Blog
Zaciąg kolesiów
W Kujawsko-Pomorskiem przy obsadzie stanowisk dyrektorskich liczy się wyłącznie właściwa legitymacja partyjna Barbara Dombrowska, wieloletnia szefowa Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego we Włocławku, jesienne zwycięstwo prawicy w wyborach samorządowych przyjęła spokojnie. – Wydawało mi się, że wygrała moja władza. Na stanowisko dyrektora WORD w 1998 r. mianował mnie przecież prawicowy wojewoda, Wojciech Gulin. To raczej cztery lata wcześniej, gdy wygrała lewica, trochę się bałam, co ze mną zrobią. Ale współpraca ułożyła się, na szczęście, dobrze.
Jak zostać stulatkiem
Czy spreparowana „ciężkimi” atomami żywność przedłuży życie? Nowa recepta na długowieczność jest prosta, choć niewątpliwie mocno zaskakująca. Wystarczy zajadać kotlety czy steki pełne „ciężkich” izotopów wodoru, azotu lub węgla, które powstrzymają niszczycielskie ataki wolnych rodników. W rezultacie śmierć będzie musiała poczekać dziesięć lat dłużej. Tak przynajmniej twierdzi rosyjski naukowiec Michaił Szepinow, który prowadził swe eksperymenty w Instytucie Chemii Bioorganicznej w Moskwie. Potem przeniósł się do Wielkiej Brytanii i wykładał
Pustki na rozprawach
Sądy 24-godzinne to wręcz podręcznikowy przykład fikcji prawnej i pozornych działań „Co chwila otwierały się drzwi i do klatki wtrącano po dwóch, trzech nowych gości. Nareszcie, gdy zebrali nas szesnastu, zaprowadzili nas po schodach na górę do sali sądowej. W izbie sądowej zasiadło szesnastu oskarżonych, sędzia i dwóch oficerów policji. Sędzia sam pisał protokół. Świadków nie było. Sędzia rzucił okiem na leżącą przed nim listę spraw i wywołał jakieś nazwisko. Jeden z oskarżonych wstał. Sędzia spojrzał na oficera
Mojżesz, czyli mit Echnatona
Trzy religie monoteistyczne zawdzięczają wiele heretykowi na tronie faraonów Monoteizm narodził się w Egipcie. Dziwny faraon o spojrzeniu marzyciela odwrócił się od dawnych bóstw. Rozkazał oddawać cześć Atonowi, Słonecznej Tarczy, jedynemu bogu. Solarna reforma religijna była tylko krótkim epizodem. Ale rewolucyjne idee króla heretyka przetrwały stulecia. Obecnie wielu naukowców jest pewnych, że monoteizm starożytnych Izraelitów ma egipskie korzenie. Postać patriarchy Mojżesza prawdopodobnie wywodzi się z ludowych egipskich opowieści o zbuntowanym
Polityk na kozetce
Jeśli ktoś piastujący ważną funkcję zawsze widzi wokół siebie spiski, knucie i zasadzki, to podejrzenie zaburzeń psychicznych może być uzasadnione Wojciech Eichelberger, psycholog i terapeuta (ur. w 1944 r. w Warszawie) ukończył psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Po studiach pracował w placówkach lecznictwa psychiatrycznego, m.in. na eksperymentalnym Oddziale Leczenia Odwykowego. Później współtworzył nowatorski Oddział Terapii i Rozwoju Osobowości, działał także w Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie, pierwszej w Polsce placówce psychoterapii, treningu i szkolenia. Obecnie jest dyrektorem Instytutu
Nagły koniec przywilejów emerytalnych
Zamiast 1,2 mln osób tylko górnicy będą mieli prawo do wcześniejszych emerytur pomostowych Z końcem 2007 r. wygasa ważność dotychczas stosowanych przywilejów socjalnych pozwalających na wcześniejsze przechodzenie na emeryturę pracowników różnych uciążliwych zawodów. Są wśród nich wielkie grupy zawodowe, takie jak nauczyciele i kolejarze, ale także mniejsze – dziennikarze, śpiewacy, cyrkowcy i kaskaderzy. Nikt nie ma wątpliwości, że wieloletnia praca w stresie, hałasie, wibracji, zaciemnieniu, niedotlenieniu itd. może spowodować trwały uszczerbek na zdrowiu, stąd pomysł,
Konstytucja obroniona
Gdyby pisać komunikat o stanie nastrojów społecznych na początku kwietnia, to najwłaściwszy byłby zwrot: wszystko bez zmian. Szaleństwo trwa. Jedna jednostka chorobowa zastępuje drugą. Pacjenci, czyli społeczeństwo, torturowani są pomysłami niewyobrażalnymi w normalnym świecie. Z boku wygląda to tak, jakby w Polsce odbywały się wielkie zawody o to, kto wymyśli coś najgłupszego. Wszystkim się wydaje, że jakiś pomysł Giertycha czy Macierewicza jest już absolutnie nie do przebicia. Całkowite dno. A tu proszę, słychać pukanie od dołu. I kolejny hit
Dwie tradycje
W dniu 25 września 1789 r. Kongres Stanów Zjednoczonych przyjął dziesięć poprawek do konstytucji uchwalonej dwa lata wcześniej. Jedna z nich, opatrzona numerem V („piąta poprawka”), głosiła, że nikt nie może być zmuszony do składania świadectwa przeciwko sobie. Zakaz obowiązku samooskarżenia stał się zasadą konstytucyjną na równi z zasadą wolności słowa, prasy i petycji (poprawka I), nienaruszalności mienia przez zakaz stosowania samowolnej rewizji (poprawka IV) czy zasadą zakazu stosowania okrutnych kar (poprawka VIII).
„Naukowcy” z IPN
Dr hab. Antoni Dudek z IPN twierdzi, że historycy Instytutu mają prawo krytykować wyroki uwalniające od zarzutu bycia agentem SB. Jeśli uważają więc, iż ktoś donosił, to nawet prawomocny wyrok Sądu Najwyższego mogą uznać za kompromitację. Dr. Dudkowi warto chyba przypomnieć, że powinni oni siedzieć cicho i zajmować się opracowaniem dokumentów, bo po to ich zatrudniono. Nie jest ich rolą podważanie wyroków, zwłaszcza że są to naukowcy z bożej łaski, o których dorobku nikt nie słyszał, dopóki nie „rzucono” ich na lustrację.
Nowy cenzor Orliński
Obyczaje dziczeją. Kłamstwo nie jest już czymś szczególnie nagannym. A przemilczanie najbardziej oczywistych faktów zrobiło się prawie codzienną praktyką. Także w tych środowiskach, które takie postawy u innych srodze piętnują. Do długiej listy uczciwych inaczej dołączył Wojciech Orliński z „Gazety Wyborczej”. Napisał książkę o Stanisławie Lemie „Co to są Sepulki? Wszystko o Lemie”. I wszystko byłoby dobrze, bo każdemu wolno pisać, gdyby nie magiczne słówko „wszystko”. Jakie wszystko, jak słowa nie ma o paroletniej współpracy Lema z „Przeglądem”.






