Wpisy od Tomasz Skowronek
Cicha bitwa o święte miasto
Palestyńczyk – strażnik kluczy do bazyliki Grobu Świętego oskarżony o sprzedaż izraelskim Żydom domu w Jerozolimie Był wczesny ranek, gdy do Adiba Dżudeha, popijającego poranną kawę i przygotowującego się do pracy, zadzwonił sąsiad z szokującą wiadomością: żydowscy osadnicy wprowadzili się do jego dawnego domu rodzinnego w Dzielnicy Muzułmańskiej na Starym Mieście. – Kiedy to usłyszałem, moje serce przyśpieszyło – wspomina Dżudeh. Był tym bardziej zaszokowany, że ponad dwa lata wcześniej sprzedał dom, wart ok.
Zingaretti zakopuje topór
Nowy lider włoskiej centrolewicy chce doprowadzić do porozumienia różnych środowisk lewicowych Tysiące członków i sympatyków włoskiej Partii Demokratycznej na początku marca ustawiło się w kolejkach do punktów ulicznych, w których głosowano na lidera obecnie największego centrolewicowego ugrupowania nad Tybrem. Liczy ono prawie 1,7 mln członków. Miejsca, gdzie można było głosować, zorganizowano na placach, skwerach i w parkach, a nawet za granicą. Zdecydowane zwycięstwo odniósł Nicola Zingaretti, który pokonał Roberta Giachettiego, polityka centrowego porównywanego do poprzedniego lidera
Kafelki pożądania
Ze ścian lizbońskich budynków znikają słynne azulejos Był niedzielny poranek, kiedy do Jorge Costy, właściciela lizbońskiej knajpki, zadzwonił jego pracownik i przekazał mu przykrą wiadomość: ktoś zniszczył część kafelkowych fresków, które przez 70 lat zdobiły elewację jego restauracji Leitaria da Anunciada. Prawie 60 ręcznie malowanych azulejos, układających się w scenę pasterską, zostało zerwanych ze ściany, najwidoczniej skradzionych nad ranem. Najprawdopodobniej trafiły na czarny rynek. – Przez te wszystkie dziesięciolecia freski nas
Jafa dla wszystkich
Nie angażujemy się w politykę i traktujemy się z szacunkiem. Arabowie i Żydzi są tu partnerami – mówią mieszkańcy zabytkowej dzielnicy Korespondencja z Tel Awiwu Pas wzdłuż telawiwskiego wybrzeża to ciąg luksusowych, podświetlanych po zmierzchu drapaczy chmur z betonu, szkła i stali. Pomiędzy nimi koncentruje się życie towarzyskie na całej długości nadmorskiego bulwaru. Tutaj się spaceruje, przesiaduje na słońcu. W ciągu dnia i późnym wieczorem mnóstwo ludzi wychodzi biegać i zagrać w piłkę. Mieszkańcy i turyści oblegają bary z przekąskami.
Mafia trzęsie Marbellą
Turystyczne Costa del Sol zamieniło się w wielką arenę rywalizacji karteli narkotykowych Uprowadzenie narkohandlarza podczas posiłku w restauracji, egzekucja gangstera w kościele, porwania dzieci w celu ściągnięcia długów, samochody pułapki, bomby w willach i rabunki – to przypomina kolumbijskie Medellín z lat 90. bądź współczesne Ciudad Juárez. Tymczasem dzieje się tuż obok, w Europie, na południu Hiszpanii, na Costa del Sol, w słynnym kurorcie Marbella. Region ten uchodzi na Półwyspie Iberyjskim za centrum luksusu,
Dziecięce gangi trzęsą Neapolem
Są znudzeni, agresywni, sfrustrowani. Palą, piją, zażywają narkotyki. Na cel biorą głównie rówieśników i ogólnie słabszych Zazwyczaj idą w grupie. Są wściekli, znudzeni, agresywni, sfrustrowani. Palą, piją, zażywają narkotyki. Czasem otaczają się symbolami, które dają im poczucie przynależności, takimi jak tatuaże, kurtki, muzyka, grupy na Facebooku, na których publikują filmy i zdjęcia. Za cel obierają głównie rówieśników i ogólnie słabszych. Baby gangs, czyli młodociane bandy, coraz częściej sieją postrach na ulicach Neapolu. Maria
Miasto, które nie pozwala zasnąć
Mieszkańcy Madrytu mają dość hałasu Korespondencja z Madrytu Bum! Trzask! Trrr! I znowu. Nieważne, rano czy w nocy. Brzęk rozbijanego szkła, głośny śmiech czy wycie klaksonów zaczyna ci towarzyszyć bez przerwy. Do tego rozmowy, gwizdy i niosące się krzyki. Wystarczy spędzić kilka dni w Madrycie, aby się przekonać, że miasto żyje w nieustannym hałasie. Kierowcy trąbią bez przerwy o każdej porze. Ciągle słychać policyjne syreny, przyśpieszanie lub hamowanie motocykla, samochody dostawcze rozładowywane o poranku, śmieciarki.
Grecja czeka na inwestycje
W zadłużonym kraju wszyscy turyści są mile widziani „Nasz kraj odzyskał prawo do kształtowania własnej przyszłości, nadszedł dzień odkupienia”, powiedział pod koniec sierpnia premier Grecji Alexis Tsipras w związku z zakończeniem programu pomocy finansowej. Wygłosił te słowa na wyspie Itaka, gdzie Odyseusz zakończył podróż z Troi. „Itaka ponownie będzie identyfikowana z końcem współczesnej odysei, bardzo trudnej dla Greków”. Koszty społeczne, jakie poniósł naród, są ogromne. Gospodarka w porównaniu ze stanem sprzed kryzysu skurczyła







