Blog

Powrót na stronę główną
Przegląd poleca

Ala ma kredyt

O spłacie zaczniesz myśleć rok po zakończeniu studiów Kredyty studenckie dzielą się na dwie grupy. Pierwsza to pożyczki – forma pomocy państwa dla młodzieży studiującej dająca preferencje, jakich nie mają inni kredytobiorcy. Studentom proponuje się obniżone oprocentowanie i odroczoną spłatę. Dopiero rok po ukończeniu studiów absolwent zaczyna oddawać to, co otrzymał. Może też spłacać powoli, co daje mu czas na materialne odkucie się. Druga grupa to pożyczki komercyjne, już bez pomocy państwa, a więc z wyższym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Koncert dla Kotana

„Żyj bez narkotyków” – pod takim hasłem w najbliższą niedzielę zaśpiewają (charytatywnie) m.in. Kayah, Varius Manx, Patrycja Markowska, Kasia Stankiewicz, Natalia Kukulska, Bajm i Budka Suflera. Koncert poświęcony pamięci Marka Kotańskiego, zorganizowany przez Radio dla Ciebie, poprowadzi Zbigniew Hołdys. Będzie czas na refleksję i na okazanie finansowej solidarności. Wszyscy chcący przypomnieć sobie Kotana buntownika, Kotana przyjaciela i Kotana wychowawcę zatrzymają się przed telebimami, na których będą wyświetlane reportaże i migawki z jego intensywnego życia. Bo Marek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Toruń to codzienność

Wracamy do tematu Artykuł o przyczynach uczniowskiej przemocy w Toruniu („P” nr 38) wywołał żywe zainteresowanie w szkołach. Szczerze, aż do bólu, rozmawialiśmy na ten temat w Malborku. – Jak długo chodzę do szkoły, nie widziałam tak biernego nauczyciela – wyrywa się Patrycji z maturalnej klasy miejscowego liceum ogólnokształcącego. Chłopcy są jeszcze bardziej konkretni, mówią po prostu, że facet powinien dać sobie spokój z nauczaniem, przecież na świecie jest tyle innych zawodów. – Mógł się zwolnić po półroczu, gdy widział,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ostrzeżenia i zachęty

Bez uprzedzeń Gdy widzę gromadkę ludzi patrzących w jedną stronę, chcąc nie chcąc także zwracam oczy w tym kierunku. Wszyscy piszą o SLD, ja także nie mogę się przed tym powstrzymać. Cenię sobie czynne prawo wyborcze i z dwuletnim wyprzedzeniem troszczę się o to, na jaką partię będę mógł głosować, gdy SLD pod wpływem zewnętrznych ataków i wewnętrznych sprzeczności rozpadnie się. Nie musi się aż rozpadać – wystarczy, że zachowa swoją tożsamość nijakości, a kłopot wyborczy będę miał. Określenia „lewica”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd turystyczny

Warownie na Spiszu Wystarczy przekroczyć granicę na Łysej Polanie lub w Piwnicznej, by urządzić sobie krótką wycieczkę po słowackich zamkach Spośród warowni na słowackim Spiszu wybraliśmy trzy szczególnie zasługujące na uwagę, ze względu na piękno i niebanalną historię. Stara Lubownia To zamek znany choćby z „Potopu” Sienkiewicza. W jego wnętrzach przyjmował powracającego z wygnania króla Jana Kazimierza Lubomirski, tu na koniec uczty rozbijano sobie na głowach kryształowe puchary. W rękach polskich zamek był od początku XV w.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Przebłyski Nr 38/2003

Luzak Głódź Grono bon vivantów wybrało się z ministrem Szmajdzińskim do Iraku. Razem z nim lecieli samolotem szef BBN, Marek Siwiec, szef WSI, gen. Dukaczewski, wiceminister spraw zagranicznych, Bogusław Zaleski. Ale i tak przebił ich biskup polowy Sławoj Leszek Głódź. Najpierw zaskoczył wszystkich znakomitą komitywą z red. Markiem Barańskim (dawnej „NIE”, dziś „Trybuna”), z którym gruchał przyjaźnie przez pół drogi między Warszawą a Teheranem. W drodze powrotnej natomiast, gdy wszedł do kabiny dziennikarzy przebrany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Jerzy Kulej – wojowniczość i sentymentalizm

CHARAKTER (Z) PISMA Podpis pana Jerzego wydaje się płynny i swobodny. Duża pętla, od której się zaczyna („J”), obrazuje wysoki stopień pewności siebie i świadomość własnej wartości, a jednocześnie wewnętrzny namysł i zero pychy w stosunkach z innymi. Wkomponowanie w nią drugiej literki imienia („e”) świadczy, iż ten pełen radości życia człowiek lubi wszystko co piękne, zapewne jest wielbicielem muzyki, a zdolności artystyczne łączą się w jego duszy z dużym poczuciem romantyzmu. Pochyla litery

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przychodzi pies do psychologa

W domu, gdzie jest pies – poucza krakowski specjalista – muszą obowiązywać wilcze prawa Andrzej Kłosiński, właściciel krakowskiej firmy AmiChien – psychoterapia psów, odwiedza swoich czworonożnych pacjentów w ich domach. – Nie mogę przyjąć psa w gabinecie, tak jak weterynarz – twierdzi. – Muszę go bowiem zobaczyć w naturalnym otoczeniu, na jego terytorium. Gdzie ma miskę, legowisko, jak się zachowuje wobec właścicieli i ludzi przychodzących z zewnątrz, jak reaguje na dzwonek do drzwi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Eko-informacje

– Z raportu Europejskiej Agencji Środowiska wynika, że aż 30% mieszkańców UE cierpi z powodu nadmiernego hałasu, którego przyczyną są samochody. Specjaliści pracujący w Światowej Organizacji Zdrowia stwierdzają, że liczba ludzi tracących życie z powodu nadmiernej ilości spalin samochodowych wyraźnie przekracza liczbę ofiar ginących w wypadkach drogowych. Dlatego 22 września w krajach unijnych organizowany jest Dzień bez Samochodu. W Polsce koordynatorem akcji Dzień bez Samochodu jest Fundacja Ekonomistów Środowiska i Zasobów Naturalnych z siedzibą w Białymstoku. – Ponad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czarni do zadań specjalnych

Kim są antyterroryści z Wrocławia? To jak czekanie w ciszy na dźwięk pociąganego cyngla – skarżyła się żona Szymona, antyterrorysty od dziesięciu lat. I ciągle prosiła, by zmienił pracę. Gdy kiedyś dowiedziała się o kolejnej akcji, w środku nocy w kapciach i szlafroku przejechała całe miasto i niemal wdarła się do koszar. – Gdy przekonałem ją, że jestem cały i zdrów, rzuciła mi się na szyję – wspomina Szymon. – A następnego dnia wniosła pozew o rozwód… Potężne uderzenie wdziera się w ciszę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.