Będzie łatwiej o kredyt w banku?

Być może wkrótce niektóre banki będą mogły stosować uproszczone zasady udzielania kredytów

Katarzyna Mazurkiewicz – rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego

Komisja Nadzoru Finansowego prowadzi rejestr ostrzeżeń dotyczący podmiotów, wobec których istnieje podejrzenie, że prowadzą działalność bez wymaganego przepisami prawa zezwolenia. Są w nim instytucje prowadzące działalność depozytową, inwestycyjną, maklerską. Nie ma natomiast listy instytucji i firm prowadzących lichwiarską działalność pożyczkową. Dlaczego?

– Zgodnie z prawem działalność polegająca na udzielaniu pożyczek ze środków własnych, jak robią to firmy pożyczkowe, nie wymaga licencji państwowej, w związku z tym nie jest to obszar regulowany przez Komisję Nadzoru Finansowego. Dlatego te firmy nie są wpisywane na prowadzoną przez KNF listę ostrzeżeń publicznych dotyczącą podmiotów, wobec których istnieje podejrzenie, że prowadzą działalność bez zezwolenia wymaganego przepisami prawa.

Jaka jest skala ich działalności?

– Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych szacuje wartość rynku firm pożyczkowych w Polsce na 2,3-2,5 mld zł, czyli poniżej 2% wszystkich bankowych kredytów udzielonych gospodarstwom domowym na cele konsumpcyjne.

Czy znana jest liczba klientów pokrzywdzonych przez firmy pożyczkowe?

– Trudno nam ocenić, jak wielu klientów zostało pokrzywdzonych przez firmy pożyczkowe. Dostrzegając jednak problemy osób, które stały się ofiarami nieuczciwych firm finansowych, siedem instytucji publicznych: Bankowy Fundusz Gwarancyjny, Komisja Nadzoru Finansowego, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Sprawiedliwości, Narodowy Bank Polski, policja oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczęły akcję społeczną „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz”. Celem kampanii jest zwrócenie uwagi opinii publicznej na niebezpieczeństwa związane z zaciąganiem krótkoterminowych pożyczek na wysoki procent oraz korzystaniem z usług instytucji finansowych niepodlegających nadzorowi państwa. Klienci instytucji finansowych powinni bardziej świadomie podejmować decyzje dotyczące tego, komu powierzają swoje pieniądze albo od kogo i na jakich warunkach zaciągają pożyczki.

W ostatnim czasie odnotowuje się spadek liczby i wartości kredytów udzielanych przez banki. Jednym z powodów mogą być wymagania stawiane klientom na podstawie Rekomendacji T. Czy można spodziewać się jej złagodzenia?

– Zaostrzona w ostatnich latach polityka nadzorcza spowodowała, że spadła liczba udzielanych kredytów, co mogło przyczynić się do zwiększenia obrotów instytucji finansowych udzielających pożyczek nieobjętych nadzorem KNF. Między innymi w celu ograniczenia przenoszenia się klientów z banków do firm pożyczkowych do końca tego roku planujemy przedstawić do rozstrzygnięcia członkom KNF projekt nowej Rekomendacji T, zgodnie z którym banki dobrze zarządzające ryzykiem, mające nadwyżki kapitału na pokrycie ryzyka i odpowiednią płynność mogłyby stosować uproszczone zasady badania zdolności kredytowej w przypadku pożyczek i kredytów na niższe, określone kwoty. Złagodzenie zapisów nowej rekomendacji pozwoli bankom na znacznie większą elastyczność obsługi klienta, niż przewiduje to obecny rekomendowany standard.

Wydanie: 51-52/2012

Kategorie: ABC BANKOWOŚCI, część IV
Tagi: NBP

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy