Blog
Zawodowiec bez planu
Autobiografia będzie miała dla mnie charakter terapeutyczny – Nie ma pan wrażenia, że za późno zaczął pan dostawać nagrody i zaszczyty? – Nie. Wyjeżdżając z Polski, nie dostawałem nagród. Kiedy zbliżał się moment mojego wyjazdu, w 1963 r., nawet się modliłem, żeby nie dano mi jakiejś nagrody za to, co produkuję. Na szczęście udało mi się wyjechać bez nagrody. Teraz jest inna sytuacja, Polska jest wolna, przyjmowanie nagród nie jest dwuznaczne, nie komplikuje życia. – W uzasadnieniu nagrody Fundacji Kultury Polskiej
Świat zacięty wpół słowa
Jąkania można się pozbyć nawet w kilka dni Piotr usiłuje odwlec konieczność wypowiedzenia pierwszego słowa. Poprawia długie włosy, następnie bransoletkę z wężowej skóry na lewym nadgarstku, gładzi się po kolanie, marszczy czoło, czytając treść plakatu wiszącego na przeciwległej ścianie. – Nazzzzyyywww… – próba kończy się spiętrzeniem falującej samogłoski. Mimika chłopaka obrazuje cierpienie nie do wypowiedzenia. Usta wędrują z jednego policzka na drugi, czubek nosa zdaje się wchodzić pomiędzy oczy,
O tej, co krasi lica
Śliwowica łącka jest, ale jakby jej nie było… Smakosze potrafią wyczuć przez piekącą ostrość na języku, w którym miejscu zerwano śliwki – w Łącku, Czarnym Potoku, Jazowsku, Łazach Brzyńskich, Woli Piskulinie… Laik, nawet z predyspozycjami organoleptycznymi, nie jest w stanie tego odgadnąć. Dla niego przez krzepę, którą daje wódce 70% alkoholu, przebija zawsze ten sam smak polskich węgierek. Tymczasem na bukiet zapachowo-smakowy śliwowicy łąckiej mają wpływ rodzaj gleby, na której rosną drzewka, nachylenie terenu
Zabici przez skarpetki
Ubrania naszych dzieci mogą być wykonane z toksycznych substancji Ekolodzy z WWF (Światowego Funduszu na rzecz Przyrody) apelują, aby sprawdzać, z jakich materiałów wykonywane są ubrania naszych dzieci. Coraz częściej bowiem szyje się je z substancji, o których oddziaływaniu na nasze zdrowie i środowisko nie mamy pojęcia. Chemia coraz śmielej wkracza w nasze życie. Sztuczne substancje znajdują się w pożywieniu, kosmetykach, materiałach budowlanych i w wyposażeniu domów, a także – o czym stosunkowo najrzadziej się mówi – w ubraniach.
Nie budźmy zwierząt
W naszym klimacie kilkanaście gatunków zwierząt zapada w zimowy sen Jesień to czas ostatnich przygotowań do zimowego snu. W naszym klimacie kilkanaście gatunków zwierząt musi zapaść w sen lub letarg, aby przetrwać nadchodzące mrozy. „Pochrapywanie” zaczyna się od października. Kluczem do sukcesu – a więc obudzenia się w dobrej kondycji na wiosnę – jest zgromadzenie odpowiednio dużych zapasów. Część zwierząt urządza sobie obfite spiżarnie w sypialnej jamie (np. chomik europejski potrafi wykopć dwumetrową norę
Ty głąbie kapuściany
Polski uczeń nie utożsamia się ze swoją szkołą i nie chce do niej chodzić Ponad 40% polskich uczniów ma „niskie poczucie przynależności” do swojej szkoły. Wleczemy się w ogonie edukacji, bo nasze dzieci mają najniższe, obok Korei i Japonii, poczucie związku ze szkołą. Za to jesteśmy w czołówce innej, niechlubnej tabeli. Najwyższa jest u nas statystyka wagarowania i spóźniania się. Gorzej od nas wypadła tylko Hiszpania. Być może, wynika to z nudy i przesytu, bo polski uczeń spędza w szkole więcej czasu, niż
O aborcji ani słowa
Sejmem rządzi 700 mln zł. Tyle jest warte podziemie, gdzie można przerwać ciążę Pomysł PiS (na razie zgrabnie realizowany) jest następujący – tak kręcić i przeciągać, żeby projekt ustawy o świadomym macierzyństwie w ogóle nie wszedł pod obrady Sejmu tej kadencji. To nowość. Nawet odrzucenia po pierwszym czytaniu nie będzie. Zupełnie niepotrzebnie Federacja Ruchów Obrony Życia rozsyłała posłom petycję „przeciwko mordowaniu narodu polskiego” i groziła pikietami przed Sejmem, w których miała zamiar użyć tych samych od lat
Kiedy naukowiec będzie idolem?
Postulaty, by zlikwidować PAN, godzą w całą sferę badań naukowych Prof. Andrzej B. Legocki, prezes Polskiej Akademii Nauk – Zna pan zapewne pierwsze wrażenie każdego gościa. W rankingu wielkości i przepychu urządzenia gabinetów ten, w którym się znajdujemy, byłby w czołówce. – Kiedy po raz pierwszy tutaj wchodziłem, miałem mieszane uczucia. Pamiętałem gabinet laureata Nagrody Nobla, Marshala Nirenberga, jednego z odkrywców kodu genetycznego. Była to dziewięciometrowa nora wyładowana książkami. Czuło się atmosferę
Lwy z pręgami
Z polskim kinem nie jest tak źle. Oby tylko publiczność zechciała w to uwierzyć „Tu wszystko się kończy i zaczyna, Gdańsk, Sopot, Gdynia”, śpiewa trójmiejski zespół eM. W przypadku duetu Gdynia plus polskie kino zdanie to wydaje się szczególnie prawdziwe. Od kilku lat dopiero na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych można ocenić stan polskiej kinematografii i zdecydować, czy wieszczyć całkowitą klęskę, czy jeszcze się kręci. W ubiegłym roku ogłoszono niemal odrodzenie polskiego kina. Tegoroczny festiwal przyniósł kolejną






