Blog

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Sąsiedzkie nieporozumienia z Litwą

Stosunki między władzami Polski i Litwy popsuły się. Między narodami nigdy nie były dobre, ale realne fakty tak się układały, że mogły się polepszać aż do bliskiego zaprzyjaźnienia się. Niestety, nie opierano polityki ani w Warszawie, ani w Wilnie na realnych faktach, lecz ekshumowano historię i kazano przemawiać „pamięci”. Rządzące Polską solidaruchy różnych wyznań wszędzie odgrywają rolę ważniaków i obrażają się, gdy inni nie chcą uznać ich urojonej wyższości. Rząd w Warszawie wyobraża sobie, że Litwa jest mu coś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Nie tak dawno pisaliśmy o obietnicach ministra Sikorskiego, o tym, że od dwóch lat powtarza ciągle to samo, zapowiada na przykład, że za chwilę zacznie odbudowywać ambasadę w Berlinie. Do tej litanii stałych obietnic dopiszmy kolejną. Oto bowiem przed sejmową Komisją Spraw Zagranicznych wystąpił pan Krzysztof Buraczewski, kierujący Biurem Infrastruktury i Logistyki MSZ. I powiedział tak: „Realizacja inwestycji w Berlinie jest koszmarem z 15-letnią historią”. Czyli zaczął, grając na nucie wzruszenia. Potem dodał: „Dobrze się stało, że 10 lat temu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Los turysty

Biuro Podróży Triada ogłasza w katalogach: „Największa loteria w historii polskiej turystyki”. Co prawda chodzi o to, że wśród turystów, którzy zechcą się związać z biurem na dłużej i przystąpić do Klubu Triady, rozlosowanych zostanie siedem samochodów Opel Astra, 77 laptopów, 777 aparatów cyfrowych oraz bony wycieczkowe, ale u ewentualnych klientów wiadomość na początku wywołuje gęsią skórkę. Pamiętamy przecież, jaką loterią okazały się dla tysięcy turystów wycieczki z biurem Orbis Travel, które jeszcze na dzień przed bankructwem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Poczet kuglarzy na majątku RP

W całej Rzeczypospolitej nie znajdziesz drugiego takiego kuglarza z wielkim złotym rogiem, do którego kolejni ministrowie wrzucali złote jaja, czyli firmy należące do skarbu państwa. Wystarczyło (?), że doktor Jan powiedział, że polskie przedsiębiorstwa powinny zostać w polskich rękach, a od Janusza Lewandowskiego w 1993 r. kupił Browary Wielkopolskie „Lech”. W 1996 r. od Wiesława Kaczmarka – Browary Tyskie i Powszechny Bank Kredytowy, a od Emila Wąsacza w 2000 r. duży pakiet Telekomunikacji Polskiej. Co z tego zostało? Piwo sprzedał SAB (Afryka Południowa),

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

W cieniu Euro

Wojewoda wielkopolski odniósł sukces – w asyście policji i karetki pogotowia jego urzędnicy eksmitowali rodzinę, która nie chciała się wyprowadzić z domu na trasie łączącej lotnisko Ławica ze stadionem miejskim w Poznaniu. Dzięki temu można już bez przeszkód zbudować piękną czteropasmową ulicę na Euro 2012. Wszystko było zgodne z prawem: wojewoda wydał decyzję lokalizacyjną, po jej uprawomocnieniu wszystkie nieruchomości leżące w pasie inwestycji przeszły na rzecz samorządu, rodzina dostała propozycje lokalu zastępczego. Jedna rzecz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kryminalizacja wroga w polityce

Jeśli programu się nie ma lub chce się go ukryć, istotę polityki sprowadza się do wyznaczenia wroga i jego zwalczania Przed paroma tygodniami doszło do zabójstwa asystenta europosła w lokalu PiS. Mnożą się głosy, że przyczyną tego jest „język agresji” używany przez polityków. Jarosław Kaczyński od razu wyciągnął całą listę takich pojęć skierowanych przeciwko PiS, czym potwierdził zarzuty agresywności własnego języka, formułowane przez polityków Platformy Obywatelskiej. Prezydent zaś przeprosił za słownictwo polityków jednej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Czy nasza armia obroni Polskę?

W polskim wojsku ćwiczenia są rzadko, a sprawdziany i inspekcje jeszcze rzadziej Listopad jest miesiącem szczególnym. Zaczyna się ogólnonarodową zadumą i wspomnieniem tych, którzy odeszli. Po kolejnych dziesięciu dniach obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości. Chciałoby się, aby i ten dzień był okazją do głębszych refleksji, tym razem na temat problemów związanych z naszym niepodległym bytem narodowym. 11 listopada upamiętnia przecież odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 r., po 123 latach rozbiorów. W 1795 r. Rosja, Prusy i Austria dokonały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Konsekwencje pośpiechu

Członkostwo Bułgarii i Rumunii w UE to doskonały przykład wyższości bieżących interesów nad polityczną racjonalnością We wrześniu Rada Unii Europejskiej przedłużyła funkcjonowanie mechanizmu współpracy i weryfikacji (CVM) o kolejny rok, dając tym samym Sofii i Bukaresztowi czas na uporządkowanie wewnętrznych problemów. Mechanizm ten jest unijnym nadzorem nad postępami Rumunii i Bułgarii w zakresie walki z korupcją i przestępczością zorganizowaną. Brak zamknięcia powyższych kwestii prawdopodobnie uniemożliwi włączenie tych krajów do strefy Schengen, do której zarówno Sofia, jak i Bukareszt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Teatr stał się moim domem

Maria Seweryn Żyję w cieniu swoich rodziców, ale nie mam już z tym problemu – Rodzina Seweryn i Janda dokonują monopolizacji warszawskiej sceny teatralnej? – Nie, w Warszawie jest przecież wiele teatrów, zespołów, scen. Myślę, że wszyscy się pomieszczą, a poza tym wszelki monopol w sztuce jest śmiercią i nudą. Mój ojciec być może zostanie dyrektorem Teatru Polskiego, teatru państwowego, ja jestem członkiem Zarządu Fundacji Krystyny Jandy na rzecz Kultury, prowadzącej w Warszawie dwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Wolę grać ballady

Ray Wilson brytyjski muzyk, gitarzysta, członek m.in. Stiltskin, Genesis Mam żal do członków Genesis. Za łatwo zrezygnowali, marnują talent – Po dwuletniej grze z Genesis pod koniec lat 90. rozstaliście się w niezbyt miłej atmosferze. Jesteś z nimi skłócony? – Nie. Ale wtedy miałem do nich żal, że za łatwo zrezygnowali. Nadal mam wrażenie, że w pewnym momencie po prostu się poddali. Choć znów grają, nie przygotowują nowych piosenek, nowych płyt. Marnują swój talent. Mają wciąż

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.