Blog
Leninowskim szlakiem
Z gadziej perspektywy Gdyby Lenin, wiecznie niegdyś żywy, z mauzoleum wstał i do Poronina wrócił, to pierwszym ruchem na gazety by się rzucił. Nie żeby od razu zamykać, jak myśleliby szablonowi antykomuniści, ale poczytać sobie. Włodzimierz Ulijanow lata spędził na redagowaniu i pisaniu do gazet. Nie miał tak lekkiego pióra jak Trocki, ale ze swą pracowitością i płodnością zawsze by tu i teraz robotę znalazł. Utrzymałby się na wolnorynkowym bajorku. Gdyby Lenin już przeczytał codzienną, cotygodniową porcję, to zapewne pochyliłby łysiejącą głowę nad „Gazetą Wyborczą”. Bo nie tylko dobrze
Notes dyplomatyczny
Tydzień temu pisaliśmy m.in. o roszadach w MSZ i Adamie Kobierackim, dyrektorze Departamentu Polityki Bezpieczeństwa, który wyjeżdża do Brukseli, gdzie będzie pracował w Kwaterze NATO. No i teraz pora na ciąg dalszy – kto go zastąpi w Warszawie na dyrektorskim stanowisku? Tutaj pewniakiem numer 1 jest Jacek Bylica, dotychczasowy dyrektor Sekretariatu Ministra. Bo podobno chce. Ale był on już dyrektorem (bardzo udanym) Departamentu Azji, Australii i Oceanii, czyli to nowe stanowisko nie byłoby dla niego awansem, raczej czymś na dotychczasowym
Oaza tolerancji
TELEDLIRKA Nasz kraj, według historyków, był kiedyś oazą tolerancji. I znów nią jest. Politycy są tolerancyjni, latami tolerują kolegów oszustów, złodziei i zwykłych bandziorów na stanowiskach. Miłosierni premierzy, tolerancyjni ministrowie namaszczają prezesów, namaszczeni sami też bardzo tolerancyjni zatrudniają swoje żony, konkubiny i szwagrów. Prezydenci miast naobiecywali, że ho ho, jak tylko ich wybierzemy, to zrobią zaraz porządek. Jednak siedzą cicho, bo są tolerancyjni i tolerują syf w mieście. Sądy też są tolerancyjne, wzywają sto
Przełamując fale
– Jesteśmy tacy sami jak wy, zdrowi – mówią niepełnosprawni uczestnicy wokalnego festiwalu w Ciechocinku. – Tyle tylko, że mamy pewne kłopoty fizyczne Ania Szklarz z niewielkiej miejscowości Wężyska w województwie lubuskim od urodzenia cierpi na zanik nerwów wzroku. 24-letnia dziś dziewczyna na jedno oko nie widzi wcale, drugie pozwala jej dostrzec zaledwie kontury przedmiotów i ludzi. Mimo rozbieganych oczu jej ładna buzia z miejsca budzi sympatię. Ale nie zawsze i nie wszędzie. –
Wojny włoskich smakoszy
Przegrali z Brukselą batalię o czekoladę, ale obronili pizzę i spaghetti Korespondencja z Rzymu Włochy i Hiszpania przegrały czekoladową wojnę. Począwszy od sierpnia, są zmuszone otworzyć podwoje dla czekolady zawierającej do 5% tłuszczów roślinnych innych niż masło kakaowe. Decyzja nie przypadła do gustu nie tylko smakoszom, ale i producentom. Obywatele 15 krajów Unii Europejskiej zjadają rocznie ponad 2 mln ton czekolady. Najbardziej łakomi są Irlandczycy i Niemcy, zaś dalej plasują się Duńczycy, Anglicy, Austriacy i Belgowie. Najwięcej czekolady
Bij warszawiaka
Polacy nie lubią warszawiaków, ale zazdroszczą im pracy i pieniędzy Anna, jej mąż Piotr, ich kolega Marek z żoną i synem oraz trzecia zaprzyjaźniona rodzina – wszyscy z Warszawy – od lat spędzają urlopy w ośrodku Grafik nad jeziorem Gim w Nowej Kaletce na Mazurach. Tegoroczne wakacje będą długo wspominać jako horror. 5 lipca nad ranem Piotr, Anna i Marek zostali pobici przez sześciu wyrostków z Olsztyna. Piotr, mocno skopany po całym ciele, miał opuchniętą głowę i złamany obojczyk.
Nie zarobię, nie dadzą mi jeść
Dzieci na Śląsku kradną i żebrzą, aby utrzymać rodziców Monika rysuje rodzinę. Na kartce tylko drzewko i kotek. Dziesięć lat temu jej matka odeszła i zostawiła dziecko z ojcem. Nie pracował. Gdy brakowało mu pieniędzy, „wypożyczał” Monisię sąsiadowi. Ten za sam na sam z pięcioletnią dziewczynką kupował im jedzenie i piwo lub wódkę dla tatusia. Dziś 15-letnia Monika nienawidzi siebie; gdy na kogoś patrzy, wpija w niego wzrok bez mrugnięcia okiem. Pedagog szkolny z podstawówki w Chorzowie Starym dopiero kilka miesięcy
Rytualne mordy nad Tamizą
Zorganizowane gangi przemycają do Wielkiej Brytanii tysiące dzieci z Czarnego Lądu 29 lipca policja brytyjska aresztowała we wschodnim i południowo-wschodnim Londynie 21 kobiet i mężczyzn pochodzących przeważnie z Nigerii. Są oni podejrzani o udział w przemycie ludzi. Detektywi ze Scotland Yardu uważają jednak, że rozbita banda szmuglerów żywego towaru przewiozła do Zjednoczonego Królestwa także chłopca w wieku pięciu, siedmiu lat, którego prawdziwa tożsamość wciąż pozostaje nieznana. Policja pośmiertnie nadała mu imię Adam. 21 września 2001 r.
Jak się pozbyć Mikołaja
Dlaczego Chruszczow zlecił zbadanie sprawy zabójstwa carskiej rodziny Aleksandr Nikołajewicz Jakowlew, wieloletni funkcjonariusz aparatu partyjnego KPZR, z wykształcenia historyk, w czasach Nikity Chruszczowa zastępca szefa wydziału propagandy KC, później przez wiele lat ambasador radziecki w Kanadzie za Michaiła Gorbaczowa wrócił do działalności politycznej w kraju, awansował na członka politbiura i stał się jedną z kluczowych postaci pierestrojki. Po upadku ZSRR coraz wyraźniej wyrzekając się dawnych poglądów, stanął w szeregu zagorzałych krytyków radzieckiej
Prezes wybrał śmierć
Szef koncernu Huyndai padł ofiarą politycznego skandalu „Przepraszam, że byłem tak głupim człowiekiem, że popełniłem tak głupi czyn”, napisał w liście pożegnalnym Czung Mong Hun, szef konglomeratu Hyundai, największej grupy przemysłowej Korei Południowej. Jeszcze położył na biurku zegarek i okulary. Zaraz potem stanął w otwartym oknie na 12. piętrze wieżowca w centrum Seulu i skoczył. Była północ, nikt nie widział, jak się zabija jeden z najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi w kraju. 4 sierpnia o godzinie






