Kartę wybrać warto

Plastikowy zamiennik gotówki przyda nam się niemal w każdej sytuacji

Dziś mamy do dyspozycji różne rodzaje kart płatniczych. Dzielimy je na karty debetowe, kredytowe i karty obciążeniowe (charge). Z reguły do każdego rachunku bankowego dodawana jest karta debetowa. Umożliwia ona dokonywanie zakupów lub wypłatę gotówki w kwocie nieprzekraczającej wysokości środków zgromadzonych na rachunku bankowym.
Karty kredytowe pozwalają na skorzystanie z oferowanego przez bank limitu kredytowego. Zazwyczaj banki wyznaczają tzw. okres bezodsetkowy, w którym klient może spłacić kwotę zobowiązań wynikającą z użycia karty bez zaciągania kredytu i płacenia z tego tytułu odsetek.
Karty obciążeniowe pozwalają na korzystanie z przyznanego miesięcznego limitu kredytowego w ramach rachunku bieżącego. Posiadacz karty obciążeniowej rozlicza się z bankiem w określonym terminie, z reguły raz w miesiącu, bank automatycznie pobiera na koniec okresu rozliczeniowego środki z jego konta.
Warto dokładnie zapoznać się z ofertami poszczególnych banków, bo różnorodność jest duża. Są banki, które nie pobierają opłat za prowadzenie rachunku, ale każą płacić za kartę, inne pobierają opłatę za rachunek, ale karty wydają bezpłatnie. W jeszcze innych płaci się za samo wydanie karty, ale za późniejsze z niej korzystanie już nie. Są i takie, które przyjmują opłaty za jedno i drugie, ale proponują lepsze warunki korzystania z kart, np. wyższe dzienne limity wypłaty gotówki. Część banków oferuje kartę nieodpłatnie klientowi, który wykonuje przynajmniej trzy transakcje płatnicze w miesiącu.

20 lat minęło
Czas wyrabiania karty płatniczej zależy od banku. Niektóre banki już w momencie zakładania rachunku i podpisywania umowy wręczają klientowi kartę, inne najpierw wydają kartę zastępczą, ważną do chwili wyrobienia właściwej. Najczęściej po założeniu konta karta jest w ciągu tygodnia lub dwóch tygodni wysyłana do klienta pocztą. W osobnym liście dostarczany jest mu kod PIN, służący do aktywacji karty i identyfikacji rachunku bankowego.
W Polsce posługujemy się kartami płatniczymi od 20 lat. W maju 1991 r. klientom zaproponowano pierwsze karty Visa. Dziś jest ich niemal 32 mln. Visa jest u nas najpopularniejszym systemem, obejmuje 64% kart, 33% kart działa natomiast w systemie MasterCard. Mimo rozwoju nadal jesteśmy daleko w tyle za krajami Europy Zachodniej. Dlatego Visa realizuje program rozwoju sieci akceptacji kart płatniczych, który ma na celu podwojenie liczby placówek przyjmujących karty w Polsce, tak by do 2015 r. było ich 400 tys., oraz unowocześnienie sieci akceptacji opartej na technologiach mikroprocesorowych, co zwiększy bezpieczeństwo i pozwoli na szybkie wdrażanie innowacyjnych rozwiązań. Do tej pory w ramach tego programu zostało uruchomionych ponad 50 tys. terminali w placówkach handlowych, które wcześniej nie przyjmowały płatności kartami. W momencie uruchamiania programu w 2010 r. liczba terminali wynosiła 230 tys. Chodzi zwłaszcza o to, by terminale (przyjmujące płatności kartami wszystkich obecnych w Polsce systemów płatniczych) instalowano w małych i średnich placówkach, zlokalizowanych głównie w małych miejscowościach i na terenach wiejskich, czyli tam, gdzie sieć akceptacji jest najsłabiej rozwinięta.

Z paskiem lub chipem
Jedne karty mają tylko pasek magnetyczny, drugie – mikroprocesor; są też karty hybrydowe – i tych jest najwięcej, bo 18 mln – zarówno z paskiem magnetycznym, jak i z mikroprocesorem. To wynik postępu technologicznego. Karta z paskiem ma mniej funkcji, ale dziś większość terminali akceptuje już karty z chipem. Są one naszym podstawowym łącznikiem z bankiem. Kolejny etap postępu to karty zbliżeniowe, a w kolejce czeka już możliwość dokonywania operacji płatniczych przez telefon komórkowy.
Tradycyjne karty z paskiem magnetycznym nieprędko jednak wyjdą z użycia. Będą funkcjonować do momentu, gdy prawie nigdzie na świecie nie będzie już możliwości korzystania z nich. Bo podstawowym przywilejem posiadacza karty jest to, że może on się nią posługiwać wszędzie, gdzie istnieje sieć akceptacji. W Europie, Afryce, Ameryce, Azji czy Australii. I za pomocą tego plastikowego narzędzia może w dowolnym miejscu płacić za towary i usługi oraz wypłacać gotówkę.


W I kwartale 2011 r. w obiegu było 31,955 mln kart płatniczych, w tym 23,1 kart debetowych, 8,5 mln kart kredytowych i 327 tys. kart obciążeniowych. Przy użyciu kart płatniczych dokonano 402 mln transakcji (gotówkowych oraz bezgotówkowych) na łączną kwotę 86,5 mld zł.


W I kwartale 2011 r. średnia wartość transakcji bezgotówkowej przeprowadzonej przy użyciu karty wynosiła 100,40 zł.


 

Uczmy się oszczędzać
Zapomnieliśmy już o popularnym przed laty haśle „Październik miesiącem oszczędzania”. Wiadomo przecież, że wszystkie miesiące powinny być miesiącami oszczędzania. Z takiego właśnie założenia wychodzi NBP, organizując lub wspierając kolejne edycje działań edukacyjnych, kierowanych do dzieci i młodzieży.
I tak z końcem sierpnia 2011 r. ruszyła IV edycja Olimpiady Wiedzy o Finansach – Banki w akcji. Olimpiada adresowana jest do wszystkich uczniów szkół ponadgimnazjalnych dających możliwość uzyskania świadectwa dojrzałości i ma przebieg trzystopniowy: najpierw organizowane są zawody szkolne, potem okręgowe, wreszcie centralne. Uczestnicy w trakcie rozgrywek zarządzają finansami banków komercyjnych i podejmują decyzje, przynoszące zysk lub stratę w prowadzonych przez nich instytucjach finansowych. W zadaniach olimpijskich wykorzystuje się zarówno tradycyjne testy wiedzy, jak i nowoczesne narzędzie edukacyjne – anglojęzyczną komputerową grę symulacyjną „Banks in Action”.
W tym roku jest też realizowana VIII edycja projektu „Moje Finanse”, mającego na celu wspieranie edukacji finansowej w szkołach ponadgimnazjalnych. Od roku szkolnego 2002/2003 we wszystkich typach szkół ponadgimnazjalnych edukowanie finansowe odbywa się w ramach przedmiotu podstawy przedsiębiorczości. Celem „Moich Finansów” jest przekazanie uczniom wiedzy i praktycznych umiejętności dotyczących zasad funkcjonowania sektora finansowego (w szczególności bankowego), a także nauczenie ich planowania i inwestowania oraz zarządzania finansami osobistymi.
W 2011 r. ruszyła kolejna, IX już edycja projektu „Ekonomia na co dzień”. Chodzi w nim o dostarczenie uczniom gimnazjów elementarnej wiedzy ekonomicznej oraz rozwijanie u nich postaw społecznych i przedsiębiorczych, tak aby potrafili zrozumieć procesy gospodarki rynkowej oraz reguły racjonalnego gospodarowania w życiu codziennym. Zdobywanie wiedzy jest tu połączone z rozwiązywaniem konkretnych problemów. Program uczy gimnazjalistów m.in., jak racjonalnie gospodarować finansami, sporządzać budżet, korzystać z usług banku i praw konsumenta, zarządzać czasem, konsekwentnie realizować wyznaczone cele, jak przewidywać skutki własnych działań i zakładać własną działalność gospodarczą. Program pokazuje zależności między możliwościami odniesienia sukcesu zawodowego a wykształceniem i własną kreatywnością.

Wydanie: 43/2011

Kategorie: ABC BANKOWOŚCI, część II
Tagi: NBP

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy