Wpisy od Roman Kurkiewicz
Rozwibrowanie rozkalibrowaniem
Drapię się w łysy łeb – dawno, niemal odkąd sięgam pamięcią, nie wiedziałem tak mało o czymś, czym tak dużo się interesuję, zajmuję, co mnie angażuje od kilku dekad – skutecznie, ostatecznie, nieodwołalnie. A dzisiaj czuję się od tego zainteresowania jakby odwołany. Mówię o polityce. Pierwszy raz w świadomym życiu, w świecie bez wojny na terenie mojego kraju, nie mam pojęcia, czy mamy jeszcze jakiś system polityczny, czy jest on jeszcze nazywany demokracją, czy będą i w jakiej formie wybory na urząd prezydenta,
Owsiak, kup wodę strażakom!
Gdyby pandemia koronawirusa była symulacją, grą strategiczną, mistyfikacją na potrzeby zmiany i poprawy państwa, reguł, praw, instytucji – moglibyśmy być przeszczęśliwi. Niestety, to nie ćwiczenia, to nie poligon, to się dzieje naprawdę. I do owego naprawdę również polskie państwo jest nieprzygotowane, niedojrzałe. W dodatku zagubione, zdziecinniałe – symbolem tej infantylizacji jest Andrzej „cały czas się uczę” TikTok Duda, aktualny i najprawdopodobniej kolejny prezydent RP, choć tym razem bez uczciwego mandatu wyborczego i wybrany dzięki złamaniu
Zmaseczkowani
Polska cała zamaskowana, od 16 kwietnia z powodu pandemii koronawirusa wszyscy poruszajšcy się w przestrzeni publicznej (co jest de facto, choć z kilkoma niejasnymi wyjštkami, zabronione…) zobowišzani sš do zasłaniania ust i nosa czym. Generalnie możemy powiedzieć, że zostalimy omaseczkowani, choć maseczek nie ma, wolny rynek nacišgaczy zarabia krocie, państwo udaje, że odgrywa rolę państwa, i nie wiedzieć czemu największym transportowym samolotem wiata, poradziecko-ukraińskim AN-225 Mrija zbudowanym do wynoszenia na orbitę okołoziemskš promu kosmicznego Buran,
Andrzej Duda naszym prezydentem
Kiedyś, dawno, dawno temu, kiedy prasa papierowa przechodziła już nadchodzący kryzys, zostałem na parę miesięcy, z braku laku, jakimś naczelnym jakiegoś tygodnika. Właściciel, wielka firma polska i niepolska, postanowił mnie przygotować do tej roli. Nie tyle redakcyjnie, bo tu nie bardzo mieli czego mnie nauczyć, ile byznesowo, sprzedażowo, markietingowo, wicie rozumicie, prasa to taki sam produkt jak inne, trza tylko umieć sprzedać. Słuchałem z otwartą gębą kilka godzin (tylko ja… co za uczucie, tutoring najprawdziwszy,
Ludzie pierwszej potrzeby
Ci, co mieli ostrzegać (w skali świata) – ostrzegali. Ci (politycy), co mieli te ostrzeżenia zrozumieć i wdrożyć – zlekceważyli je, pominęli, nie przydali im wagi. Ci (media), co powinni to opisać, bić na alarm, krzyczeć, domagać się – milczeli i pisali o gównosprawach. W zwierciadle pandemii COVID-19 przegląda się cały nasz świat, jego urządzenie, sposób działania, wartości, jego beneficjenci i przegrani. Każdy zobaczy co innego i wyciągnie inne wnioski. Większość zrobi wszystko, żeby jako tako przetrwać, nie dać się
Trzeba nam demokracji. Ale innej demokracji
Pandemia może nasilać tendencje odśrodkowe. Ale skuteczna walka z kryzysem wymaga wspólnego działania Prof. Janusz Reykowski – psycholog społeczny, Instytut Psychologii PAN. W latach 2003-2005 prezydent Międzynarodowego Towarzystwa Psychologii Politycznej. Podczas obrad Okrągłego Stołu współprzewodniczący (z Bronisławem Geremkiem) zespołu ds. reform politycznych. Autor licznych książek i opracowań naukowych, ostatnio opublikował „Rozczarowanie demokracją. Perspektywa psychologiczna”. Co z tą demokracją, panie profesorze? – Niedobrze. Od kilkunastu lat w Europie mamy do czynienia z takimi zjawiskami jak
Trzeba internować Kaczyńskiego
Nie poszukuję żadnego pisowskiego Stauffenberga, na wszystkie białe róże ten osobnik i jego formacja są uodpornione, dla samej formacji rządzącej i paradoksalnie dla nas wszystkich nadszedł czas na rozwiązanie kategoryczne i humanitarne zarazem. Nie sposób się oprzeć wrażeniu, że to naczelniko-prezeso-szary poseł jest dzisiaj najbardziej twardogłowym elementem całego systemu władzy, główną siłą prącą do konfrontacji politycznej, głosząc potrzebę przeprowadzenia wyborów prezydenckich, kiedy de facto mamy stan wyjątkowy w najczystszej postaci, wprowadzony mocą ustawy
Wszystkie mundury Andrzeja Dudy
Każda władza lubi się przebierać, a władza oparta na mediach przebiera się absolutnie. Im kto realnie mniej może, im mniej jasna jest jego rola i wpływ na rządzenie, tym bardziej stroi się w cudze piórka, mundurki, kaski, kaszkiety, skarpety. To przypadek polskiego marionetkowego prezydenta Dudy. Andrzej Duda w ostatnich dniach przebiera się metodycznie za nie wiadomo kogo, co można by właściwie uznać za adekwatne, bo w rzeczy samej nie bardzo wiadomo, kim jest, po co i jak. Ocena tej postaci prezydenckiej
Wszystkie mundury Andrzeja Dudy
Każda władza lubi się przebierać, a władza oparta na mediach przebiera się absolutnie. Im kto realnie mniej może, im mniej jasna jest jego rola i wpływ na rządzenie, tym bardziej stroi się w cudze piórka, mundurki, kaski, kaszkiety, skarpety. To przypadek polskiego marionetkowego prezydenta Dudy. Andrzej Duda w ostatnich dniach przebiera się metodycznie za nie wiadomo kogo, co można by właściwie uznać za adekwatne, bo w rzeczy samej nie bardzo wiadomo, kim jest, po co i jak. Ocena tej postaci prezydenckiej
Jak nie napisać o…
Żeby nie użyć tego słowa, żeby nie nawiązać, nie skomentować, żeby nie poradzić (dobrze i słusznie), żeby nie podpowiedzieć, żeby nie uświadomić, żeby nie pogrozić, nie postraszyć, żeby nie edukować, żeby nie ujawnić, żeby nie zaoferować pomocy, żeby się nie poradzić, żeby nie dopytać, żeby nie wyjaśnić, dookreślić, żeby nie podważyć lub nie rozwiać, żeby przesłać, szerować, żeby porozważać, żeby doprecyzować, żeby opisać, nagrać, zauważyć. Żeby nie dotknąć, żeby nie przesadzić, żeby nie zlekceważyć, żeby nie podać w wątpliwość, żeby zasnąć, żeby odpocząć, żeby zarobić, żeby nie stracić, żeby kontrolować, żeby nie musieć wyjść, żeby nie musieć wyjechać, żeby nie musieć wylecieć, żeby nie musieć wymaszerować, żeby nie trzeba było się tłumaczyć, żeby nie trzeba było przepraszać, żeby nie trzeba wycierać,







