Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Być supermanką

Kayah, wokalistka – Śpiewa Pani o byciu supermanką. Czy Polkom łatwo być takimi supermankami? – Potwornie trudno jest być supermanką, jak i supermanem. Nie jesteśmy doskonali. A na superbohaterze ciąży taki obowiązek. Po pierwsze, wydaje mi się, że w ogóle być kobietą nie jest łatwo. Polską tym bardziej, bo w naszym pięknym kraju jest ona głównie postrzegana jako obowiązkowa rodzicielka, nie ma prawa do samodecydowania o swojej przyszłości. O tym wiedzą wszyscy. Z tym, że część nie widzi w tym nic niewłaściwego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy nowo powołana Rada Programowa odmieni oblicze Radia Maryja?

PRO Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej Sądzę, że Radzie Programowej powinien towarzyszyć sukces. Została ona powołana przez poważne gremium, Radę Stałą Episkopatu, co stało się wydarzeniem dosyć dużej rangi. Jest to pierwsze ciało kontrolne Radia Maryja, a jego zadania nie wydają się zbyt skomplikowane. Chodzi bowiem o zmiany nie w całym programie radia, ale ok. 10% czasu antenowego, co do którego były zastrzeżenia. Skoro także ojcowie redemptoryści zgodzili się uczestniczyć w tej radzie, dobrze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

29 sztuk. I wystarczy

Dlaczego noblista Harold Pinter porzuca dramaturgię? Wygląda na to, że Harold Pinter nie zamierza wracać do dramaturgii. – Napisałem 29 sztuk – mówi. – I wystarczy. Pewnie nie poniecha poezji, która towarzyszy mu od początku pisania. Na pewno nie porzuci publicystyki politycznej i społecznej. Nawet uroczystość na swoją cześć, czyli wręczenie teatralnej Nagrody Europy w Turynie, wykorzystał jako dobrą okazję do wznoszenia haseł politycznych. – Nie dajcie się Ameryce – zagrzewał. – Cieszę się, że to nagroda europejska.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ofiary Biedronki

W supermarkecie nie było się człowiekiem, tylko numerem, jak w obozie Szanowny Panie Przewodniczący, zwracamy się do pana z prośbą o zapoznanie się z sytuacją tysięcy polskich pracowników zatrudnionych w ciągu ostatnich dziesięciu lat w sieci handlowej Biedronka należącej do portugalskiego koncernu Jeronimo Martins. Zarząd JMD w pogoni za wynikami ekonomicznymi stworzył bezprzykładny system wyzysku polskich pracowników. Tysiące kobiet pracowało tam ponad siły. Wiele z nich przypłaciło to utratą zdrowia, a nawet życia. Wyeksploatowane są zwalniane z pracy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Szanuj swoje M

Kielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa wypracowała ciekawe rozwiązania, które mogą być przykładem dla innych W lokalach spółdzielczych nadal żyje ponad połowa mieszkańców miast. Jesteśmy więc w ogromnej mierze społeczeństwem „uspółdzielnionym”. Kielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa, choć jest najstarsza i największa w mieście, boryka się ze wszystkimi problemami tego sektora. Jednak w wielu dziedzinach wypracowała ciekawe rozwiązania, które mogą być przykładem dla innych. Za dwa lata obchodzić będzie swoje 50-lecie. Ale nie jubileusze są podstawowym tematem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Psychiatra czasem ratuje życie

Dziedziczenie depresji częściej występuje u osób z cukrzycą czy chorobą wieńcową Prof. Janusz Rybakowski jest autorem i współautorem ponad 500 publikacji na temat psychiatrii, jest też współredaktorem najnowszego polskiego podręcznika psychiatrii. W jego zainteresowaniach chorobą afektywną dwubiegunową dużą rolę odegrał dwuletni staż naukowy w Katedrze Psychiatrii Uniwersytetu Pensylwania w Filadelfii. Prof. Rybakowski był m.in. prezesem Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Jako jedyny przedstawiciel Europy Środkowej jest w komitecie redakcyjnym periodyku naukowego „Bipolar Disorders”, poświęconego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Kto się w Polsce czuje jak u siebie?

Prof. Henryk Chałupczak, politolog, historyk, Zakład Badań Etnicznych UMCS Wyróżniłbym trzy grupy. Największa pozostaje w kraju, bo nie ma lepszego pomysłu. Przyzwyczaiła się do otoczenia i sądzi, że „jakoś to będzie”. Druga grupa to dobrze wykształceni. Oni rozumieją, jak funkcjonuje system, i chcą pozostać w Polsce, bo przemiany w kraju dały im szansę na realizację pomysłów. Ta grupa kieruje się przekonaniem, że jest u siebie i że szansę trzeba wykorzystać. Wreszcie jest kategoria, która uważa, że w Polsce szybkich szans nie ma, i decyduje się na emigrację.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Osaczanie Przeglądu

Co za paradoks. Za oknem piękny maj i długo oczekiwana, radosna wiosna, a w polityce tak przerażająca absurdalność decyzji, że odechciewa się nawet komentować. Po siedmiu miesiącach przepychanek i połajanek PiS skonstruowało maszynę do przegłosowania dziesiątków ustaw, które w zasadniczy sposób zmienią podstawy ustrojowe państwa. To, co się stało z rządem, jest potwierdzeniem ogromnej determinacji liderów PiS, by zdobyć tej władzy jeszcze więcej. Apetyty mają rzeczywiście ogromne. Sięgające władzy totalnej i eliminacji opozycji. Wszelkimi możliwymi sposobami. Mają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Piłsudski i Kaczyńscy

Rządy autorytarne, które nastąpiły po zamachu majowym, nie rozwiązały żadnego problemu, z którym nie radziła sobie Polska demokratyczna Tomasz Nałęcz, historyk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wicemarszałek Sejmu w latach 2001-2005, b. działacz Unii Pracy i SdPl, przewodniczący tzw. komisji Rywina. Jego zainteresowania naukowe dotyczą historii politycznej XIX i XX w. Autor m.in. prac: „Polska Organizacja Wojskowa”, „Rządy Sejmu 1921-1926”, „Historia XX wieku”. – Czy zamach stanu jest taką nowoczesną, choć wcale nie bezkrwawą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Hity IV RP

Na ulicach Warszawy maj zaczął się bardzo ciekawie. Obrodziły billboardy, szczególnie u zbiegu głównych arterii stolicy, Puławskiej i Marszałkowskiej. A na billboardach plakaty ciekawej treści: „Hydraulicy, nie wracajcie z Francji. Nadchodzi IV RP”, „Lekarze, nie wracajcie z Niemiec. Nadchodzi IV RP”, „Kierowcy, nie wracajcie z Anglii. Nadchodzi IV RP”. Kto kryje się za tymi ostrzeżeniami, nie wiadomo. Ale widać, że to człowiek prawy. Ma w końcu na uwadze dobro obywateli.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.