Blog

Powrót na stronę główną
Nauka

10 bzdur o antykoncepcji

Nowoczesna pigułka jest dopasowana do kobiety jak sukienka uszyta na miarę Pigułki antykoncepcyjne mają już ponad 40 lat, ale ciągle wywołują emocje i strach. Ich źródłem są liczne, nieprawdziwe teorie na temat szkodliwości antykoncepcji hormonalnej. Oto odpowiedź na najpopularniejsze z nich. 1. Pigułka szkodzi urodzie. Uprzedzenia te wywodzą się z lat 60., gdy pigułki antykoncepcyjne zawierały bardzo duże dawki hormonów i u niektórych kobiet wywoływały trądzik lub nadmierne owłosienie. Jednak od tego czasu udało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Kutno bejsbolem stoi

Pasja kilku zapaleńców sprawiły, że niewielkie Kutno stało się symbolem europejskiego bejsbolu Pięćdziesięciotysięczne Kutno, niegdyś najprężniej rozwijające się miasto w regionie słynęło z jednego z najważniejszych w Polsce węzłów kolejowych. Tu zmieniały się drużyny konduktorskie w pociągach kursujących ze wschodu na zachód. Wszechobecna restrukturyzacja pomniejszyła znaczenie kutnowskiego węzła, ale miejscowi nadal chwalą się, że można stąd dojechać bez przesiadki do Moskwy, Paryża i Berlina. Wiatry odnowy nie oszczędziły grodu nad Ochnią. Zmierzyć przyszło się przede wszystkim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polska zielna

Leczą czy trują? Ile prawdy jest w opowieściach zielarzy o cudownej mocy roślin? Każdy, kto wychodzi ode mnie z gabinetu, jest przerażony. Tyle chorób u ludzi wykrywam. Bo w ogóle ludzie są teraz potruci, chorzy – mówi autorytarnym tonem Jan Zaręba, zielarz irydolog z Warszawy. – Ale proszę się nie martwić. Wszystko da się uzdrowić ziołami. Ja już tylu ludzi znad grobu odciągałem. I przy nowotworze pomogłem. Pod gabinetem Jana Zaręby jest ciągły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Koń na poboczu

Praca to jest coś pięknego. Człowiek wstaje rano, myje zęby, jeśli je ma, zakłada czyste ubranie, wsiada w samochód albo autobus i rusza tam, gdzie czekają na niego uśmiechnięty szef i nieznawistni koledzy. Z kolei urlop to jest koszmar. Człowiek budzi się nad ranem, już by się ubrał, a tu żona mówi: – Gdzie!? Leż! Masz wakacje, to się przytul!! I człowiek leży, i śnią mu się koszmary, takie jak naszej mistrzyni w podnoszeniu ciężarów, Aleksandrze Klejnowskiej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Turystyka to jest biznes

Zamiast wyzbywać się domów wczasowych, KGHM zaczął je rozbudowywać Bardzo wysoki, zwężający się ku górze, cały przeszklony – z daleka przypomina kryształ górski. Sztandarowy obiekt Interferii, spółki córki Polskiej Miedzi – hotel Bornit. Budynek zaczęła budować Kopalnia Miedzi „Rudna” jeszcze w latach 80., a otwarcie hotelu nastąpiło 1 kwietnia 1999 r. Polska Miedź była pierwszym potentatem, który potrafił wykorzystać możliwości, jakie dawały dawne ośrodki wypoczynkowe oddziałów. Zamiast

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Kapłani i pokusy

Przydałby się nasz wewnętrzny sobór polskiego Kościoła katolickiego w „ekumenicznym duchu” Wacław Oszajca, ur. 28.10.1947 r. w Żwiartowie koło Tomaszowa Lubelskiego, kapłan Towarzystwa Jezusowego (SJ), redaktor naczelny jezuickiego miesięcznika „Przegląd Powszechny”, poeta, eseista, publicysta, laureat Nagrody Kultury Niezależnej za 1990 r. i wielu innych nagród literackich. – W Ameryce Łacińskiej Chrystus już nie maszeruje z karabinem na ramieniu, jak tego chcieli niektórzy teologowie wyzwolenia. Czy Kościół wyciągnął z tego doświadczenia jakieś wnioski?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Oddajmy się złudzeniu

„Z jednej strony podniosła liturgia i olimpijskie zaklęcia. Harmonia zalet duszy i ciała. Sport czysty i szlachetny, nieskażony polityką i pieniędzmi, lek i antidotum na cywilizację przemocy. Z drugiej – korupcja i biurokracja. Gangsteryzm i komercjalizacja posunięte poza wszelkie granice. Gangrena dopingu sprawiająca, że sport pożera własne dzieci. Ludzie rozumni nie mają złudzeń – w sporcie jest już stanowczo za późno, by zło nazwać złem, bo jest ono normą. I lepiej być martwym niż drugim. Po

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Piracki bum

Jeżeli zatopią jakiś wielki tankowiec w wąziutkim Kanale Filipa, to spowodują paraliż handlu światowego Terroryzm to zakała XXI w. Dobrze postąpił Władysław Kopaliński, nie uznając za wartego odnotowania w swoim wielkim „Słowniku mitów i tradycji kultury” żadnego z legendarnych terrorystów: ani Gavrila Principa, który uśmiercając w Sarajewie arcyksięcia Franciszka Ferdynanda z małżonką, dał pretekst do wytęsknionej przez naszych wieszczy wojny światowej; ani Ignacego Hryniewieckiego, który w samobójczym zamachu zgładził cara Aleksandra II; ani zwyrodniałego Carlosa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Czekając na Lutra

Osiemdziesiąt milionów złotych rocznie może zaoszczędzić budżet naszego państwa, jeśli Sejm przyjmie senacką poprawkę do ustawy zdrowotnej, zakładającą, że księża Kościoła katolickiego będą opłacać składkę z własnej kieszeni, a nie z budżetu państwa. Decyzja senacka od razu wzbudziła opór hierarchów. Jak zwykle, przy każdej próbie ograniczenia finansowania Kościoła z publicznych funduszy, przypomnieli oni krzywdy, jakich Kościół katolicki doznał w czasach PRL-u. Wspomniano o zabranych Kościołowi majątkach, o represjach, ot stały, znany fragment

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dypolomatyczny

Pisaliśmy tydzień temu o Józefie Osasie, nowym ambasadorze w Libii, i o tym, jak bardzo był chwalony przez posłów podczas przesłuchania w sejmowej komisji. Życzliwi podpowiedzieli nam jeszcze jedno – na tym samym posiedzeniu przesłuchiwany był Bogusław Nowakowski, ambasador w Kinszasie. Nowakowski to były księgowy MSZ, od 2001 r. był charge d’affaires a.i. ambasady RP w Wybrzeżu Kości Słoniowej, a rok temu został przeniesiony do Kinszasy jako kierownik placówki. Bo jego poprzednik, ambasador w Kongu, został przez ministra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.