Blog
Sparaliżowany Sejm dziś, sparaliżowane sądy jutro
Tempo życia politycznego jest tak wielkie, że tygodniowym felietonem nadążyć za nim nie sposób. Gdy ten felieton się ukaże, będzie już wiadomo, czy i kiedy będziemy mieć przedterminowe wybory. Istotną przeszkodą dla racjonalnych rozwiązań okazały się upór i konsekwencja marszałka Sejmu Dorna, który postanowił skorzystać z uchwalonego kiedyś lekkomyślnie regulaminu Sejmu, paraliżując zupełnie sejmową większość. Nie pozwolił powołać komisji śledczych ani nawet nie dał się odwołać. Raz jeszcze okazało się, że trzeba tworzyć
Kto zagłosuje na PiS
Partia Kaczyńskich straciła inicjatywę, uciekła w wybory i w kampanię wyborczą Jeden z socjologów młodego pokolenia opowiada o badaniach, które jego firma przeprowadziła w ostatnich dniach. Pytano w nich wyborców PiS, czyli osoby deklarujące, że na tę partię będą w wyborach głosować, czy gdyby powstały komisje śledcze i potwierdziły zarzuty Kaczmarka i opozycji, dalej chcieliby głosować na PiS, czy też oddać głos na inne ugrupowanie. „Pamiętam te arkusze i moje bezbrzeżne zdumienie – mówi nasz rozmówca – bo patrzę i widzę, że prawie 60%
Klęska Kaczyńskiego i co dalej?
Poczuliśmy ulgę. Sejm skrócił swoją kadencję. To był najgorszy Sejm od 1989 roku. Najbardziej kłótliwy, często odrażający, niezdolny do pracy, z marszałkiem, który wolał służyć swemu partyjnemu wodzowi, a nie demokracji. Ten Sejm zapewniał większość najgorszemu rządowi w historii III Rzeczypospolitej. I najgorszemu premierowi. Skrócenie kadencji Sejmu to klęska tego premiera, klęska jego polityki, klęska jego formacji. Jeszcze parę miesięcy temu Jarosław Kaczyński butnie zapewniał, że jego rząd przetrwa do jesieni
Kobieta mnie bije
Rośnie liczba mężczyzn, którzy padają ofiarą przemocy ze strony żon czy partnerek. Ich szanse przekreśla mit o kobiecej słabości i męskiej sile Przeżywają stres pourazowy taki jak u ofiar porwań. Trudno do nich dotrzeć. Jeszcze trudniej namówić na rozmowę z dziennikarzem. Tylko nieliczni godzą się na publikację wizerunku. Przełamania bariery wstydu nie ułatwia społeczna akceptacja dla przemocy ze strony kobiet. Jacek mieszka w okolicach Warszawy. Dwa lata temu jeszcze się nie dawał, ale już leczył na depresję.
Pamiętnik IV Rzepy
3.09 Dzisiaj, według polityków jednej i tej samej opcji, czyli PiS, czyli jak wyczytałem w internecie, Przemocy i Seksu, prezydent Czech Vaclav Havel napadł jednoosobowo na Polskę, mówiąc podczas promocji swojej najnowszej książki, która miała miejsce w Krakowie, że w Polsce są potrzebne wolne wybory i międzynarodowi obserwatorzy, którzy by się im przyglądali. My Havlu (odmieniamy tak jak Ziobru) mówimy stanowcze NIE!!! 4.09 Dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość na swojej monumentalnej konferencji prasowej zarzuciło Platformie nieustająca agresję. Piszę
Co to za kraj?
Adam Zieliński, pisarz Polska żyje upiorami, którym już dawno wbiła kołek w piersi. Wisi w powietrzu ogromna, niepojęta potrzeba zemsty. Symbolem naszych czasów stała się „teczka” – Co to jest polskość? – Polskość znaczy rozmaicie w różnych okresach historycznych. Niekiedy musi ona się nasilać, aby umacniać tożsamość narodową, kiedy indziej jest mniej istotna, zwłaszcza jeśli bytowi narodu nic poważnego nie zagraża. Źle mi się kojarzy polskość pobudzana na siłę,
Piękna para
ZAPROSZENIE DO DEBATY: Gdy myślę lewica… Jeżeli SLD nie przeobrazi się w odważną i autentycznie lewicową partię, to grozi mu peeselizacja, zamiana w eleganckie towarzystwo weteranów politycznych Wygodna pomyłka Lewicowość w Polsce przypisywano dotychczas, mylnie, Sojuszowi Lewicy Demokratycznej. Tej wygodnej pomyłki sam Sojusz do tej pory z jakichś powodów nie sprostował. Obecnie lewicowość jest przypisywana koalicji partii pod nazwą Lewica i Demokraci. LiD składa się z pięciu elementów: najsilniejszego – SLD, Partii Demokratycznej, SdPl i Unii Pracy. Aleksander
Szalom
Bagno, w którym z tygodnia na tydzień pogrąża się Polska, wydaje się wręcz nie do osuszenia. Podobno – bo nic już teraz nie jest pewne i całkiem wiarygodne – były prezydent Czech Vaclav Havel powiedział, że Polsce pilnie potrzebne są nowe wybory pod okiem zagranicznych obserwatorów. Poczciwy, naiwny Havel! Bo kto z obserwatorów zagranicznych zdoła się zorientować, o co tutaj chodzi, a przecież codziennie ktoś dodaje do ogólnego zamętu, wytworzonego przez PiS, nowe fakty. A to jakieś kolejne kłamstwa Kaczmarka
Gdzie te rączki?
Klamka zapadła. Wybory będą 21 października. W terminie dobrym dla PiS, bo oni sami sobie taki wybrali. Znośnym dla Platformy, bo upojona sondażami prze do wyborów jak najszybszych. Dla SLD, a zwłaszcza dla LiD, w terminie niekorzystnym. LiD ponoć istnieje, ale jego głowy nie widać. Nie ma jeszcze programu wyborczego tego ugrupowania. Plotki głoszą, że piszą go wynajęci Mędrcy. Ale czy zdążą? Zostałem niedawno poinformowany przez kierownictwo mojej partii, czyli SLD, iż jestem w zespole, który ma opracować program dotyczący






