Wpisy od Tomasz Jastrun

Powrót na stronę główną
Felietony Tomasz Jastrun

Straszny czas

Pisanie o czymś innym niż najazd Putina na Ukrainę wydaje się nietaktem. A przecież o wojnie mówią i piszą wszyscy i jest przesyt. Wbrew rwącej rzece wojennych doniesień pozwolę sobie pożegnać Barbarę Falkowską. Media przegapiły jej odejście. Mam kilka jej pięknych gobelinów w spadku po rodzicach, byli blisko z artystką. Ja też czasami ją odwiedzałem w jej malutkim mieszkanku, gdzie stały krosna, na których tkała swoje niezwykłe prace. W jakimś sensie artysta umiera dla dzieła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Śniła się wojna

Miałem sen tak koszmarny, że obudziłem się w kałuży potu. Bywają sny tak realne, że trudno z nich wrócić do rzeczywistości. Po przebudzeniu w gęstym mroku próbowałem mozolnie przedrzeć się na stronę jawy i upewnić, że już nie śnię. Wtedy przyszła myśl o inwazji na Ukrainę i przerażenie, że jednak się nie obudziłem, że nadal śnię.  W książce o Putinie Krystyna Kurczab-Redlich opisuje, jak okrutne miał dzieciństwo. Jedna ze scen z jego życia – wciąż są ludzie, którzy pamiętają małego Wowę. „O tu, pod tym domem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Nakłuwanie niedźwiedzia

Pisząc ironicznie o formule „wina Tuska”, żywię jednocześnie przekonanie, że jest jakaś wina Tuska w tym, że PiS doszło do władzy. Tego akurat PiS mu nie wypomina. Ale też jestem pewien, że Tusk jest najwybitniejszym polskim politykiem. Churchill też popełniał wielkie błędy. Znajomy pisze: „Byłem wiceministrem podczas pierwszej kadencji rządu Tuska i na własne oczy widziałem, jak bierny i antyspołeczny był to rząd. Najmniejsza próba refom była powstrzymywana, przywoływano jako przestrogę AWS. »Zrobi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Sympatyczny przyjaciel Hitlera

Jak czarna chmura wisi nad nami groźba inwazji Rosji na Ukrainę, przysłania nawet nasze żałosne polskie dramaty. A tu sporo się dzieje. Prezes już nie panuje nad swoim gospodarstwem. Prezydent uwierzył, że jest niezależny, i nie chce być marionetką pociąganą za sznurki, marzy mu się kariera międzynarodowa, podobno od lat nie widział się z prezesem. Ten wymyślił go na prezydenta, a tu taka niewdzięczność. Duda widzi, że polityka prezesa wobec Unii to głupota, a utrata miliardów euro przez Polskę to szaleństwo. Te pieniądze blokuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Wina Tuska

Pisarka Maria Nurowska nie żyje, znaliśmy się od bardzo wielu lat. Są ludzie, w których śmierć łatwo uwierzyć, są tacy, w których zniknięcie uwierzyć trudno, Maria należy do tych drugich. Zostawiła nie tylko swoich znajomych i swoje książki, ale też oszałamiający widok na Tatry z jej pięknego drewnianego pensjonatu na wysokiej Bukowinie. Odwiedziliśmy ją tam trzy lata temu. Zbudowała go za pieniądze, które dostała z Chin, wydano jej tam książkę w wielkim jak ten kraj nakładzie. Umierając, zostawiamy, co piękne, ale też co szpetne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Ranny drapieżnik

Cały ten wojenny taniec wokół Ukrainy odbywa się pod naszym bokiem. Powinniśmy być przerażeni, świat powinien być przerażony, bo to się rozgrywa na arsenałach broni atomowej. W ramach konfliktu konwencjonalnego ta broń może zostać użyta przypadkowo. Ludzkość od jakiegoś czasu ciężko pracuje na koniec świata, myślę o zatruciu środowiska i zmianach klimatycznych, ale może to się zdarzyć wcześniej, przez przypadek. Dlaczego nie jesteśmy przerażeni? Tylko dlatego, że nie mieści się to nam w głowie. A co do Rosji? Czytam teraz po angielsku grubą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Atomowe problemy

Dzwonią do mnie nasi gospodarze z nadmorskiej wsi Słajszewo, między Łebą a Dębkami. Byliśmy tam siedem razy na wakacjach. Magiczne miejsce, w gniazdach na dachach i na latarniach klekoczą bociany, długie spacery do morza lasem pełnym jagód, ogromna, niemal pusta, złota plaża. I właśnie na tej plaży ma powstać elektrownia atomowa, a piękny las wokół zostanie wycięty. Bardzo smutna wiadomość, jakby ktoś bliski dostał wyrok śmierci. Ludzie protestują, tworzą się grupy w internecie, zapraszają mnie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Ale burdel!

Upraszczając, istota pisowskiego Polskiego Ładu to zabrać pieniądze tym lepiej zarabiającym, czyli wyborcom opozycji, a dać je swojemu elektoratowi, więc ludziom mniej zamożnym. PiS znowu jak Janosik chce zabrać obcym bogatym, a dać swoim biednym. To nie ma jednak nic wspólnego ze współczuciem dla ubogich, to walka o wyborców. Nie bardzo im to wyszło. Na skutek niedopracowania reformy zrobił się wielki bałagan, słabiej zarabiający też zaczęli tracić, choćby nauczyciele, żołnierze i policjanci czy, o zgrozo, rodzice niepełnosprawnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

W matni

Z badań CBOS wynika, że w najmłodszej grupie Polaków spadek praktyk religijnych sięga aż 30%. Kościół nie odrzuca tych danych: „To są liczby wręcz dewastujące – mówi abp Polak. – Pokazują, że w młodym pokoleniu następuje bardzo mocne przewartościowanie. To domaga się poznania przyczyn tego procesu i znalezienia adekwatnej odpowiedzi duszpasterskiej”. Nie wiem, jaką adekwatną odpowiedź duszpasterską znajdzie polski Kościół. Patrząc na episkopat, na jego marny potencjał intelektualny i moralny, mała szansa na sensowną odpowiedź. 

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Za progiem nowego roku

Wieczór sylwestrowy jak zwykle u przyjaciół; przyleciała z Londynu, gdzie robi doktorat i pracuje, ich córka Zosia, jest z przyjaciółką też z Londynu – młode, ładne, inteligentne, zdolne dziewczyny. Nie będą wracać na stałe do Polski, bo tu gęsty smog polityczny, tak mówią. Ściska mi się serce. Tracimy najlepszych ludzi, są to straty nie do odrobienia. A pamiętam, jak Morawiecki zapewniał, że za rządów PiS młodzież już nie będzie emigrować. Nos Morawieckiego coraz dłuższy, niezwykłe zjawisko.  Obejrzałem na Netfliksie „Nie patrz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.