Blog
Wojny mogło nie być?
Rozmowa z prof. Eugeniuszem Duraczyńskim Polskie NIE Hitlerowi legło u podstaw koalicji antyhitlerowskiej – Panie profesorze, zacznijmy od ogólniejszego pytania: czy do września 1939 r. musiało dojść? – Pytanie krótkie, acz zasadnicze. Mówiąc inaczej, czy była realna alternatywa – bo tylko o realiach mówimy, a nie hipotezach – dla tego, co się szykowało do września i we wrześniu 1939 r. I co rosnące grono obserwatorów życia politycznego, nie tylko w Europie, ale i w świecie, przewidywało. Posiłkowali się różnymi ujęciami, ale ich wspólnym mianownikiem było gruntujące się przekonanie,
AQQ… i wszystko jasne!
Na naiwnych liczących na SMS-owe wygrane zarabia się w Polsce miliony. I państwo biernie się temu przygląda! Uwaga! Szukamy zdobywcy dzisiejszej nagrody: 10.000 zł! Czy Twój numer to… Wyślij LOS na 7363! Bo wielkie wygrane czekają! Loteria Milion Za SMS 3,66 zł. Ktoś myśli teraz o Tobie, chciałby powiedzieć Ci kilka ważnych słów, chce Ci pomóc. Kim jest ten człowiek? Pisz SMS KTO na 7281. Ktoś czeka na Ciebie /2,44PLN. Automatycznie aktywowano usługę Namierz
Nieuctwo i populizm
Jak wiadomo, uszczęśliwianie narodu należy do ulubionych zajęć polityków. Ostatnio posłowie PiS postanowili uszczęśliwić naród szczególnie. Postanowili mianowicie uwolnić go od plagi pijanych kierowców. Uwolnienie narodu od tej plagi to rzeczywiście zadanie ambitne i godne najwyższej pochwały. To posłowie PiS doskonale wiedzieli. Sądzili jednak w swej poczciwości, że jest to zadanie tyleż chwalebne, co proste. Wystarczyło ich zdaniem zmienić kodeks karny, a nawet tylko dwa jego artykuły. Zaproponowali więc, żeby w przypadku, gdy pijany kierowca spowoduje wypadek,
Klamra Zdrojewskiego
Pan Bogdan Zdrojewski, minister kultury, ogłosił na konferencji prasowej program uroczystości, jakie mają się odbyć w rocznicę 1 września 1939 roku, 4 czerwca 1989 roku oraz w rocznicę zburzenia muru berlińskiego. „Mówił też o filozofii obchodów, które mają spinać klamrą lata 1939-1989. Bo – zauważył – ostatecznym zakończeniem II wojny światowej były wybory ’89 w Polsce i upadek muru dzielącego Berlin” („Gazeta Wyborcza”, 20.08.2009). Filozoficzne przesłanie tych uroczystości będzie
Pomóż Donaldowi
W jesiennej ramówce TVP zapowiada prawdziwy wysyp programów misyjnych. Nowe seriale dla dorosłych i dla dzieci mają poruszać żywotne problemy z naszej historii i współczesności, co jest najlepszym dowodem spełniania misji. W jesiennej ofercie znalazły się też najnowsze odcinki animowanych przygód Kaczora Donalda i innych bohaterów Disneya. Jeden z odcinków nieśmiertelnego serialu nosi nazwę „Kaczki Donalda”. A w opisie czytamy: „Pomóż Donaldowi uratować stado zagubionych kaczątek”. Z pewnością dzieci właściwie zrozumieją
Parszywa siedemnastka
Prezydent Lech Kaczyński, jak doniosła prasa, ma jakiś uraz związany z liczbą 17. Sam twierdzi, że to się wiąże ze szkołą, bo 17 września 1964 r. dostał swoją pierwszą dwóję w liceum. Od tego czasu stara się w tym dniu nie podejmować żadnych ważnych decyzji, a w czasie wyjazdów zagranicznych unika noclegów w pokojach z numerem 17. Ponieważ jednak „oficjalny” powód tej obsesji wydaje się zbyt błahy, należy szukać innego w rodzimej historii. Dobrze pasuje tutaj data
Sepleniący prezenter TVP
Program 1 TVP robi wszystko, by człowiekowi od rana zepsuć humor. Gdy już o 8.00 pojawia się w „Wiadomościach” Piotr Cieszkowski (red. Ciszkowski), sierota po kompromitującym programie Anity Gargas „Misja specjalna”, wiadomo, że bez wpadek się nie obejdzie. Albo chłop nie umie czytać, albo nie dosłyszy. Ostatnio ogłosił, że rywalem Cimoszewicza jest jakiś Szwed (?). Po czym puścił korespondenta, który mówił (i słusznie) o Norwegu. A Ci(e)szkowski nawet się nie zająknął, że pomylił polityków. Czytanie informacji jest, jak widać, zbyt trudnym
Kołakowski tak, Doda nie
Wokalistka Doda coś tam, coś tam o naukach Kościoła powiedziała dla springerowskiego „Dziennika”, a oświadczenie w tej sprawie wydała TVP. Że jako nadawca publiczny jest zobligowana do kształtowania dialogu między ludźmi i że jest niedopuszczalne, aby w programach TVP występowały osoby, których publicznie głoszone opinie noszą znamiona wypowiedzi obrażających itd. Albo więc TVP jest też springerowska i się poczuwa do reagowania na wypowiedzi na tym forum, albo jest tak wrażliwa i zasadnicza, że każda wypowiedź niezatwierdzona przez czynniki kościelne musi
Ludzie potrzebują inności
Rozmowa z prof. Rochem Sulimą Na prowincji dogorywa coś, co można nazwać etosem chłopskim, etosem szlacheckim – Uff… panie profesorze, latem spotkać pana w Warszawie to cud. – Rozmawia pan z człowiekiem, który deklaruje, że jest prowincjuszem z urodzenia i z zamiłowania. Latem, a może nawet już przez większość roku, mieszkam na wsi, położonej – w prostej linii – kilkanaście kilometrów od Sycyny Jana Kochanowskiego. Blisko stąd i do Gardzienic Jacka Malczewskiego, i malinowych chruśniaków Leśmiana w Iłży. Zawsze też podkreślam,
Krótki przypadek kontaktu Kowalskiego z urzędem
Dlaczego nie chcemy załatwiać spraw urzędowych przez internet Unia Europejska w ramach strategii „e-Europe 2005” zobowiązała wszystkich członków do posiadania funkcjonujących systemów e-administracji, pozwalających obywatelom na korzystanie z większości usług publicznych przez internet. Kolejny plan i2010 w jednym z trzech podstawowych priorytetów kładzie nacisk na zapewnienie szeroko rozumianej dostępności usług elektronicznych dla wszystkich obywateli. Trudno się zgodzić, że cel został osiągnięty. Europejski Urząd Statystyczny w opublikowanych statystykach podaje, że z usług elektronicznej administracji korzysta






