Blog
Czy Sejm powinien zrezygnować z letnich wakacji?
PRO Jan Rokita, poseł PO Tak. Żadne ekstrawakacje nie są potrzebne. To jest fikcyjny problem. Sejm obraduje w rytmie co dwa tygodnie, a jak trzeba, to w rytmie co tydzień. W związku z tym każdy poseł, jeśli będzie chciał w lecie zrobić sobie przerwę, znajdzie czas na to, aby wyrwać się z żoną na tydzień lub dłużej i nie stracić nic z prac parlamentu. KONTRA Jerzy Jaskiernia, przewodniczący Klubu Parlamentarnego SLD Nie. Nie widzę żadnego zagrożenia w realizacji programu prac
Wzięci w dwa ognie
Prezydent Bush wraz ze swoją administracją, a tym samym ze Stanami Zjednoczonymi, dostał się nierozmyślnie w fatalną pułapkę. Obalił reżim Saddama Husajna po to, ażeby na jego miejsce wprowadzić demokrację amerykańskiego typu. Jak się rychło okazało, nie jest to jednak szczególnym marzeniem mieszkańców Iraku, a co gorsza, Teheran wykazuje wyraźną i konkretną skłonność do zaprowadzenia w Iraku podobnej islamskiej teokracji, jaka włada Iranem. Wskutek tego powstają rosnące napięcia przede wszystkim w samym Iraku, pomiędzy
Premier nie zastąpi żony
Polacy liczą na to, że Europa założy rodzaj kagańca na rozbuchanych polityków i większość z nich zmiecie z powierzchni Janusz Czapiński, profesor na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego i prorektor Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie. Od 1991 r. prowadzi we współpracy z socjologami i ekonomistami badania poświęcone społecznym i psychologicznym problemom transformacji ustrojowej. Kierownik wieloletniego projektu badawczego „Diagnoza społeczna”, którego tegoroczne wyniki zostaną zaprezentowane w najbliższych tygodniach. – Czy referendum europejskie nie pokazało jeszcze raz polskich podziałów? Na mobilnych i niemobilnych,
Dowody na Rywina
Prokuratura nie jest od spełniania oczekiwań gazet Prokurator Zygmunt Kapusta, szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie – Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Lwu Rywinowi. Dlaczego w „sprawie Rywina” tylko on jeden jest osobą oskarżoną? – Nie było materiału dowodowego pozwalającego na postawienie zarzutu innym osobom. Proszę zauważyć, że sformułowanie, które padło i które budzi emocje, że mamy do czynienia z „grupą trzymającą władzę” i że Rywin przychodzi w imieniu tej grupy, padło z ust samego Rywina w trakcie jego
Nic o nas bez nas
Czy szczecinianie mają takie same prawo decydowania o Tatrzańskim Parku Narodowym jak mieszkańcy Zakopanego? Zaostrza się dyskusja nad poważną kwestią demokratycznego reprezentowania społeczeństwa w sprawach ekologicznych. Ochrona środowiska jest dziedziną referendalną, to znaczy, iż organy przedstawicielskie nie są wystarczającą gwarancją sprawiedliwego rozsądzania decyzji w sprawach uszczuplania, ochrony i poprawy szeroko rozumianych zasobów środowiska. Zasadę tę stosuje się zresztą od lat, gdy wprowadzono publiczne rozsądzanie zapisów planów przestrzennego zagospodarowania i zapisano prawo organizacji pozarządowych do udziału
Czy nas rozliczą?
Smutne to, ale obawiam się – gdy patrzę z bliska na scenę polityczną – że nasi politycy różnych kolorów pchają kraj na brzeg przepaści, czyli w ręce populistów. Prawica zionie zwierzęcą nienawiścią do lewicy, gdyż jeszcze nie przebolała, nie odreagowała swojej totalnej klęski wyborczej, i jedyne, co ma do zaproponowania, to owo słynne „Nie, bo nie”. Zapluwający się ze wściekłości zbankrutowani gracze odmawiają wszelkiej współpracy w dziedzinie ratowania kraju z bagna, w jakie całkiem niedawno sami go wpakowali, rządząc mało udolnie, lecz bardzo
Małe jasne, duże pieniądze
Piwo to w Polsce napój narodowy i jego producenci dobrze o tym wiedzą „Klarowne piwo i kolor słomkowy to raj w gębie i humor dla głowy” – ta współczesna mądrość polska dobrze oddaje nastawienie Polaków do złocistego napoju. Sprzedaż piwa w Polsce rośnie nieprzerwanie od 1993 r., kiedy na rynek trafiło 12,68 mln hl. Statystyczny Polak wypijał wówczas rocznie ok. 30 l, dziś – już 66 l. To tendencja odmienna niż na Zachodzie. Tam sprzedaż piwa
Idziemy ku samozagładzie
Współczesne czasy są dla mnie straszne. Wszyscy się modlą do złotego cielca Szymon Szurmiej (urodził się 18.06.1923 r., w Łucku), wojenna zawierucha wygnała go do Ałma-Aty, gdzie ukończył studia aktorskie; do Polski powrócił w 1951 r. Pracował w teatrach Opola i Wrocławia, od 1969 r. jest aktorem, reżyserem i dyrektorem Państwowego Teatru Żydowskiego w Warszawie (najdłużej urzędującym dyrektorem teatru w Polsce). Znany z wielu kreacji w klasycznym repertuarze jidysz (m.in. Menachem Mendł w „Tewje Mleczarzu”, Ziamke Gingold w „Spadkobiercach” Alojchema) i światowym
Zielona wojna
Ekologia nie boi się walczyć w imieniu najsłabszych Wysyłanie e-maili do Ministerstwa Środowiska, przeprowadzanie żab przez drogę, happeningi, rozdawanie drzewek i ulotek – ekolodzy w najrozmaitszy sposób nakłaniają do dbania o przyrodę. Im ciekawsza inicjatywa, tym większa szansa wygrania batalii w wojnie o środowisko. W Polsce działa ponad 700 organizacji ekologicznych. Zazwyczaj koncentrują się tylko na sprawach lokalnych, bo na akcje ogólnokrajowe pozwolić sobie mogą jedynie najbogatsze i najprężniejsze. Aktywność zielonych zastępuje nieraz konsultacje społeczne, pokazujące
Zielona osiemnastka
Po raz pierwszy w historii ekoolimpiady na podium stanęło dwóch zwycięzców. Pierwsze miejsce zdobyli Tomasz Czapor z Trzebnicy i Rafał Machowicz z Łodzi. Okazali się najlepsi spośród 113 uczniów, którzy zakwalifikowali się do finału. Etap centralny, który odbył się 7 i 8 czerwca w Osowcu, zorganizowały Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego i Biebrzański Park Narodowy. Olimpiada z roku na rok przyciąga coraz większą liczbę uczestników. Kiedy 18 lat temu konkurs ruszał, wzięło w nim udział 3






