Blog
Szaron jest nagi
Dla ocalenia własnej skóry premier Izraela wysyła ekipy likwidacyjne do Hebronu i śmigłowce do Gazy Korespondencja z Tel Awiwu Kiedy na Bliskim Wschodzie zakwitnie upragniony pokój, jeszcze przez długie lata studenci nauk politycznych będą analizować sekrety koronkowej kombinacji, przeprowadzonej w tym roku przez gen. Ariela Szarona. Jest on pierwszym premierem Izraela, który dzięki właściwemu rozstawieniu figur na mapie politycznej skłóconego państwa żydowskiego nie natrafia na ślady sprzeciwu nawet przy podejmowania najbardziej dyskusyjnych pociągnięć
Mars wita nas
Mars zbliżył się do Ziemi na taką odległość, jakiej nie pamiętają nawet najstarsi górale, bo ci nie żyją od już od 60 tys. lat. Taka bliskość Czerwonej Planety według niektórych astrologów powodować może kataklizmy, zawroty głowy, zachęcać pacyfistów do działań zaczepnych, a jeszcze innych do budowania centrum dla wypędzonych. No i przede wszystkim zmuszać artystów do działań niebanalnych, takich jak odrąbanie sobie własnego palca za pomocą siekiery – jak to uczynił pewien Francuz – a następnie podarowanie
Miedź się nie starzeje
35-lecie obchodzą dwie kopalnie zagłębia miedziowego Edward Rippel, prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Lubińskiej, zapewnia, że w ponadosiemsetletniej historii miasta dwa fakty mają znaczenie epokowe. Wydanie w 1353 r. „Kodeksu Lubińskiego”, a 600 lat później, w roku 1957, odkrycie złóż miedzi przez doktora Jana Wyżykowskiego. Lubin – stolica Polskiej Miedzi – był wówczas zaledwie trzytysięcznym miasteczkiem. Dziś ma 80 tys. mieszkańców. Zdecydowana większość żyje z miedzi. – Gdyby nie miedź – twierdzi
Zagadka
Kuchnia polska Dane statystyczne, według których w lipcu mieliśmy 10,3% przyrostu produkcji sprzedanej, powinny być źródłem optymizmu. Ekonomiści twierdzą, że w tej sytuacji jest całkiem możliwe, że w całym roku 2003 osiągniemy wskaźnik wzrostu gospodarczego na poziomie 3, a nawet 3,5%. Zdaje się to dowodzić, że przewidywany przez prof. Kołodkę wzrost gospodarczy, który według niego wynosić powinien za dwa lata 5 albo nawet 6% PKB, nie był, jak głoszono, niepoczytalnym majaczeniem, lecz trafną prognozą opartą na realnych podstawach. Ale
Sępy i gołębie mutanty
Przywódcy państw nie powinni ulegać emocjom, ale pamiętać o dziejach własnych narodów Transformacja jastrzębi w gołębie (lub odwrotnie) stanowi zagadkę dla ornitologów. Ale dla politologów to oczywiste: narody, państwa, rządy, które zanadto wychylą się ku bagnie totalitaryzmu albo ku anarchicznemu bezhołowiu po pewnym czasie pałają żądzą zmiany swej orientacji o 180 stopni. Militarystyczna Japonia stała się pod nadzorem Jankesów wzorowo pacyfistyczna, a cudownie łagodna Kuba, Jankesom na przekór, przepoczwarzyła się w ponurą tyranię. W Europie
Tatar w burdelu
Z gadziej perspektywy Nie ma ryzyka, nie ma przyjemności – mawia znajomy odmawiający użycia kondomu podczas czynności nazywanych stosunkiem seksualnym. Z partnerem niestałym, czyli ryzykownym. Nie ma ryzyka, nie ma przyjemności, mogą niczym mantrę powtarzać klienci stołecznej knajpy, Kampanią Piwną zwaną. Słusznie, bo w owym przybytku sztuki kulinarnej ceny piwa i dań na zagryzkę należą do najmilszych w jakże drogiej wszystkim Warszawie. Ryzyko przyjemności rośnie ekstremalnie, kiedy zamawia się tatara, czyli siekane mięcho doprawiane, czym
Notes dyplomatyczny
Niedawno pisaliśmy o dylematach, które musi rozstrzygać minister Cimoszewicz, obsadzając stanowisko dyrektora swojego sekretariatu. O, to jest ważna funkcja, zawsze przy ministrze, przy jego kalendarzu, tu się bierze ludzi bardzo sprawnych i zaufanych. Te dylematy minister, zdaje się, rozstrzygnął. Lada moment dyrektorem sekretariatu ma zostać Joanna Wronecka, obecna ambasador RP w Kairze. To, że jej kandydatura ostatecznie zwyciężyła, wprawiło połowę MSZ w osłupienie. Rzecz bowiem w tym, że Wronecka jest osobą z notesu
Prezes w ataku
Zdaniem Grzegorza Wieczerzaka, jednym z powodów jego aresztowania była obawa AWS przed ujawnieniem kulis prywatyzacji PZU Rozpoczęty w maju proces byłego prezesa PZU Życie, Grzegorza Wieczerzaka, przybrał nieoczekiwany obrót. Oskarżony o spowodowanie milionowych strat Wieczerzak sam zaczął oskarżać. Jak zeznał przed warszawskim sądem rejonowym, jego sprawę sfabrykowano w 2001 r. z powodów polityczno-biznesowych. – Osoby, które wywołały postępowanie, przekonały decydentów od Jerzego Buzka, że aresztując mnie, wygrają wybory, bo wyjdą na jaw
Na hajowym biegu
Po polskich drogach jeżdżą tysiące odurzonych narkotykami piratów Był wczesny majowy wieczór. 22-letniego Mariusza G. zatrzymano w centrum Człuchowa, niewielkiej miejscowości w Pomorskiem. A właściwie chłopak sam się zatrzymał. Na latarni, po uprzednim zaliczeniu kilku innych lamp. Policyjny patrol z trudem wyciągnął mężczyznę z rozbitego auta. Gdy ten znalazł się na zewnątrz, policjanci nie kryli zdumienia – młodzieniec nie odniósł nawet najmniejszych obrażeń. Jednak w większą konsternację wprawił funkcjonariuszy wynik badania na alkoteście –
Dyskretny urok krawata
Gdyby papież nosił krawat, z pewnością byłby to krawat od Marinelli Jego krawaty noszą wszyscy wielcy tego świata. Na liście słynnych klientów są amerykańscy prezydenci: Bush (ojciec i syn), Clinton, John Kennedy, przywódcy rosyjscy: Gorbaczow i Jelcyn, oraz niemieccy: Schröder i Kohl. I oczywiście politycy włoscy z prezydentem Ciampim i dożywotnim senatorem Andreottim na czele. W tym roku Vittorio Emanuele, syn ostatniego króla Włoch, zlecił Marinelli uszycie krawatów z godłem Savoia w związku ze swoim powrotem do rodzinnego kraju






