pracownią dziejów inteligencji. Zajmuje się historią społeczną i historią idei XIX i XX w. Wydał m.in. „Jakiej cywilizacji Polacy potrzebują” (1988 r.), „Źle urodzeni, czyli o doświadczeniu historycznym” (1993 r.), „Świat zwyrodniały. Lęki i wyroki krytyków nowoczesności” (2000 r). – Kanonem polskiej myśli politycznej jest trwający „od zawsze” spór okcydentalistów ze zwolennikami
Gra Belką
Rząd techniczny? Rząd na rok? Politycy lewicy i prawicy kalkulują, co najbardziej się opłaca… Belka? Oleksy? A może ktoś inny? Dymisja Leszka Millera tylko na jakiś czas oczyściła polityczną atmosferę. Bo jest nowa gra – szukanie nowego premiera, układanie nowego rządu. Jak długo będzie trwała? I jakim rezultatem się zakończy? Na te pytanie nie sposób udzielić jednoznacznej odpowiedzi, bo w grę zaangażowane są różne siły, mające różne interesy. Także sytuacja w kraju nie jest łatwa








